Zainspiruj się i przeczytaj o podróży swoich marzeń na blogu
Hotele w Grecji – gdzie warto się zatrzymać?
Hotele w Grecji potrafią opowiedzieć o kraju więcej niż niejeden przewodnik. W jednym zjecie śniadanie nad kalderą, w innym zaśniecie w pawilonie, który przypomina antyczną świątynię, a w kolejnym obudzi Was szum fal nad plażą, na którą nocą wychodzą żółwie. Jak wybrać ten właściwy, skoro sam kraj ma kilka tysięcy wysp i wysepek – a każda z nich żyje w nieco innym rytmie? Najpierw warto zapytać siebie, czego szukacie: zachodu słońca nad kalderą, długiej piaszczystej plaży czy ciszy wśród gajów oliwnych. Dopiero potem zaczyna się wybór konkretnego adresu – i tu pomoże ten poradnik. Podpowiemy, jak wybrać hotel w Grecji i czego spodziewać się po lokalnym standardzie, a także w którym rejonie szukać noclegu. Na koniec przedstawimy dziesięć hoteli, w których warto się zatrzymać – od Mykonos po Zakynthos.
Jak wybrać hotel w Grecji?
Zanim otworzycie wyszukiwarkę, odpowiedzcie sobie na jedno pytanie – czy hotel ma być bazą do zwiedzania, czy celem samym w sobie? W pierwszym przypadku liczy się położenie: bliskość portu, starówki albo stanowisk archeologicznych. W drugim ważniejsze stają się basen, plaża, kuchnia i spa, bo na miejscu spędzicie większość dnia. Grecja dobrze odpowiada na oba scenariusze, ale rzadko w tym samym hotelu.
Drugie pytanie dotyczy charakteru wyjazdu. Pary często wybierają hotele tylko dla dorosłych, których w Grecji jest coraz więcej – próg wieku wynosi zwykle 14 albo 16 lat. Rodziny docenią duże kompleksy z klubami dla dzieci i płytkim wejściem do morza, a miłośnicy designu – kameralne obiekty z kilkunastoma pokojami. Rodzinny wyjazd i podróż dla dwojga to w Grecji zupełnie różne adresy. Więcej podpowiadamy w tekście o tym, jak spędzić wakacje w Grecji z dziećmi, solo albo z drugą połówką.
Kaldera czy plaża?
Na Cykladach ten dylemat wraca przy każdej rezerwacji. Hotele na klifach Santorini oferują słynny widok, ale zwykle nie mają plaży, a do pokoju często prowadzą strome schody. Hotele przy plaży są wygodniejsze na co dzień, choć zachód słońca oglądacie z innej perspektywy. Podobnie na Mykonos: nocleg przy miasteczku oznacza wieczory w uliczkach, a nocleg przy plaży – spokojniejsze poranki i dojazdy taksówką do centrum.
Jedna wyspa czy kilka?
Grecja kusi, żeby zobaczyć wszystko, ale każda przeprowadzka to pół dnia w drodze. Na tydzień wystarczą jeden lub dwa hotele, na dwa tygodnie – dwa lub trzy. Dobrze działają pary sąsiadów: Ateny z Peloponezem, Mykonos z Paros, Korfu z Paxos. Promy w sezonie kursują często, ale latem bilety na popularne połączenia warto kupić z wyprzedzeniem. Pomysły na to, co zobaczyć między noclegami, znajdziecie w przewodniku po najlepszych atrakcjach w Grecji.
Standard hoteli w Grecji – czego się spodziewać i na co uważać?
Pytacie, gdzie Grecja ma najlepsze hotele? Znajdziecie je zarówno na lądzie, jak i na wyspach, a najlepsze hotele w Grecji nie ustępują czołowym kompleksom Europy. Ich mocną stroną jest kuchnia oparta na lokalnych produktach. Od 2025 roku greckie hotele ocenia też przewodnik Michelin: w pierwszej edycji kluczy wyróżnił 68 obiektów, a w drugiej, ogłoszonej we wrześniu 2026 roku, już 74. Trzy klucze, najwyższe wyróżnienie, otrzymał tylko Four Seasons Astir Palace na wybrzeżu pod Atenami, a dwa – między innymi Amanzoe na Peloponezie.
Gwiazdki to nie wszystko
Kategoria hotelu – od jednej do pięciu gwiazdek – mówi o wyposażeniu i usługach, ale nie o wielkości pokoju, widoku ani ciszy za oknem. W tym samym pięciogwiazdkowym hotelu możecie dostać ciasny pokój z widokiem na parking albo apartament z basenem nad morzem. Dlatego zawsze porównujcie konkretne kategorie pokoi: metraż, widok, piętro i to, czy basen jest prywatny, czy wspólny z sąsiadami.
Sezon, ceny i wiatr
Na wyspach wiele hoteli działa sezonowo – mniej więcej od kwietnia lub maja do października. Na początku i pod koniec sezonu część restauracji i barów bywa jeszcze zamknięta, a woda w basenie nie zawsze jest podgrzewana. W szczycie, w lipcu i sierpniu, ceny są najwyższe, a w popularnych hotelach wolne pokoje znikają już wiosną. Latem na Morzu Egejskim wieje silny północny wiatr meltemi, który chłodzi upał, ale potrafi też zmącić morze, opóźnić, a nawet odwołać promy. Planując kilka wysp, zostawcie w planie dzień zapasu.
Woda, kanalizacja i prąd
W Atenach i na lądzie woda z kranu spełnia normy unijne, ale na wielu wyspach, zwłaszcza na Cykladach, do picia kupuje się wodę butelkowaną. W starszych budynkach i mniejszych pensjonatach zużytego papieru nie wrzuca się do toalety, tylko do kosza obok – wąskie rury łatwo się zapychają. W hotelach z tego poradnika nie musicie się o to martwić. Gniazdka są typu C i F, napięcie wynosi 230 V, więc polskie ładowarki pasują bez przejściówki.
Opłata za odporność klimatyczną
Do rachunku za nocleg dolicza się w Grecji opłatę za odporność na kryzys klimatyczny, liczoną od pokoju za noc, nie od osoby. Od kwietnia do października w hotelu pięciogwiazdkowym wynosi 15 euro, w czterogwiazdkowym 10 euro, a w trzygwiazdkowym 5 euro. Od listopada do marca stawki spadają do 4, 3 i 1,5 euro. Hotel pobiera ją zwykle na miejscu, osobno od ceny pokoju.
W jakim rejonie warto wybrać hotel w Grecji?
Wybierając rejon, wybieracie w Grecji rytm całych wakacji – inaczej mija dzień w antycznej stolicy, inaczej na wyspie, na którą dopływa się promem. Poniżej opisujemy najpopularniejsze rejony i podpowiadamy, czego szukać w hotelu w każdym z nich.
Ateny
Ateny to dobry początek i dobre zakończenie greckiej podróży. Nad miastem góruje Akropol, wpisany na listę UNESCO w 1987 roku, a u jego stóp leży Plaka z tawernami i sklepikami. Tuż obok, na zboczu wzgórza, kryje się Anafiotika – osiedle bielonych domków, które w XIX wieku zbudowali przybysze z cykladzkiej wyspy Anafi. W ten sposób kawałek wyspy macie w samym środku metropolii.
Hotel w centrum wybierzcie wtedy, gdy chcecie zwiedzać pieszo i wieczorem wracać z kolacji spacerem. Jeśli wolicie połączyć miasto z morzem, szukajcie noclegu na Riwierze Ateńskiej, gdzie leży Four Seasons Astir Palace, jedyny w kraju hotel z trzema kluczami Michelin. Z lotniska do centrum dojedziecie metrem albo taksówką, a z portu w Pireusie promy odpływają na większość wysp Morza Egejskiego. Na krótki pobyt wystarczą dwie noce: jeden dzień na Akropol i Muzeum Akropolu, drugi na Plakę i pchli targ na Monastiraki. Wiele hoteli w centrum ma taras na dachu z widokiem na Akropol – o taki warto zapytać.

Peloponez
Peloponez to półwysep dla tych, którzy chcą połączyć plażę z historią. W zasięgu krótkiej wycieczki leżą Mykeny z Lwią Bramą, teatr w Epidauros słynący z akustyki i Olimpia, kolebka starożytnych igrzysk. Nafplio, z wenecką twierdzą Palamidi na wzgórzu, było pierwszą stolicą nowożytnej Grecji. Wieczorny spacer po jego starówce to jeden z najprzyjemniejszych sposobów na zakończenie dnia na półwyspie.
Na Peloponezie znajdziecie hotele, które same są celem podróży. Z dziewięciu greckich hoteli z dwoma kluczami Michelin trzy leżą właśnie tu: Amanzoe, Kinsterna w Monemwazji i Tainaron Blue Retreat na półwyspie Mani. Do wschodniej części półwyspu dojedziecie samochodem z Aten, a na zachodzie najwygodniej lądować w Kalamacie. Bez auta trudno tu jednak korzystać z okolicy. Okolice Porto Cheli i Kranidi lubią żeglarze, bo stąd blisko na wyspy Spetses i Hydra. Na zachodzie, w Mesenii, stoją duże kompleksy z polami golfowymi, a na południu – kamienne wieże Mani i średniowieczna Monemwazja.

Chalkidiki
Chalkidiki w północnej Grecji przypomina dłoń z trzema palcami wysuniętymi w Morze Egejskie. Kasandra jest najbardziej rozrywkowa, Sitonia – spokojniejsza i bardziej zielona, a Athos to autonomiczna republika mnichów, do której kobiety nie mają wstępu. Wzdłuż wybrzeża ciągną się długie, piaszczyste plaże, a w pogodny dzień z niektórych z nich widać po drugiej stronie zatoki masyw Olimpu.
To jeden z najlepszych rejonów na rodzinne wakacje: woda przy brzegu jest płytka, a duże kompleksy mają kluby dla dzieci i rozbudowane formuły z wyżywieniem i napojami w cenie. Z lotniska w Salonikach do hoteli na Kasandrze dojedziecie w około godzinę. Chalkidiki dobrze sprawdza się też poza szczytem sezonu, bo w czerwcu i we wrześniu morze jest już lub jeszcze ciepłe, a plaże wyraźnie pustoszeją. Najwięcej dużych kompleksów stoi na Kasandrze, a na Sitonii częściej trafia się na kameralne hotele i zatoki z sosnami schodzącymi do wody. Klasztory Athos obejrzycie z pokładu statku wycieczkowego, który opływa półwysep.

Korfu
Korfu to najbardziej zielona z popularnych greckich wysp, porośnięta gajami oliwnymi i cyprysami. Stare Miasto w Kerkirze, wpisane na listę UNESCO, pamięta rządy Wenecjan, Francuzów i Brytyjczyków, a niedaleko miasta stoi Achillion – pałac, który cesarzowa Elżbieta, czyli Sisi, wzniosła jako letnią rezydencję. Wyspa leży z dala od wiatru meltemi, więc morze bywa tu latem cieplejsze niż na Cykladach.
Wschodnie wybrzeże, z widokiem na lądową Grecję, jest spokojniejsze i ma więcej eleganckich hoteli. Zachodnie słynie z zatok i klifów, jak okolice Paleokastritsy z grotami, do których wypływa się łodzią. Lotnisko leży tuż przy stolicy wyspy, więc transfery są krótkie. O jednym z hoteli marki Domes na wyspie piszemy osobno w tekście o hotelu Domes of Corfu. Okolice Moraitiki i Benitses na wschodnim brzegu to dobra baza dla par: do miasta jest niedaleko, a hotele stoją wśród oliwek. Na północnym wschodzie, wokół Kassiopi, przeważają wille i kameralne zatoczki.

Paxos
Paxos to mała wyspa na Morzu Jońskim, na południe od Korfu, bez lotniska i bez wielkich hoteli. Przypływa się tu promem z Korfu, a życie toczy się wokół trzech portów: Gaios, Lakki i Loggos. Wschodnie wybrzeże ma łagodne zatoki, zachodnie – klify i morskie groty. Całą wyspę porastają gaje oliwne, a krótki rejs dzieli ją od sąsiedniego Antipaxos z jasnymi plażami.
Hotele są tu kameralne, często rodzinne, a ich największym atutem jest cisza. Paxos dobrze sprawdza się jako drugi przystanek po Korfu, na kilka dni bez planu. Zamiast samochodu przyda się łódka – wynajmiecie ją w portach i sami popłyniecie do zatoczek, do których nie prowadzi żadna droga. To wyspa dla tych, którzy chcą odpocząć także od innych turystów. Najwięcej noclegów oferuje Gaios, najmniejszy jest Loggos, a Lakka w zatoce na północy przyciąga żeglarzy. W lipcu i sierpniu do portów zawijają jednodniowe wycieczki z Korfu, więc najprzyjemniej jest tu rano i wieczorem.

Zakynthos
Zakynthos, zwany przez Wenecjan „Kwiatem Wschodu”, ma dwa oblicza. Zachodnie wybrzeże to białe klify opadające do morza i słynna Zatoka Wraku, czyli Navagio, z rdzewiejącym statkiem na plaży. Południe zajmuje Zatoka Laganas z długimi piaszczystymi plażami, na których jaja składają żółwie karetta. Część tych plaż należy do Narodowego Parku Morskiego Zakynthos, utworzonego w 1999 roku.
Ochrona żółwi ma wpływ na wypoczynek: z plaż lęgowych na noc zbiera się leżaki, a od zmroku do 7 rano nie powinno się na nie wchodzić. Przy takich plażach stoją hotele, z których dzieci wracają z wiedzą o przyrodzie. Stolicę wyspy niemal całkowicie zniszczyło trzęsienie ziemi w 1953 roku, więc zabytków jest tu niewiele, ale wieczorny spacer po odbudowanym nabrzeżu i Placu Solomosa ma swój urok. Na północy wyspy, w okolicach Tsilivi, przeważają hotele rodzinne przy łagodnych plażach. Na zachody słońca warto wybrać się na przylądek Keri na południowym zachodzie, gdzie klify wcinają się w morze.

Mykonos
Mykonos to wyspa wiatraków, bielonych domów i nocnego życia, która od dziesięcioleci przyciąga artystów i zamożnych podróżnych. Najbardziej znane miejsca to Mała Wenecja z XVIII-wiecznymi domami kapitanów, stojącymi tuż nad wodą, oraz wiatraki na wzgórzu nad nią. Kilka kilometrów od brzegu leży Delos, mityczne miejsce narodzin Apolla, wpisane na listę UNESCO – rejs tam to najlepsza przerwa od plaży.
Mykonos ma wiele butikowych hoteli, a ceny w lipcu i sierpniu należą do najwyższych w Grecji. Nocleg w zasięgu spaceru od miasteczka oszczędzi Wam nocnych taksówek, których w szczycie sezonu bywa za mało. Pamiętajcie, że wyspa jest wietrzna, więc basen osłonięty od północy jest wart więcej niż kolejny metr tarasu. Najbardziej znane plaże, jak Psarou czy Platis Gialos, leżą na południowym wybrzeżu, a przy nich stoją hotele i kluby plażowe. Północ wyspy jest bardziej wietrzna i dzika. Jeśli nie zależy Wam na nocnym życiu, przyjedźcie w czerwcu lub we wrześniu.

Paros
Paros, trzecia co do wielkości wyspa Cyklad, łączy klimat Mykonos z wyraźnie spokojniejszym tempem. Na północy leży Naoussa, dawna wioska rybacka z weneckim portem, a w stolicy, Parikii, stoi kościół Panagia Ekatontapiliani, zwany kościołem stu drzwi. Przy plaży Kolymbithres granitowe skały tworzą naturalne baseny. Wyspa od starożytności słynęła z marmuru – uważa się, że z paryjskiego marmuru wyrzeźbiono Wenus z Milo.
Najmodniejsze hotele skupiają się wokół zatoki Naoussa, skąd łatwo dojść do tawern i barów. Kto szuka ciszy, powinien zajrzeć w głąb wyspy, do wioski Lefkes, gdzie zachowała się tradycyjna zabudowa. Krótka przejażdżka promem dzieli Paros od Antiparos, a szybkie katamarany łączą wyspę z Mykonos i Naksos. Paros nadaje się więc na bazę do odwiedzania sąsiednich Cyklad. Golden Beach na wschodnim wybrzeżu przyciąga windsurferów, a w Marathi zachowały się starożytne kamieniołomy marmuru. Wyspa ma też niewielkie lotnisko z połączeniami z Aten, więc łatwo ją połączyć z noclegiem w stolicy.

Naksos
Naksos to największa wyspa Cyklad i zarazem jedna z najbardziej zielonych. Uprawia się tu winorośl, oliwki i cytrusy, a nad wyspą wznosi się Zas – najwyższy szczyt Cyklad, liczący nieco ponad tysiąc metrów. Przy porcie w Chorze stoi Portara, marmurowa brama niedokończonej świątyni Apollina z VI wieku p.n.e. Według mitu właśnie tu Tezeusz porzucił Ariadnę, którą potem poślubił Dionizos.
Naksos ma długie piaszczyste plaże na zachodnim wybrzeżu i mniej tłumów niż Santorini czy Mykonos. Hotele są zwykle mniejsze i spokojniejsze, a ceny niższe niż na najsłynniejszych wyspach. Warto zaplanować dzień na górskie wioski, takie jak Apiranthos z uliczkami wyłożonymi marmurem, i na kamieniołomy, w których od starożytności leżą niedokończone posągi kurosów. Większość hoteli stoi przy plażach Agios Prokopios i Plaka na zachodnim wybrzeżu, skąd do Chory dojedziecie w kilkanaście minut. Na Naksos dotrzecie promem z Pireusu albo samolotem z Aten na małe lotnisko wyspy.

Milos
Milos to wulkaniczna wyspa kolorowych skał, na której w 1820 roku odnaleziono Wenus z Milo, dziś eksponowaną w Luwrze. Najbardziej znane miejsca to biały, księżycowy Sarakiniko, zatoka Kleftiko, do której dopływa się łodzią, i wioska Klima, w której rybackie domki z garażami na łodzie mają drzwi i okiennice w żywych kolorach. Plaż jest tu kilkadziesiąt, a część z nich jest dostępna tylko od strony morza.
Hotele na Milos są przeważnie kameralne, a najciekawsze stoją na klifach na północy wyspy. Na wyspę dotrzecie promem z Pireusu albo samolotem z Aten. Samochód lub skuter bardzo się tu przydają, bo plaże są rozrzucone wokół całej wyspy, a dojazd do niektórych prowadzi drogą szutrową. Stolicą wyspy jest Plaka na wzgórzu, z ruinami weneckiego zamku i kościołem Panagia Thalassitra, spod którego ogląda się zachód słońca. Dobrą bazą jest też port Adamas, z którego wypływają rejsy dookoła wyspy.

Santorini
Santorini to pozostałość po jednym z największych wybuchów wulkanu w dziejach ludzkości. Domy z Oii, Firy i Imerovigli spływają po zboczach półksiężycowej kaldery, a zachód słońca nad nią co wieczór gromadzi tłumy. Na południu wyspy leży Akrotiri, miasto z epoki brązu zasypane popiołem podczas erupcji, nazywane greckimi Pompejami.
Hotele w kalderze, często w dawnych domach wykutych w skale, dają słynny widok, ale wymagają przyzwyczajenia do schodów. Plaże z czarnym wulkanicznym piaskiem, jak Perivolos i Perissa, leżą na południowo-wschodnim wybrzeżu – tam nocleg jest spokojniejszy i zwykle tańszy. Najlepiej połączyć obie opcje: kilka nocy nad kalderą i kilka nad morzem. Oia słynie z zachodów słońca, Fira jest najbardziej ruchliwa, a Imerovigli i Firostefani – spokojniejsze, choć z podobnym widokiem. Za dnia do Firy przypływają pasażerowie statków wycieczkowych, więc wieczory w kalderze bywają przyjemniejsze niż popołudnia. Plan zwiedzania ułatwi tekst o najlepszych atrakcjach na Santorini.

Kreta
Kreta jest największą grecką wyspą, piątą co do wielkości na Morzu Śródziemnym. Na jej północnym wybrzeżu leży Heraklion z ruinami pałacu w Knossos, a na zachodzie Chania z weneckim portem. Trasa przez wąwóz Samaria w Górach Białych należy do najpopularniejszych wędrówek w Grecji, a laguna Balos i plaża Elafonisi słyną z różowawego piasku.
Na wschodzie wyspy, wokół Elounty, skupiają się luksusowe kompleksy z widokiem na wysepkę Spinalonga, na której w XX wieku działała kolonia dla chorych na trąd. Kreta jest tak duża, że jeden hotel nie wystarczy, jeśli chcecie poznać całą wyspę. Na tydzień dobrze sprawdza się baza na wschodzie, a na dłuższy pobyt – drugi nocleg w okolicach Chanii. Chania i Rethymno mają klimatyczne hotele w weneckich kamienicach starego miasta, a południowe wybrzeże – małe pensjonaty przy dzikich plażach. Z lotnisk w Heraklionie i Chanii jest wiele bezpośrednich połączeń z Europą, także z Polski.

Rodos
Rodos to największa wyspa Dodekanezu. Jej stolica ma jedno z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast w Europie, zbudowane przez joannitów i wpisane na listę UNESCO w 1988 roku. Na wschodnim wybrzeżu leży Lindos z akropolem nad zatoką, a wyspa ma kilometry piaszczystych plaż. Zachodni brzeg jest bardziej wietrzny i lubią go kitesurferzy.
Większość hoteli stoi na wschodnim wybrzeżu, gdzie morze jest spokojniejsze, między miastem Rodos a Lindos. W okolicach Kolymbii i góry Tsambiki znajdziecie butikowe hotele dla dorosłych, a wokół Faliraki – duże kompleksy rodzinne. Z lotniska na zachodnim wybrzeżu do większości hoteli dojedziecie w pół godziny. Miasto Rodos to dobra baza dla tych, którzy chcą wieczorami spacerować po starówce. Na południu, w okolicach Kiotari i Lardos, jest spokojniej, a hotele stoją przy długich plażach. Z portu w mieście Rodos promy płyną na sąsiednie wyspy Dodekanezu.

Na co zwrócić uwagę, wybierając nocleg w Grecji?
Kilka minut z listą poniżej oszczędzi Wam rozczarowań przy recepcji. Przejdźcie ją przed każdą rezerwacją, także wtedy, gdy hotel ma pięć gwiazdek i świetne opinie.
- Termin: najwyższe ceny i najmniej wolnych pokoi są w lipcu i sierpniu. Maj, czerwiec i wrzesień dają ciepłe morze i spokojniejsze wyspy. Pogodę w poszczególnych rejonach opisujemy w tekście o pogodzie i temperaturach w Grecji.
- Plaża: „przy plaży” może oznaczać zejście z ogrodu albo przejście przez ulicę. Sprawdźcie, czy hotel ma własną strefę z leżakami i czy są one wliczone w cenę.
- Wiek Gości: hotele tylko dla dorosłych stosują różne progi, najczęściej 14 lub 16 lat. Jeśli podróżujecie z nastolatkiem, zapytajcie przed rezerwacją.
- Wyżywienie: w dużych kompleksach dominuje formuła „wszystko w cenie”, w butikowych hotelach – śniadanie i restauracje à la carte. Porównajcie, co naprawdę zawiera pakiet.
- Transfery: zapytajcie, ile trwa przejazd z lotniska lub portu i czy hotel go organizuje. Na wyspach bez lotniska liczy się rozkład promów.
- Opłaty na miejscu: opłata klimatyczna, parking i niektóre zajęcia są płatne osobno. Jak uniknąć zbędnych kosztów przy płatnościach, podpowiadamy w poradniku o płaceniu kartą za granicą.
- Ostrożność poza hotelem: w najpopularniejszych miejscach zdarzają się drobne nieuczciwe praktyki wobec turystów. Najczęstsze z nich opisujemy w tekście o oszustwach na turystów w Europie.
Hotele, w których warto się zatrzymać, będąc w Grecji
Poniższe hotele w Grecji różnią się niemal wszystkim – wielkością, formułą i charakterem. Łączy je jedno: każdy z nich dobrze pokazuje swoją wyspę lub swój region.
Cavo Tagoo Mykonos, Mykonos
Cavo Tagoo to hotel w Grecji, który zamienia pobyt na Mykonos w stylowe doświadczenie z widokiem na bezkresne Morze Egejskie. Położony na zboczu, niespełna kilometr od centrum miasteczka, zachwyca kaskadową architekturą, bielą cykladzkich budynków i spektakularnymi zachodami słońca, które możecie podziwiać z własnego tarasu. Po gruntownej modernizacji stał się jednym z najmodniejszych adresów na wyspie, przyciągając miłośników luksusu, designu i wakacyjnej atmosfery.

Do dyspozycji macie około 80 pokoi, apartamentów i willi utrzymanych w minimalistycznym stylu. Prawdziwą perełką są Cave Pool Suites z basenami ukrytymi w skalnych grotach, ale na uwagę zasługują również apartamenty z prywatnymi basenami, jacuzzi dla nowożeńców i przestronne wnętrza z dwiema sypialniami.

W centrum hotelowego życia znajduje się imponujący, 38-metrowy basen bez krawędzi, który zdaje się płynnie łączyć z błękitem morza. Tuż obok działa bar z 18-metrowym akwarium, a wieczorami DJ nadaje miejscu energetyczny, niemal klubowy rytm. Na chwilę wytchnienia zaprasza spa z sauną, łaźnią parową i masażami. Kulinarne doznania zapewnia restauracja Cavotagoo, serwująca greckie specjały w porze lunchu, która wieczorem przeobraża się w sushi bar Kiku. Marmurowe łazienki, kosmetyki greckiej marki Korres i bezpłatny transfer lotniskowy dopełniają luksusowej oferty. Pamiętajcie jedynie, że najbliższa urządzona plaża znajduje się około 15 minut jazdy od hotelu – to propozycja przede wszystkim dla tych, którzy wolą designerski basen, wyrafinowane wnętrza i nocne życie Mykonos od całodziennych kąpieli w morzu.

Amanzoe, Peloponez
Amanzoe to miejsce, w którym antyczna Grecja spotyka się ze współczesnym luksusem. Otwarty w 2012 roku hotel wznosi się na wzgórzu nad Porto Heli, we wschodniej części Peloponezu, a jego architektura przywodzi na myśl nowoczesny akropol. Amerykański architekt Ed Tuttle połączył klasyczne greckie inspiracje z minimalistyczną elegancją, tworząc przestrzeń otwartą na gaje oliwne, błękit Morza Egejskiego i pobliską wyspę Spetses. Dwa klucze przewodnika Michelin potwierdzają wyjątkowy charakter tego adresu, który bez wątpienia zasługuje na miejsce wśród obiektów wyróżniających najlepsze hotele w Grecji.
Zakwaterowanie zapewniają przestronne pawilony i prywatne wille harmonijnie wpisane w krajobraz. Każdy pawilon oferuje około 100 m² powierzchni, własny ogród i basen, a w najwyższych kategoriach także imponujący, 12-metrowy akwen. Jeszcze więcej swobody zapewniają wille z jedną do sześciu sypialni, prywatnym kucharzem i obsługą. Największa może pomieścić aż 18 osób, dzięki czemu sprawdzi się podczas rodzinnych wakacji lub wyjazdu w gronie przyjaciół.

Na miłośników morskiego wypoczynku czeka prywatny klub plażowy, do którego w około 10 minut dowiezie Was hotelowy transfer. Znajdziecie tam cztery baseny, restaurację, spa oraz możliwość uprawiania niezmotoryzowanych sportów wodnych w cenie pobytu. Kulinarna podróż prowadzi od greckich smaków i menu degustacyjnego w The Restaurant po japońskie specjały w Nama, gdzie niemal panoramiczny widok na morze stanowi idealną oprawę kolacji.

Amanzoe zachęca również do odkrywania Peloponezu poza hotelowymi murami. Możecie wybrać się na rejs łodzią, odwiedzić starożytne stanowiska archeologiczne, zajrzeć na lokalny targ lub nauczyć się przygotowywać regionalne potrawy. Na najmłodszych czekają lekcje tenisa, joga i zajęcia przybliżające kulturę antycznej Grecji. Podróż z lotniska w Atenach zajmuje około 2 godzin i 45 minut, ale jeśli chcecie rozpocząć wakacje w naprawdę spektakularnym stylu, możecie przylecieć helikopterem w zaledwie 25 minut.

Ikos Oceania, Chalkidiki
Ikos Oceania to miejsce, w którym greckie wakacje nabierają wyjątkowego smaku! Położony tuż nad morzem w Nea Moudania, u nasady półwyspu Kasandra, zachwyca rozległymi ogrodami, piaszczystą plażą i widokami na zatokę, za którą przy dobrej pogodzie widać majestatyczny Olimp. To właśnie tutaj w 2015 roku rozpoczęła się historia marki Ikos, która na nowo zdefiniowała formułę all inclusive, stawiając na luksus, doskonałą kuchnię i swobodę korzystania z licznych atrakcji. Zaledwie 35 minut jazdy od lotniska w Salonikach czeka na Was wypoczynek, który może uczynić ten obiekt kandydatem do tytułu najlepszy hotel w Grecji dla miłośników beztroskich wakacji na najwyższym poziomie.
Na Gości czeka 350-metrowa plaża wyróżniona Błękitną Flagą oraz sześć basenów, w tym basen bez krawędzi i brodziki dla najmłodszych. Jasne, przestronne pokoje i apartamenty oferują od 32 do 65 m² powierzchni, a każdy ma balkon lub taras. Jeśli marzycie o porankach z panoramą Morza Egejskiego, wybierzcie Panorama Junior Suite, natomiast rodziny docenią apartamenty z prywatnym ogrodem, idealne dla dwojga dorosłych i dwojga dzieci. Na sezon 2027 zapowiedziano odświeżenie wnętrz, które dodatkowo podkreśli nowoczesny charakter obiektu.

Prawdziwą gwiazdą Ikos Oceania jest jednak kuchnia! W pięciu restauracjach, w tym greckiej Ouzo i azjatyckiej Anayi, czekają autorskie menu opracowane przez szefów kuchni wyróżnionych gwiazdkami Michelin. Do tego około stu win z karty premium w cenie pobytu oraz program Dine Out, dzięki któremu możecie odkrywać smaki regionu także w wybranych lokalnych restauracjach. Tutaj all inclusive oznacza znacznie więcej niż bufet i napoje – to kulinarna przygoda, która towarzyszy Wam przez cały urlop.

Rodziny skorzystają z klubów dla dzieci i nastolatków oraz akademii piłkarskiej, a miłośnicy aktywnego wypoczynku wybiorą korty tenisowe i sporty wodne. Na dorosłych spragnionych relaksu czeka spa, w którym można zwolnić tempo i zapomnieć o codziennych obowiązkach. Ikos Oceania łączy swobodę wakacji all inclusive z elegancją luksusowego hotelu, pozwalając Wam cieszyć się Grecją dokładnie tak, jak lubicie – bez pośpiechu, za to z mnóstwem smaków, atrakcji i chwil wartych zapamiętania.

Domes Miramare Corfu, Korfu
Domes Miramare, a Luxury Collection Resort, to wyjątkowy hotel w Grecji, w którym luksus ma smak historii, a wakacyjny relaks nabiera prawdziwie śródziemnomorskiego charakteru. Położony na wschodnim wybrzeżu Korfu, około kilometra od Moraitiki, powstał pod koniec lat 60. XX wieku z inicjatywy rodziny Onassisów. Gościł między innymi prezydenta Eisenhowera i śpiewaczkę operową Marię Callas, a dziś zachwyca elegancją, dyskretną atmosferą i położeniem wśród wiekowych drzew oliwnych. Z widokiem na wybrzeże Grecji kontynentalnej i morze rozciągające się po horyzont jest idealną propozycją dla par szukających wypoczynku z dala od rodzinnego zgiełku. Hotel przyjmuje Gości od 16. roku życia.
Na terenie obiektu znajdują się 182 pokoje, apartamenty i wille rozmieszczone w dwóch skrzydłach. Seafront Wing pozwala cieszyć się bliskością plaży, natomiast położony wyżej Panoramic Wing zaprasza na tarasy, z których można podziwiać zachody słońca. W wielu pokojach czekają prywatne jacuzzi, a apartamenty Pavillon Suite i Grand Pavillon oferują również własne baseny. Jeśli zależy Wam na maksymalnej prywatności, wybierzcie jedną z willi Pearl lub Ivory o powierzchni 225 m², położonych w spokojniejszej części hotelu i wyposażonych w osobne wejście oraz parking. Na nowożeńców czeka specjalny pakiet z winem musującym i kwiatami, który pomoże rozpocząć wspólną podróż w romantycznym stylu.

Kulinarna strona pobytu to podróż przez smaki Morza Śródziemnego. W restauracji 1962 By The Sea zjecie posiłek z widokiem na wodę, a Makris zaprosi Was na degustacyjne menu inspirowane współczesną kuchnią grecką. Na dachu działa bistro Jerár, natomiast przy plaży czeka włoska restauracja Antonino’s. Między posiłkami możecie odpocząć przy jednym z czterech basenów, wybrać się do Soma Spa lub zamówić drinka w barze, by przy dźwiękach morza obserwować, jak słońce znika za horyzontem.

Pobyt warto uzupełnić o rejs hotelową łodzią motorową do miasta Korfu, którego zabytkowe Stare Miasto znajduje się na liście UNESCO. To doskonała okazja, by połączyć leniwe chwile na prywatnej plaży z odkrywaniem historii i kultury wyspy. Domes Miramare jest propozycją dla tych, którzy cenią ponadczasową elegancję, kameralną atmosferę i luksus, który nie potrzebuje ostentacji, by robić wrażenie.

Domes of Elounda, Kreta
Domes of Elounda, Autograph Collection, to polecany hotel w Grecji dla tych, którzy chcą połączyć luksusowy wypoczynek nad morzem z odkrywaniem fascynującej historii Krety. Położony na zboczu wschodniego wybrzeża wyspy, między elegancką Eloundą a rybacką wioską Plaka, zachwyca widokami na zatokę i Spinalongę – niewielką wyspę z imponującą wenecką twierdzą. Do Plaki dojedziecie w kilka minut, centrum Eloundy znajduje się około dziesięciu minut drogi od hotelu, a transfer z lotniska w Heraklionie zajmuje mniej więcej godzinę. Choć od piaszczystej plaży obiekt oddziela droga, na miejscu czekają wygodne leżaki, obsługa kelnerska i centrum sportów wodnych.
Na Gości czeka 175 apartamentów, rezydencji i willi, zaprojektowanych z myślą o komforcie i prywatności. Naturalny kamień, drewno i len tworzą eleganckie, przytulne wnętrza, a większość z nich dysponuje własnym basenem lub jacuzzi. Rodziny docenią przestronne rezydencje z kuchnią oraz dwiema lub trzema sypialniami. Pary szukające bardziej kameralnej atmosfery mogą wybrać Chorę – kamienną wioskę przeznaczoną wyłącznie dla dorosłych od 16. roku życia, z własnym basenem i wyjątkowo pięknymi widokami na Spinalongę.

Wakacyjny relaks zapewnia pięć basenów zewnętrznych, podgrzewany basen kryty oraz Soma Spa, a kulinarna oferta obejmuje aż cztery restauracje. W Tholos, Topos 1910, Makris i Blend odkryjecie smaki od tradycyjnej kuchni kreteńskiej po włoskie specjały. Warto zajrzeć również do przestrzeni CORE, gdzie odbywają się degustacje lokalnych win i oliwy oraz wieczorne spotkania przy grillu.

Domes of Elounda dba także o to, by każdy członek rodziny znalazł coś dla siebie. Dzieci w wieku od 4 do 12 lat mogą korzystać z klubu, najmłodsze maluchy – z opieki w żłobku, a nastolatki mają do dyspozycji własną strefę gier i aktywności sportowych. W tym czasie rodzice mogą wziąć udział w warsztatach kulinarnych inspirowanych kuchnią minojską. Hotel organizuje również rejsy na Spinalongę i wycieczki do pałacu w Knossos, dzięki którym wakacje nabierają dodatkowego wymiaru. To propozycja dla tych, którzy chcą połączyć plażowanie, doskonałą kuchnię i rodzinne atrakcje z poznawaniem niezwykłego dziedzictwa Krety.

Oku Kos, Kos
OKU Kos to hotel w Grecji, w którym wakacyjny luz spotyka się z minimalistycznym designem i filozofią slow life. Położony w Marmari, na północnym wybrzeżu wyspy Kos, zachwyca architekturą inspirowaną tradycyjną grecką wioską. Niskie, sześcienne budynki ukryte wśród ogrodów i kameralnych pawilonów tworzą harmonijną przestrzeń, w której dominują naturalne materiały, len, drewno, kamień i ciepłe, ziemiste barwy. Całość przywodzi na myśl styl boho w eleganckim, oszczędnym wydaniu. W 2025 roku hotel został wyróżniony jednym kluczem Michelin, co podkreśla jego wyjątkowy charakter. To propozycja wyłącznie dla dorosłych, idealna dla par i osób szukających odpoczynku z dala od codziennego pośpiechu.
Do dyspozycji Gości jest około 100 pokoi, apartamentów i willi. Nawet najprostsze pokoje mają tarasy z widokiem na ogród, a niektóre zapraszają na przestronne tarasy na dachu, wyposażone w hamaki i otwierające się na morze. Apartamenty junior dzielą basen tylko z jednym sąsiadem, natomiast większe apartamenty oferują prywatne baseny i widoki na błękitne wybrzeże. Jeśli marzycie o jeszcze większej intymności, wybierzcie willę z dwiema sypialniami, która zapewnia przestrzeń i swobodę podczas wspólnego wypoczynku.

Sercem hotelu jest restauracja To Kima, położona między basenem a plażą. W otwartej kuchni powstają dania inspirowane lokalnymi smakami i kuchnią fusion, a osobne menu wegańskie pozwala odkrywać kulinarne przyjemności także w roślinnej odsłonie. Wieczorami atmosfera nabiera energii dzięki setom DJ-ów, a taras staje się doskonałym miejscem do podziwiania zachodu słońca nad wydmami. Na spragnionych odprężenia czeka spa z krytym basenem, przeszkloną sauną i łaźnią zwieńczoną kopułą, a codzienne zajęcia jogi pomagają odzyskać równowagę i zwolnić tempo.

Na prywatnej plaży możecie rozsiąść się na leżaku i wsłuchiwać w szum morza, ale warto również ruszyć w drogę i odkryć mniej oczywiste oblicze Kos. Hotel pomoże Wam zaplanować piesze wędrówki, wyprawy na rowerach elektrycznych, przejażdżki konne czy rejsy łodzią. Nie bez powodu wyspa kojarzona jest z Hipokratesem – patronem medycyny. W OKU Kos troska o dobre samopoczucie staje się naturalną częścią wakacji, a każdy dzień można wypełnić dokładnie tak, jak podpowiada Wam nastrój.

Parilio, Paros
Parilio to hotel zachwycający subtelnym luksusem, oryginalną architekturą i atmosferą słonecznych Cyklad. Położony na Paros, w pobliżu zatoki Naoussa, między słynną plażą Kolymbithres a dawną wioską rybacką, łączy bliskość morza z kameralnym charakterem wyspy. Otwarty w 2019 roku obiekt należy do prestiżowej kolekcji Design Hotels, a jego nazwa powstała z połączenia słów „Paros” i ilios, czyli „słońce”. Nawiązuje również do parhelium – niezwykłego zjawiska optycznego opisywanego już przez Arystotelesa. Inspiracją dla logo stała się natomiast marmurowa figurka Grubej Damy z Saliagos, najstarsza tego rodzaju rzeźba znaleziona dotąd na Cykladach. Nic dziwnego, że Parilio wyróżnia się na tle obiektów, które tworzą kolekcję najbardziej stylowych hoteli w Grecji.

Na Gości czeka 46 apartamentów i willi, w których jasne barwy, naturalne materiały i minimalistyczne formy tworzą harmonijną przestrzeń do wypoczynku. Większość apartamentów ma od 30 do 40 m² i oferuje widoki na hotelowy dziedziniec, basen lub okoliczne wzgórza. Aurora znajdują się na parterze, a dwupoziomowe Halo zajmują parter i piętro. Jeśli marzycie o dodatkowej dawce relaksu, wybierzcie apartament Uranus z jacuzzi na tarasie albo Sun z niewielkim prywatnym basenem. Wszystkie pokoje wyposażono w klimatyzację, minibar, zestaw do parzenia kawy i herbaty oraz balkon lub taras.

Centralnym punktem hotelu jest elegancki dziedziniec z basenem, przy którym można spędzać leniwe popołudnia, delektując się słońcem i spokojną atmosferą. Restauracja serwuje dania kuchni greckiej i śródziemnomorskiej, a spa zaprasza na chwilę odprężenia po dniu pełnym wrażeń. Najbliższa plaża znajduje się około 15 minut spacerem od obiektu, ale możecie również skorzystać z bezpłatnego transferu do prywatnego klubu plażowego Cosme. Wieczorem warto wybrać się do pobliskiej Naoussy, gdzie czekają tradycyjne tawerny, klimatyczne bary i urokliwe uliczki. Hotelowa biblioteka pozwoli Wam odpocząć z książką, a punkt informacji turystycznej pomoże zaplanować wycieczki po wyspie. Parilio to doskonała propozycja dla osób, które szukają na Paros połączenia designerskich wnętrz, kameralnego luksusu i swobody odkrywania greckiego wybrzeża.

Casa Cook Rhodes, Rodos
Casa Cook Rhodes pozwala odkryć Rodos w swobodnym, stylowym wydaniu. Położony w Kolymbii, na wschodnim wybrzeżu wyspy, u stóp góry Tsambika, przyciąga miłośników minimalistycznego designu, naturalnych materiałów i wakacyjnego luzu w stylu boho. Stonowane barwy, kamienne detale i przestrzenie otwarte na słońce tworzą atmosferę sprzyjającą odpoczynkowi. To obiekt przeznaczony wyłącznie dla dorosłych, idealny dla par i osób, które chcą zwolnić tempo, nie rezygnując z aktywnego odkrywania wyspy. Do plaży dojdziecie w około dziesięć minut, a dojazd zarówno na lotnisko, jak i do miasta Rodos zajmuje mniej więcej pół godziny.
Hotel oferuje 119 pokoi i apartamentów, których charakterystycznym elementem są werandy z bezpośrednim dostępem do basenu – wspólnego z sąsiednimi pokojami lub prywatnego. Najmniejsze wnętrza mają 22–26 m², dwupoziomowe Loft Suite oferują 38 m², a przestronne apartamenty z prywatnym basenem aż 55 m². W wyższych kategoriach czekają również jacuzzi, dzięki którym wieczorny relaks nabiera wyjątkowego charakteru. To doskonałe miejsce, by rozpocząć dzień od kąpieli w basenie, a później niespiesznie delektować się śniadaniem na własnej werandzie.

Kulinarne centrum Casa Cook Rhodes stanowi restauracja Kitchen Club, w której królują smaki Grecji i basenu Morza Śródziemnego. W menu znajdziecie dania z grilla, świeże owoce morza i lokalne inspiracje, a posiłkom towarzyszy muzyka DJ-ów. W ciągu dnia możecie zadbać o ciało i umysł podczas zajęć jogi, masaży ajurwedyjskich lub treningów z instruktorem. Hotelowa siłownia pozwala utrzymać aktywność również na wakacjach, a wypożyczalnia rowerów zachęca do poznawania okolicy na dwóch kółkach.

Jeśli macie ochotę na przygodę, wybierzcie się na wędrówkę na górę Tsambika, rejs jachtem albo wycieczkę z przewodnikiem. Szczególnie warto zaplanować poranne wejście na szczyt, gdzie w pobliżu klasztoru rozciąga się piękna panorama plaży Tsambika i wschodniego wybrzeża Rodos. Wieczorem możecie natomiast ruszyć do starego miasta Rodos, wpisanego na listę UNESCO, by spacerować wśród średniowiecznych murów, zabytkowych uliczek i klimatycznych restauracji. Casa Cook Rhodes łączy kameralny wypoczynek, nowoczesny styl i możliwość odkrywania wyspy na własnych zasadach.

Istoria, Santorini
Czarny wulkaniczny piasek, szum Morza Egejskiego i kameralna atmosfera – Istoria pokazuje Santorini z nieco innej strony niż słynne białe domki zawieszone nad kalderą. Ten butikowy hotel w Perivolos, na południowo-wschodnim wybrzeżu wyspy, zaprasza do wypoczynku tuż przy plaży, gdzie Goście mają wydzieloną strefę. Obiekt przyjmuje osoby powyżej 14. roku życia, a przewodnik Michelin wyróżnił go jednym kluczem. To propozycja dla tych, którzy zamiast gwarnego centrum wolą bliskość morza, dopracowany design i spokojne poranki z widokiem na wybrzeże. Do Firy dojedziecie w około 15 minut, a lotnisko znajduje się około 13 km od hotelu.
W części plażowej czeka zaledwie 12 apartamentów mieszczących się w niskich, dwupiętrowych budynkach. Za projekt wnętrz odpowiada ateńskie studio Interior Design Laboratorium, które połączyło łukowe przejścia, ręcznie wykonane detale i naturalne materiały z paletą ziemistych barw, czerni, bieli i błękitu. Większość apartamentów ma na tarasie jacuzzi lub prywatny basen, dzięki czemu możecie cieszyć się wypoczynkiem we własnym rytmie. Do hotelowej oferty należy również dziewięć apartamentów Istoria Cliff w Firostefani, wykutych w zboczu kaldery, około 13 km dalej. To ciekawa alternatywa dla osób, które chcą połączyć pobyt przy plaży z noclegiem w jednej z najbardziej charakterystycznych scenerii Santorini.

Za nazwą Istoria kryje się osobista historia Christiny Tassou, która przyjechała na wyspę na początku lat 70. XX wieku. Marzyła o miejscu nad morzem, gdzie jej konie mogłyby swobodnie biegać – i właśnie ta wizja stała się częścią tożsamości hotelu. Dziś o kulinarne doznania dba restauracja Mr. E, serwująca współczesną kuchnię grecką i śródziemnomorską. Chwili odprężenia szukajcie w Elios Spa, gdzie zabiegi inspirowane są charakterem wyspy. Hotel organizuje także zajęcia jogi i udostępnia rowery, zachęcając do aktywnego poznawania okolicy. W apartamentach znajdziecie klimatyzację, sejf i minibar, a bliskość plaży pozwoli Wam spontanicznie zamieniać leniwe popołudnia w długie spacery wzdłuż wulkanicznego wybrzeża.

Istoria to idealny wybór dla osób, które chcą odkryć Santorini poza najbardziej zatłoczonymi punktami wyspy. Możecie wypoczywać nad morzem, delektować się autorską kuchnią i korzystać z kameralnej atmosfery, a gdy zatęsknicie za widokami kaldery i białą zabudową Firy, wystarczy krótka podróż samochodem.

Domes Aulus Zante, Zakynthos
Wakacje, podczas których dzieci odkrywają fascynujący świat przyrody, a dorośli mogą naprawdę odpocząć? Domes Aulus Zante, Autograph Collection, łączy rodzinne atrakcje z relaksem w wyjątkowym otoczeniu. Ten hotel w Grecji znajduje się w Kalamaki, nad Zatoką Laganas na południu Zakynthos, zaledwie około 5 km od lotniska. Jego największym atutem jest położenie przy chronionej plaży lęgowej żółwi karetta, na obszarze Natura 2000. To miejsce, w którym wakacyjna beztroska idzie w parze z szacunkiem dla przyrody. Do miasta Zakynthos jest około 8 km, a hotel organizuje bezpłatny transport na wieczorne wyjścia. Choć obiekt stworzono przede wszystkim z myślą o rodzinach, nie brakuje w nim również przestrzeni przeznaczonych wyłącznie dla dorosłych.
Hotel oferuje 250 pokoi i apartamentów, których wnętrza utrzymano w ciepłej, naturalnej stylistyce. Terakota, rattan, drewno i kolory ziemi budują przytulną atmosferę, idealną na wakacyjny odpoczynek. Najmniejsze pokoje mają 20–23 m², natomiast największe apartamenty z trzema sypialniami przekraczają 80 m². Te ostatnie pomieszczą nawet czworo dorosłych i czworo dzieci, dzięki czemu świetnie sprawdzą się podczas rodzinnego wyjazdu w większym gronie.

Formuła Ultra All-Inclusive pozwala cieszyć się urlopem bez ciągłego planowania wydatków. W cenie pobytu uwzględniono ofertę pięciu restauracji, czterech barów, całodobowy bufet i minibar uzupełniany każdego dnia. Najmłodsi Goście w wieku od 4 do 12 lat mogą dołączyć do klubu KiEPOS, w którym zajęcia inspirowane metodami Montessori i Reggio zachęcają do samodzielnego odkrywania świata. W ekologicznym ogrodzie dzieci sadzą zioła i warzywa, a podczas programu Turtle Scout poznają życie żółwi karetta i dowiadują się, dlaczego ich siedliska wymagają ochrony.

Podczas gdy dzieci zdobywają nowe doświadczenia, dorośli mogą zrelaksować się w Soma Spa, odpocząć przy jednym z dwóch basenów lub skorzystać z pakietu przygotowanego dla nowożeńców. Wieczorami życie przenosi się do barów przy basenie, ponieważ plaża po zmroku pozostaje przede wszystkim przestrzenią dla żółwi. To ważny element pobytu, który pozwala lepiej zrozumieć wyjątkowość tego zakątka Zakynthos. Domes Aulus Zante łączy wygodę kompleksowych wakacji, atrakcje dla całej rodziny i bliskość chronionej przyrody, tworząc propozycję dla tych, którzy chcą wypoczywać komfortowo, a jednocześnie świadomie.

Grecja ma hotele na każdy temperament – od wiejskich domków dla dorosłych po kompleksy, w których dzieci uczą się chronić żółwie. Najlepszy hotel w Grecji to ten, który pasuje do Was: z widokiem, plażą albo kuchnią, która stanie się wspomnieniem całej podróży. Gotowe pomysły na wyjazd znajdziecie w programach Planet Escape, a jeśli chcecie, żebyśmy polecany hotel w Grecji dobrali razem z trasą, skontaktujcie się z nami. Kaló taxídi, czyli szczęśliwej podróży!

