1 USD – 6,32 DKK
1 EUR – 7,45 DKK
1 PLN – 1,74 DKK
Informacje praktyczne
Informacje wizowe i opłaty lotniskowe
Szczepienia
Napiwki
Ceny jedzenia
Woda mineralna 0,33 l – 15 DKK
Piwo lokalne 0,5 l – 50 DKK
Piwo importowane 0,33 l – 70 DKK
Kawa – 35 DKK
Coca cola 0,33 l – 20 DKK
Owoce – 35 DKK
Posiłek w lokalnej knajpce – 120 DKK
Posiłek w restauracji – 250 DKK
Jedzenie
Jeśli podczas spaceru po wybrzeżu natraficie na ptasie jaja, możecie je zebrać i poprosić w hotelu o zrobienie jajecznicy. Przyrządzona z mewich jaj jest prawdziwym przysmakiem, którego jednak raczej nie zjecie w restauracji – jaja zbierać można tylko na własny użytek.
Koniecznie skosztujcie pieczonej foki i języka renifera! Oczywiście po upolowaniu spożywa się całe zwierzę, ale to właśnie język jest największym przysmakiem. Smaczną potrawą jest też stek lub żeberka z piżmowoła arktycznego, przypominające nieco wołowinę.
Jeśli Wasza kulinarna wytrzymałość zostanie wystawiona na próbę, możecie zrelaksować się przy świetnym grenlandzkim piwie lub wódce. Produkowane są one przy użyciu wody wprost z pokrywy lodowej, zamrożonej dziesiątki, a nawet setki tysięcy lat temu i zabezpieczonej w ten sposób przed jakimikolwiek zanieczyszczeniami, dlatego smak piwa Godthåb Bryghus lub wódki Sïku, której nazwa oznacza po prostu „lód”, nie mają sobie równych.
Ciekawostki
- Na Grenlandii prawie nie ma dróg i linii kolejowych, a najczęstsza forma transportu to samolot, łódki oraz psie zaprzęgi.
- Mieszkańcy wyspy nie chcą, by nazywać ich Eskimosami, jako że słowo to kojarzy się negatywnie – uważa się, że termin ten wywodzi się od wyrażenia „zjadacze surowego mięsa”. Zdecydowanie lepiej używać określenia Inuit, oznaczającego po prostu ludzi.
- Grenlandczyk to kalalek, Grenlandczycy – kalaallit, stąd nazwa kraju Kalaallit Nunaat, czyli Ziemia Grenlandczyków.
- Mimo nazwy „Greenland”, czyli „zielony kraj”, tylko 15% kraju pokrytych jest zielenią. Nazwa ta miała zachęcić do osiedlania się na wyspie.
- Jedyny miesiąc, w którym średnia temperatura wynosi powyżej 0°C, to lipiec.
- Grenlandzki Park Narodowy, jedyny na Grenlandii, to największy i najbardziej wysunięty na północ park narodowy na świecie. Park, o powierzchni 972 000 km², obejmuje całą północno-wschodnią linię brzegową i wewnętrzne części Grenlandii. Zimą na jego terenie przebywa zaledwie około 30 osób.
- Grenlandię, w owych czasach bezludną, odkryli dla Europy w X wieku Wikingowie. Przodkowie współczesnych Grenlandczyków przybyli z północnego zachodu około 1200 roku.
- Mieszkańcy Grenlandii utrzymują się przede wszystkim z połowów wielorybów, łowiectwa i rybołówstwa, miejsce to cieszy się też coraz większą popularnością wśród turystów.
- Pokrywa lodowa Grenlandii liczy od 400 000 do 800 000 lat, a lodowiec Ilulissat Icefjord, wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, jest największym lodowcem poza Antarktydą.
- Produktem eksportowym Grenlandii jest krystalicznie czysty lód, który pocięty na bloki wysyłany jest do innych krajów, gdzie kończy żywot w drinkach.
- Kraj ten jest geograficznie częścią Ameryki Północnej, ale politycznie i tradycyjnie uważany jest za część Europy.
- „Kajak” i „igloo” to słowa grenlandzkie, które zostały przyjęte przez inne języki.
- Znajdujący się w godle kraju niedźwiedź polarny symbolizuje faunę Grenlandii, a niebieski kolor tarczy – Oceany Atlantyckie i Arktyczne. Barwy flagi natomiast – czerwono-białe koło na biało-czerwonym tle – odnoszą się do lodowców i oceanów, fiordów i gór lodowych.
Poznaj szczegóły o kraju Grenlandia
Historia
Gdy w XVI wieku Norwegia i Dania połączyły się, Grenlandia zaczęła być uważana za własność Danii, przez kilka wieków jednak nie utrzymywano kontaktu z wyspą. Sytuacja zmieniła się dopiero wraz z rozwojem wielorybnictwa, kiedy do wybrzeży przybijały statki, oprawić i przygotować do transportu zabite wieloryby. Bardzo długo jedynymi mieszkańcami wyspy pozostawali Inuici, kultywujący tradycyjny styl życia i wierzenia. Kolonizacja duńska miała głównie charakter handlowy – na Grenlandii nie zamierzano się osiedlać, uważając ją za zbyt niegościnną krainę. Co ciekawe, kolonizując wyspę nigdy nie użyto siły – można wręcz powiedzieć, że Grenlandia była najbardziej humanitarnie zarządzaną kolonią na świecie. Była przy tym też jednym z najbardziej izolowanych miejsc – kres temu położyła dopiero II wojna światowa. Powstały tu bazy wojskowe, a Grenlandczycy po raz pierwszy zetknęli się z ludźmi o zupełnie innej kulturze. Po wojnie wkroczyła tu nowoczesność. Jednak dopiero w 1953 roku Grenlandię włączono do Danii, a jej mieszkańcy stali się pełnoprawnymi obywatelami duńskimi. Zaczęły powstawać przetwórnie rybne i inne zakłady, a żyjących dotąd w ziemiankach myśliwych przesiedlono do bloków, co powodowało duże niezadowolenie. W 1979 roku Grenlandia zyskała autonomię. Nieco później jej mieszkańcy zdecydowali o wystąpieniu z Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej, nie jest też częścią Unii Europejskiej, a tendencje niepodległościowe są tu bardzo silne.
Geografia
Najbardziej charakterystycznym elementem krajobrazu Grenlandii jest jej masywna pokrywa lodowa, której średnia grubość wynosi 1500 metrów i obejmuje ponad 1 800 000 km2, czyli ponad cztery piąte całkowitej powierzchni lądowej Grenlandii. Wolne od lodu jest jedynie 15% obszaru, które latem pokrywa bujna zieleń, tłumacząca nazwę nadaną wyspie przez Wikingów. Łańcuchy górskie biegną równolegle do wschodniego i zachodniego wybrzeża wyspy, a najwyższym szczytem jest góra Gunnbjørn (3 700 m n.p.m.) na południowym wschodzie. Długie, głębokie fiordy wrzynają się głęboko we wschodnie i zachodnie wybrzeża Grenlandii, tworząc wspaniałe, lecz trudno dostępne krajobrazy. Wzdłuż wielu miejsc pokrywa lodowa styka się bezpośrednio z morzem. Gdy odrywają się od niej duże kawały lodu i wsuwają do wody, powstają góry lodowe.
Panujący tu klimat jest arktyczny, tylko nieznacznie łagodzony przez wpływ Prądu Zatokowego w południowo-zachodniej części kraju. Powszechne są tu gwałtowne zmiany pogody, od pełnego słońca do potężnych zamieci śnieżnych. Średnia temperatura zimą waha się od -7°C na południu do około -34°C na północy, zaś latem – od 7°C do 4°C. Lato to także czas, gdy słońce nie zachodzi – występuje tu dzień polarny. Zjawiskiem analogicznym jest zimowa noc polarna, gdy przez pewną liczbę dni w roku Słońce przebywa poniżej linii horyzontu przez 24 godziny na dobę.
Roślinność jest dosyć uboga i występuje jedynie w miejscach wolnych od pokrywy lodowej. Zobaczycie tu przede wszystkim roślinność tundrową, składającą się z różnych traw, mchów i porostów. Wśród około 500 gatunków roślin występuje 5 odmian orchidei, zaś narodową rośliną Grenlandii jest delikatny, różowy kwiat niviarsaq, tzn. „młoda dziewczyna”. Na wyspie żyje kilka gatunków ssaków lądowych, w tym niedźwiedzie polarne, woły piżmowe, renifery, lisy polarne, zające śnieżne, gronostaje i lemingi, zaś foki i wieloryby, dawniej główne źródło pożywienia dla Grenlandczyków, zamieszkują okoliczne wody.
Kultura i Religia
Wbrew ogólnemu mniemaniu, bynajmniej nie wszyscy Grenlandczycy mieszkali w igloo, co znaczy po prostu dom. Takie schronienia budowali jedynie zimą, podczas podróży, mieszkańcy dalekiej północy. Pozostali zamieszkiwali domy z kamieni, torfu i darni, z których latem, dla lepszej wentylacji, zdejmowano dachy. Popularnym środkiem transportu były kajaki oraz większe łodzie, tzw. umiaq, w których wiosłowały kobiety, a także psie zaprzęgi – w północnej części wyspy, gdzie morze zamarza zimą. Stroje i letnie namioty szyto ze skór, łączonych nićmi ze ściegiem, natomiast kości używano do wykonywania narzędzi i wytrzymałych konstrukcji.
Znaczna większość Grenlandczyków to luteranie, lecz religia nie pełni w ich życiu zbyt dużej roli. Duży odsetek duchownych stanowią kobiety. Na niektórych terenach wyspy obecne są też tradycyjne wierzenia inuickie, nieujęte w sztywne ramy, polegające przede wszystkim na czczeniu dusz zmarłych przodków i wierze w dobre i złe moce rządzące światem.
Wycieczka na Grenlandię
Wakacje na Grenlandii
Marzycie o podróży, która naprawdę wyprowadzi Was poza utarte szlaki? Wycieczka na Grenlandię to spotkanie z potęgą natury – zobaczycie gigantyczne góry lodowe, spektakularne fiordy i bezkresne krajobrazy, jakich nie znajdziecie nigdzie indziej. Chcecie popłynąć wśród dryfujących gór lodowych albo ruszyć na spotkanie z grenlandzką dziką przyrodą? A może marzycie o tym, by zobaczyć zorzę polarną tańczącą nad arktycznym pejzażem? Grenlandia zachwyca surowym pięknem, ale jednocześnie pozwala zajrzeć do świata Inuitów i poznać ich wyjątkową kulturę. Każdy dzień może tu przynieść nową przygodę – od rejsu łodzią po lodowym fiordzie po trekking wśród skalistych wzgórz. Wycieczka na Grenlandię to propozycja dla tych, którzy zamiast kolejnego popularnego kurortu wybierają prawdziwą przygodę i chcą wrócić z głową pełną niezwykłych wspomnień.
Dlaczego warto wybrać się na Grenlandię?
Grenlandia to kierunek dla osób, które chcą podczas podróży zobaczyć coś naprawdę niezwykłego. Wycieczka na Grenlandię pozwala odkryć jeden z najbardziej surowych i fascynujących zakątków świata, gdzie ogromne lodowce, góry lodowe, fiordy i arktyczna tundra tworzą krajobrazy, których nie da się pomylić z żadnymi innymi. To także świetna propozycja dla tych, którzy chcą uciec od zatłoczonych kurortów i spędzić czas blisko natury.
Jednym z największych powodów, by odwiedzić wyspę, są góry lodowe. W okolicach Ilulissat można obserwować potężne bryły lodu wypływające z lodowca Sermeq Kujalleq do fiordu Ilulissat. Najlepiej podziwiać je podczas rejsu łodzią, kiedy można zobaczyć ich ogrom z bliska i usłyszeć charakterystyczny huk pękającego lodu. Grenlandia zachwyca również możliwościami aktywnego wypoczynku. Latem warto wybrać się na trekking, rejs po fiordach lub wyprawę kajakiem, a podczas wycieczek można również wypatrywać wielorybów.
Podróż na Grenlandię to także okazja do poznania kultury Inuitów. Warto odwiedzić niewielkie miejscowości, lokalne muzea i poznać codzienne życie mieszkańców, od pokoleń związanych z arktycznym środowiskiem. Zimą dodatkową atrakcją jest możliwość obserwowania zorzy polarnej, a także przejażdżki psim zaprzęgiem.
Wycieczka na Grenlandię będzie szczególnie dobrym wyborem, jeśli szukacie miejsca niebanalnego, kameralnego i odmiennego od klasycznych kierunków turystycznych. To podróż, podczas której sama natura staje się najważniejszą atrakcją.
Zwiedzanie Grenlandii – co warto zobaczyć?
Ilimanaq
Ilimanaq to propozycja dla tych, którzy chcą zobaczyć Grenlandię z dala od większych miejscowości i turystycznego pośpiechu. Ta niewielka osada znajduje się nad Zatoką Disko, niedaleko Ilulissat, i liczy zaledwie kilkadziesiąt mieszkańców. Nie ma tu ulic w europejskim rozumieniu tego słowa ani rozbudowanej infrastruktury, a codzienność wyznaczają pogoda, morze i rytm lokalnej społeczności. Właśnie ta prostota jest największym atutem miejsca. Spacerując między kolorowymi domami, szybko zauważycie, jak niewiele potrzeba, aby znaleźć się w samym środku arktycznego krajobrazu. Wokół rozciągają się skały, woda i dryfujące bryły lodu, a przy odrobinie szczęścia można również dostrzec wieloryby. Do Ilimanaq można dotrzeć łodzią z Ilulissat, co samo w sobie staje się częścią grenlandzkiej przygody. Jeśli marzycie o kilku dniach prawdziwego odcięcia od cywilizacji, trudno znaleźć lepsze miejsce.
Ilulissat
Ilulissat jest jednym z najważniejszych punktów na mapie Grenlandii i miejscem, które najlepiej pokazuje potęgę arktycznego lodu. Miasto leży nad Zatoką Disko, a jego największym skarbem jest znajdujący się w pobliżu fiord lodowy Ilulissat, wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. To właśnie tutaj ogromne masy lodu przemieszczają się z lądu w kierunku morza, tworząc spektakularny krajobraz pełen gór lodowych. Możecie podziwiać je z lądu podczas pieszej wędrówki, ale jeszcze większe wrażenie robi rejs wśród lodowych kolosów. Ilulissat ma jednak więcej do zaoferowania niż sama przyroda. Warto zajrzeć do Muzeum Knuda Rasmussena, poświęconego słynnemu badaczowi Arktyki, a także pospacerować po mieście i zobaczyć charakterystyczne, kolorowe domy. Latem niemal niekończące się światło pozwala długo eksplorować okolicę, natomiast zimą pojawia się szansa na obserwowanie zorzy polarnej. Ilulissat jest również świetną bazą do wypraw po okolicy – pieszych, łodzią, a w zależności od sezonu także innych aktywności związanych z arktycznym krajobrazem.
Nuuk
Nuuk, stolica Grenlandii, pokazuje zupełnie inne oblicze wyspy. Zamiast niewielkiej osady otoczonej niemal wyłącznie naturą znajdziecie tu port, restauracje, galerie, sklepy i instytucje kulturalne. Nie oznacza to jednak, że Arktyka znika z pola widzenia – wręcz przeciwnie. Miasto rozciąga się nad wodą, a jego zabudowa sąsiaduje z górami, fiordami i surowymi terenami wyspy. Wizyta w Nuuk jest dobrym sposobem na poznanie współczesnego życia Grenlandczyków i zobaczenie, jak tradycje Inuitów funkcjonują obok nowoczesnego stylu życia. Warto odwiedzić National Museum of Greenland, gdzie można lepiej poznać historię i kulturę mieszkańców wyspy, oraz Nuuk Art Museum z kolekcją grenlandzkiej sztuki. Miasto jest również ciekawym miejscem dla smakoszy – tutejsze restauracje sięgają po lokalne ryby, owoce morza, mięso renifera czy piżmowoła. Zimą Nuuk może być także dobrym miejscem do obserwowania zorzy polarnej. To właśnie tutaj najlepiej widać, że Grenlandia nie jest wyłącznie krainą lodu, lecz także żywym, rozwijającym się krajem z własną kulturą i tożsamością.
Tasiilaq
Na wschodnim wybrzeżu Grenlandii znajdziecie Tasiilaq, największą miejscowość wschodniej części wyspy. Położenie miasta robi ogromne wrażenie: zabudowania otaczają zatokę, a nad nimi wznoszą się strome, skaliste góry. To miejsce szczególnie interesujące dla osób, które podczas podróży chcą połączyć kontakt z naturą z aktywnym wypoczynkiem. Latem możecie ruszyć na pieszą wędrówkę po okolicy, popłynąć kajakiem, wybrać się łodzią w kierunku fiordu Sermilik albo spróbować wypatrzyć wieloryby. Jedną z ciekawszych tras prowadzi Dolina Kwiatów, która w cieplejszych miesiącach nabiera zaskakująco kolorowego charakteru. W okolicy znajduje się również kilka malowniczych wodospadów. Tasiilaq pozwala przyjrzeć się bliżej kulturze Inuitów i codzienności mieszkańców wschodniej Grenlandii. Zimą krajobraz całkowicie się zmienia, a możliwości spędzania czasu obejmują psie zaprzęgi, skutery śnieżne, narciarstwo czy bardziej wymagające wyprawy. Tasiilaq warto więc wybrać, jeśli zależy Wam na bardziej dzikiej, górzystej i mniej oczywistej stronie Grenlandii.
Wczasy na Grenlandii – informacje praktyczne
Grenlandia jest jednym z tych miejsc, w których większym zagrożeniem niż ludzie okazuje się sama natura. Przestępczość nie stanowi tu istotnego problemu, dlatego podczas podróży nie musicie szczególnie obawiać się o swoje bezpieczeństwo. Trzeba natomiast pamiętać, że Grenlandia to ogromne, słabo zaludnione terytorium, a pogoda potrafi zmienić się bardzo szybko. W odległych rejonach, zwłaszcza na północy i wschodzie wyspy, dodatkowym zagrożeniem mogą być niedźwiedzie polarne. Jeśli jednak zachowacie rozsądek, będziecie stosować się do zaleceń przewodników i odpowiednio przygotujecie się do wyprawy, podróżowanie po Grenlandii jest bezpieczne. Warto przede wszystkim pamiętać, że nie należy samodzielnie wybierać się w odludne miejsca bez poinformowania kogoś o swoich planach, a podczas trekkingów czy wypraw łodzią najlepiej korzystać z usług lokalnych przewodników. W tak rozległym i trudno dostępnym kraju pomoc może być znacznie dalej niż się spodziewacie.
Przed wyjazdem dobrze zadbać również o kwestie praktyczne. Zabierzcie ze sobą trochę gotówki w duńskich koronach (DKK). Karty płatnicze są akceptowane w większości hoteli, restauracji i sklepów, a bankomaty działają w miastach, jednak podczas pobytu w mniejszych miejscowościach i osadach gotówka może okazać się bardzo przydatna.
Najważniejszym elementem bagażu będzie odpowiednia odzież. Nawet jeśli latem traficie na słoneczny dzień z temperaturą około 20°C, wiatr może sprawić, że odczuwalna temperatura będzie znacznie niższa, a pogoda potrafi zmienić się w ciągu kilku godzin. Spakujcie więc ubrania warstwowe, nieprzemakalną i chroniącą przed wiatrem kurtkę, ciepłą bluzę lub polar, czapkę, rękawiczki, okulary przeciwsłoneczne oraz krem z wysokim filtrem UV. Przydadzą się także wygodne, wodoodporne buty z dobrą podeszwą, ponieważ wiele spacerów prowadzi po kamienistym, nierównym i często mokrym terenie. Oficjalne materiały turystyczne Grenlandii szczególnie podkreślają znaczenie odpowiedniego obuwia, ochrony przed wiatrem i deszczem oraz okularów przeciwsłonecznych.
Latem warto przygotować się również na spotkanie z mniej sympatycznymi mieszkańcami wyspy. Komary i meszki pojawiają się szczególnie od czerwca do sierpnia, a w niektórych rejonach mogą występować naprawdę licznie. Dlatego moskitiera na głowę, dobry repelent i preparat łagodzący ukąszenia zdecydowanie powinny znaleźć się w bagażu. Jeśli macie skłonność do silnych reakcji na ukąszenia, warto zabrać również odpowiedni lek przeciwhistaminowy.
Przed wyjazdem sprawdźcie także, jak będzie wyglądała łączność w miejscu, do którego się wybieracie. Zasięg telefoniczny i Internet nie są dostępne wszędzie, szczególnie poza większymi miejscowościami. Na miejscu można korzystać z lokalnej karty SIM Tusass, a zakres dostępnych usług zależy od regionu. Jeśli planujecie trekking lub wyprawę w bardziej odludny teren, nie zakładajcie, że telefon zawsze będzie działał – warto poinformować bliskich lub hotel o planowanej trasie i przewidywanym czasie powrotu.
Pamiętajcie również o gniazdkach elektrycznych typu K, stosowanych w Danii i Grenlandii. Są podobne do europejskich, ale mają dodatkowy bolec uziemiający, dlatego przed wyjazdem najlepiej sprawdzić, czy Wasze ładowarki będą z nimi kompatybilne. Dobrym pomysłem jest też zabranie powerbanku – podczas wycieczek łodzią, trekkingów czy całodniowych wypraw możliwość dodatkowego naładowania telefonu może być bardzo cenna.
Na koniec warto pamiętać o zasadach dotyczących grenlandzkich pamiątek. Biżuteria, rzeźby i inne wyroby wykonywane z kości czy zębów zwierząt mogą być piękną pamiątką, ale przed zakupem upewnijcie się, z jakiego gatunku pochodzi materiał i czy jego wywóz jest dozwolony. W przypadku okazów objętych ochroną CITES konieczne mogą być odpowiednie dokumenty. Lepiej sprawdzić to przed zakupem niż dopiero na lotnisku.
Grenlandia wymaga więc nie tyle odwagi, ile dobrego przygotowania. Sprawdźcie prognozę pogody, zaplanujcie zapas czasu na ewentualne zmiany w transporcie, ubierzcie się warstwowo, zabierzcie gotówkę i nie lekceważcie potęgi grenlandzkiej przyrody. W zamian otrzymacie podróż do miejsca, w którym ogrom lodowców, fiordów i pustych przestrzeni naprawdę pozwala poczuć, jak wygląda świat z dala od codziennego pośpiechu.
Atrakcje Grenlandii – przewodnik wakacyjny
Góry lodowe i rejs po fiordach
Trudno wyobrazić sobie wycieczkę na Grenlandię bez zobaczenia z bliska potężnych gór lodowych. Ich niezwykłe kształty, odcienie bieli i błękitu oraz ogromne rozmiary sprawiają, że są jednym z najbardziej charakterystycznych symboli wyspy. Szczególnie imponujący jest fiord lodowy Ilulissat, do którego spływa lodowiec Sermeq Kujalleq – jeden z najbardziej aktywnych lodowców na półkuli północnej. Z jego czoła regularnie odrywają się wielkie masy lodu, które następnie dryfują w kierunku otwartego morza. Najlepszym sposobem na ich podziwianie jest rejs niewielką łodzią. Z pokładu można obserwować lodowe kolosy z różnych perspektyw, a przy odrobinie szczęścia usłyszeć charakterystyczny huk pękającego lodu. Warto jednak pamiętać o zachowaniu bezpiecznej odległości – góra lodowa może niespodziewanie się przewrócić lub oderwać od niej fragment. Można również wybrać się na pieszą trasę wzdłuż fiordu, aby podziwiać lodowe krajobrazy z lądu. Szczególnie pięknie prezentują się podczas niskiego, arktycznego światła. To właśnie połączenie ogromu lodu, ciszy i surowego krajobrazu sprawia, że spotkanie z grenlandzkim fiordem pozostaje jednym z najbardziej pamiętnych doświadczeń podczas podróży.
Psie zaprzęgi
Psie zaprzęgi są znacznie czymś więcej niż tylko turystyczną atrakcją – przez stulecia stanowiły jeden z podstawowych sposobów przemieszczania się po pokrytych śniegiem terenach Grenlandii. Dlatego podróż na Grenlandię zimą daje wyjątkową możliwość poznania tradycji, która wciąż jest obecna w życiu mieszkańców wyspy. Zaprzęg prowadzony przez grenlandzkie psy pozwala przemierzać skute lodem zatoki, śnieżne doliny i rozległe, białe przestrzenie. W zależności od wybranej trasy wyprawa może trwać zaledwie kilka godzin albo cały dzień, a bardziej rozbudowane ekspedycje obejmują nawet noclegi poza miejscowością. Przed wyruszeniem przewodnik zazwyczaj pokazuje, jak kierować zaprzęgiem i jak zachowywać się podczas jazdy. Samo doświadczenie jest niezwykle charakterystyczne – zamiast silnika słychać przede wszystkim skrzypienie śniegu, oddech psów i wiatr. Trasy prowadzą często przez tereny, które zimą są praktycznie niedostępne w inny sposób. Warto wybrać się na taką wyprawę również ze względu na możliwość obserwowania codziennego życia psów pracujących i poznania ich znaczenia dla lokalnej społeczności.
Zorza polarna
Jednym z najbardziej niezwykłych powodów, by odwiedzić Grenlandię zimą, jest możliwość obserwowania zorzy polarnej. Gdy po wielu godzinach ciemności niebo zaczyna rozświetlać się zielonymi, fioletowymi czy różowymi smugami, arktyczny krajobraz nabiera niemal nierealnego charakteru. Wakacje na Grenlandii najczęściej kojarzą się z letnim słońcem, ale osoby, które zdecydują się na podróż jesienią, zimą lub wczesną wiosną, mogą przeżyć zupełnie inne doświadczenie. Zorzę najlepiej obserwować z dala od świateł większych miejscowości, dlatego warto wybrać się poza centrum albo skorzystać z wycieczki z lokalnym przewodnikiem. Organizatorzy często zabierają uczestników w miejsca, z których rozciąga się szeroki widok na niebo, a przy okazji opowiadają o zjawisku i lokalnych wierzeniach związanych z zorzą. Trzeba jednak pamiętać, że jej pojawienia się nie da się zagwarantować. Potrzebne są odpowiednie warunki: aktywność słoneczna, bezchmurne niebo i odpowiednio ciemna noc. Oczekiwanie na zorzę samo w sobie może być częścią przygody – szczególnie gdy spędzacie je przy ognisku lub w niewielkim schronieniu, otoczeni śniegiem i ciszą. Nawet bez zorzy arktyczne niebo potrafi zachwycić milionami gwiazd.
Obserwowanie wielorybów
Wody otaczające Grenlandię są ważnym środowiskiem życia i sezonowych migracji wielu gatunków wielorybów. Dlatego obserwowanie tych ogromnych ssaków należy do najbardziej emocjonujących doświadczeń, jakie może zaoferować turystyka na Grenlandii. W zależności od regionu i pory roku można spotkać między innymi humbaki, płetwale karłowate, finwale, a w niektórych miejscach także inne gatunki arktycznych waleni. Najczęściej organizowane są rejsy niewielkimi łodziami, które pozwalają dotrzeć w pobliże miejsc, gdzie zwierzęta żerują. Nie należy jednak oczekiwać typowego „pokazu” – wieloryby żyją na wolności i to one decydują, czy pojawią się w zasięgu wzroku. Czasami pierwszym sygnałem ich obecności jest charakterystyczna fontanna wydychanego powietrza, innym razem można zobaczyć fragment grzbietu, ogon albo całe zwierzę wynurzające się z wody. Szczególnie widowiskowe są humbaki, które potrafią wyskakiwać ponad powierzchnię i efektownie uderzać ogonem o wodę. Rejs w poszukiwaniu wielorybów jest również okazją do podziwiania grenlandzkiego wybrzeża z zupełnie innej perspektywy. Z pokładu można zobaczyć góry, lodowce i niewielkie osady, a czasem także dryfujące góry lodowe.
Kultura Inuitów i kolorowe osady
Grenlandia jest często przedstawiana przede wszystkim jako kraina lodu, lodowców i gór, tymczasem jej równie ważnym elementem są ludzie oraz kultura Inuitów. Wczasy na Grenlandii warto więc uzupełnić o spotkania z lokalną społecznością i poznawanie tradycji, które przez pokolenia pozwalały mieszkańcom funkcjonować w jednym z najbardziej wymagających środowisk na świecie. Dobrym początkiem będzie wizyta w muzeum, gdzie można poznać historię Grenlandii, tradycyjne rzemiosło oraz dawne sposoby polowania i podróżowania. W większych miejscowościach działają również galerie prezentujące współczesną sztukę inspirowaną arktycznym krajobrazem i kulturą Inuitów. Warto zajrzeć także do niewielkich osad, których kolorowe domy tworzą niezwykły kontrast z surowymi górami, morzem i śniegiem. Każda miejscowość ma własny charakter, a życie mieszkańców jest w dużej mierze związane z warunkami naturalnymi. Ciekawym doświadczeniem może być również spróbowanie lokalnych potraw, poznanie tradycyjnych wyrobów z kości czy poroża oraz rozmowa z mieszkańcami. Wizyta na Grenlandii staje się dzięki temu czymś więcej niż wyprawą w niezwykły krajobraz. Pozwala zrozumieć, jak człowiek przystosował się do życia w Arktyce i jak współczesność łączy się tutaj z tradycjami przekazywanymi przez kolejne pokolenia.
Hotele na Grenlandii
Hotele na Grenlandii są zupełnie inne niż obiekty, które kojarzymy z typowymi wakacyjnymi kierunkami. Wynika to przede wszystkim z położenia wyspy i niewielkiej liczby mieszkańców – baza noclegowa jest ograniczona, a największą wartością wielu obiektów staje się lokalizacja i widok za oknem.
Ilimanaq Lodge to propozycja dla osób, które podczas podróży szukają ciszy i bezpośredniego kontaktu z arktycznym krajobrazem. Ten butikowy, czterogwiazdkowy lodge znajduje się w niewielkiej osadzie Ilimanaq nad Zatoką Disko. Jego największym atutem jest kameralny charakter – zaledwie 15 bungalowów ustawiono nad wodą tak, aby zapewnić widoki na zatokę i góry lodowe. To świetne miejsce, jeśli zależy Wam na doświadczeniu Grenlandii z dala od większych miejscowości.
W Ilulissat warto zwrócić uwagę na Hotel Arctic, który łączy wygodę klasycznego hotelu z wyjątkowym położeniem nad Zatoką Disko. Z obiektu można podziwiać góry lodowe i okolice słynnego fiordu lodowego Ilulissat. Szczególnie ciekawą opcją są Aurora Cabins – nietypowe miejsca noclegowe usytuowane na zboczu wzgórza. Dzięki temu pobyt może stać się częścią grenlandzkiego doświadczenia, a nie tylko przerwą między kolejnymi wycieczkami.
W stolicy wyspy czeka natomiast Hotel Hans Egede, czterogwiazdkowy obiekt położony w centrum Nuuk. To dobry wybór dla tych, którzy podczas wycieczki na Grenlandię chcą połączyć kontakt z arktyczną przyrodą ze zwiedzaniem miasta, muzeów, galerii i restauracji. Szczególnie interesujące jest górne piętro hotelu, gdzie znajdują się restauracje i bar z panoramicznym widokiem na Nuuk, fiord oraz otaczające miasto góry.
Jeśli szukacie jeszcze bardziej kameralnych doświadczeń, warto zwrócić uwagę na noclegi typu lodge, guesthouse czy niewielkie domki, które pojawiają się w grenlandzkich miejscowościach. Ich standard może być prostszy, ale rekompensuje go atmosfera i możliwość zamieszkania bliżej natury. Na Grenlandii sam nocleg może zresztą być atrakcją – szczególnie jeśli z okna obserwujecie góry lodowe, fiord albo arktyczne niebo. Warto też pamiętać, że podróż na Grenlandię różni się od wyjazdu do popularnych europejskich kierunków. Nie przyjeżdża się tutaj po ogromny wybór hoteli, baseny i rozbudowane kompleksy spa. Najważniejsze są położenie, widoki, wygoda po całym dniu spędzonym na rejsie, trekkingu czy obserwowaniu wielorybów. Dlatego podczas wyboru noclegu zwracajcie uwagę przede wszystkim na lokalizację i dostęp do planowanych atrakcji. Wakacje na Grenlandii mogą dzięki temu przybrać bardzo różną formę – od komfortowego pobytu w hotelu w Nuuk, przez nocleg z widokiem na góry lodowe w Ilulissat, aż po kameralny bungalow w niewielkim Ilimanaq. To właśnie ta różnorodność sprawia, że wybór odpowiedniego miejsca warto potraktować jako część planowania całej podróży. W przypadku tak niezwykłego kierunku wczasy na Grenlandii najlepiej zaplanować tak, aby hotel nie tylko zapewniał wygodę, ale również pozwalał maksymalnie wykorzystać wyjątkowe otoczenie.
Wyjątkowe miejsca na Grenlandii
Grenlandia ma znacznie więcej do zaoferowania niż najbardziej znane miejsca. Wystarczy zboczyć z najpopularniejszych tras, aby odkryć niewielkie osady, kolorowe miasteczka, rozległe doliny i miejsca, w których arktyczna przyroda pozostaje niemal nietknięta. Wycieczka na Grenlandię może więc być okazją do poznania wyspy z mniej oczywistej strony, szczególnie jeśli zamiast ograniczać się do największych miejscowości, wybierzecie kilka bardziej odległych zakątków.
Jednym z ciekawszych miejsc jest Qaqortoq, największe miasto południowej Grenlandii. Wyróżnia się kolorową zabudową, niewielkim portem i wyjątkową atmosferą, zupełnie inną niż w surowych osadach północy. Spacerując po centrum, można oglądać współczesne rzeźby wykute bezpośrednio w skałach, odwiedzić lokalne muzeum i obserwować codzienne życie mieszkańców. Okolica jest również świetnym miejscem na piesze wycieczki, a latem zielone doliny pokazują łagodniejsze oblicze Grenlandii. Podróż na Grenlandię warto zaplanować tak, aby poświęcić południu wyspy kilka dni – krajobraz jest tutaj bardziej zróżnicowany, a klimat nieco łagodniejszy.
Na uwagę zasługuje również Kangerlussuaq, położone w głębi lądu, nad fiordem o tej samej nazwie. To jeden z najważniejszych punktów komunikacyjnych Grenlandii, ale warto potraktować je nie tylko jako miejsce przesiadki. W okolicy można dotrzeć w pobliże ogromnej pokrywy lodowej, czyli Greenland Ice Sheet, i zobaczyć z bliska przestrzeń skutej lodem części wyspy. Region słynie także z bogatej fauny – można tu wypatrywać reniferów, wołów piżmowych, lisów arktycznych, a przy odrobinie szczęścia również innych zwierząt. Wakacje na Grenlandii mogą tutaj przybrać wyjątkowo aktywny charakter, ponieważ okolice Kangerlussuaq świetnie nadają się do trekkingu i wypraw terenowych.
Zupełnie inny charakter ma Sisimiut, drugie co do wielkości miasto Grenlandii. Położone nad morzem, otoczone górami i skalistymi wzgórzami, jest dobrym miejscem dla osób zainteresowanych aktywnym poznawaniem wyspy. Latem można stąd ruszyć na trekking, natomiast zimą okolice zamieniają się w doskonały teren dla narciarstwa biegowego, psich zaprzęgów i wypraw skuterami śnieżnymi. W Sisimiut warto również odwiedzić muzeum prezentujące historię regionu i tradycyjnego życia Inuitów. Miasto pokazuje, jak współczesna Grenlandia łączy codzienność mieszkańców z tradycjami, które przez wieki były związane z morzem, łowiectwem i przemieszczaniem się po lodzie.
Miłośników najbardziej niezwykłych krajobrazów zainteresuje Uummannaq, niewielka miejscowość położona na wyspie o tej samej nazwie. Nad osadą góruje charakterystyczna góra w kształcie dwóch serc, która stała się jednym z symboli regionu. Kolorowe domy, niewielki port i otaczające miejscowość góry tworzą scenerię przypominającą ilustrację do opowieści o dalekiej Arktyce. Latem można organizować rejsy po okolicznych wodach, obserwować góry lodowe i wieloryby, natomiast zimą region pozwala doświadczyć tradycyjnego sposobu podróżowania psimi zaprzęgami. To miejsce dla tych, którzy podczas podróży szukają przede wszystkim autentyczności i niezwykłych krajobrazów.
Ciekawym punktem na mapie jest także Narsarsuaq, niewielka miejscowość na południu wyspy, otoczona zielonymi dolinami, górami i fiordami. Okolica zaskakuje tym, jak bardzo różni się od wyobrażenia o Grenlandii jako krainie nieustannego lodu. Latem można zobaczyć tu bujną jak na grenlandzkie warunki roślinność, a piesze szlaki prowadzą między innymi w stronę lodowców i historycznych pozostałości po osadnictwie nordyckim. Niedaleko znajduje się również Qassiarsuk, związany z historią Eryka Rudego i pierwszych nordyckich osadników na Grenlandii. Turystyka na Grenlandii to zatem nie tylko podziwianie lodowców – południe wyspy pozwala odkrywać także jej historię, archeologię i zaskakująco łagodne krajobrazy.
Jeśli zależy Wam na naprawdę niecodziennym doświadczeniu, warto rozważyć również Ittoqqortoormiit, jedną z najbardziej odizolowanych miejscowości Grenlandii. Położona na wschodnim wybrzeżu, w pobliżu rozległego systemu fiordów, oferuje zupełnie inne doświadczenie niż większe ośrodki. Dostęp do miejscowości jest ograniczony, a codzienne życie mieszkańców nadal pozostaje mocno związane z arktycznym środowiskiem. To kierunek dla bardziej doświadczonych podróżników, którzy nie oczekują rozbudowanej infrastruktury, lecz chcą zobaczyć Grenlandię naprawdę odległą i surową. Wczasy na Grenlandii w takim miejscu oznaczają przede wszystkim ciszę, przestrzeń i kontakt z naturą – czyli dokładnie to, czego wielu podróżników szuka dziś w najbardziej niezwykłych zakątkach świata.
Jaki region wybrać na podróż na Grenlandię?
Grenlandia jest tak ogromna, że wybór regionu ma ogromne znaczenie dla charakteru całej podróży. Nie da się zobaczyć jej w całości podczas jednego wyjazdu, a poszczególne części wyspy różnią się krajobrazem, klimatem, dostępnymi atrakcjami i sposobem podróżowania. Podróż na Grenlandię warto więc rozpocząć od zastanowienia się, czego właściwie oczekujecie: spektakularnych gór lodowych, spotkań z Inuitami, aktywnego wypoczynku, dzikiej przyrody czy może spokojnego odkrywania południowej części wyspy.
Zachodnia Grenlandia będzie najlepszym wyborem dla osób, które odwiedzają wyspę po raz pierwszy. To właśnie tutaj znajduje się większość najważniejszych miejscowości i najlepiej rozwinięta infrastruktura turystyczna. Warto rozpocząć od Ilulissat, słynącego z imponującego fiordu lodowego, a następnie połączyć pobyt z wizytą w Sisimiut czy Kangerlussuaq. Zachodnie wybrzeże daje wiele możliwości organizowania rejsów wśród gór lodowych, obserwowania wielorybów, trekkingów czy wypraw psimi zaprzęgami. To dobry kompromis między wygodą a poczuciem obcowania z arktyczną naturą.
Południowa Grenlandia prezentuje zupełnie inne oblicze wyspy. Okolice Qaqortoq, Narsarsuaq i Qassiarsuk są bardziej zielone, a latem można zobaczyć tu doliny porośnięte niską roślinnością, pastwiska i gospodarstwa. Region ma także ogromne znaczenie historyczne – to właśnie tutaj znajdują się pozostałości nordyckich osad związanych z Erykiem Rudym. Jeśli interesują Was historia, kultura, trekking i bardziej łagodne krajobrazy, południe będzie znakomitym wyborem.
Wschodnia Grenlandia przypadnie do gustu osobom szukającym większej dzikości i mniejszej liczby turystów. Tasiilaq oraz okolice Sermilik Fjord zachwycają wysokimi górami, lodowcami i niewielkimi osadami rozsianymi wśród surowego krajobrazu. To świetny region na trekkingi, kajaki, rejsy i poznawanie tradycyjnego życia Inuitów. Trzeba jednak liczyć się z bardziej ograniczoną infrastrukturą i trudniejszym transportem. W zamian otrzymujecie Grenlandię w najbardziej autentycznym wydaniu.
Jeszcze bardziej wymagającym kierunkiem jest północno-wschodnia Grenlandia, gdzie znajduje się Park Narodowy Grenlandii – największy park narodowy świata. To obszar niemal całkowicie pozbawiony stałego osadnictwa, z ogromnymi lodowcami, tundrą i dziką przyrodą. Można tu spotkać między innymi woły piżmowe, lisy polarne i niedźwiedzie polarne. Nie jest to jednak region na klasyczne wczasy na Grenlandii – dotarcie w te rejony wymaga znacznie bardziej rozbudowanej logistyki i najczęściej specjalistycznej wyprawy.
Dla większości podróżników najlepszym wyborem będzie zachód wyspy, szczególnie okolice Ilulissat, ponieważ pozwala zobaczyć najbardziej charakterystyczne krajobrazy Grenlandii bez konieczności organizowania ekstremalnej ekspedycji. Jeśli jednak macie więcej czasu, warto połączyć zachód z południem albo wschodem. Dzięki temu wycieczka na Grenlandię pokaże Wam kilka zupełnie różnych twarzy wyspy – od gigantycznych gór lodowych, przez zielone doliny, aż po odległe osady otoczone surowymi górami.
Oferty luksusowych podróży na Grenlandię
Luksusowe hotele na Grenlandii
Kiedy jechać na Grenlandię?
Na Grenlandii, cieszącej się niemal najlepszą na świecie jakością powietrza, występuje klimat polarny i subpolarny na wybrzeżach, ze średnią temperaturą nieprzekraczającą 10°C w najcieplejszych miesiącach letnich, choć w południowej części kraju słupek rtęci może podnieść się do ponad 20°C w czerwcu, lipcu lub sierpniu, podczas gdy od listopada do kwietnia we wszystkich miejscach panuje temperatura poniżej zera. Jednak nawet w chłodniejszych miesiącach, dzięki niskiej wilgotności powietrza, uczucie zimna nie jest tak dotkliwe, jak można by się spodziewać. Lato to czas, gdy słońce nie zachodzi – występuje tu dzień polarny. Zjawiskiem analogicznym jest zimowa noc polarna, gdy przez pewną liczbę dni w roku Słońce przebywa poniżej linii horyzontu przez 24 godziny na dobę. Cały czas należy mieć jednak na uwadze, że pogoda może zmienić się bardzo gwałtownie!
Grenlandia należy do krajów mało wietrznych, choć niekiedy wystąpić tu może tzw. föhn – ciepły, bardzo silny wiatr wiejący z południowego wschodu, z porywami przekraczającymi 50 m/s, po którym zwykle występują opady. To dość rzadka sytuacja – deszcze na Grenlandii są bardzo skąpe, i choć na południu spada go rocznie ok. 900 mm, to w północno-wschodniej części wyspy występuje mniej opadów niż na Saharze, stąd też pojawiło się określenie „pustynia arktyczna”. Ponad 80% Grenlandii pokrywa lądolód, lecz opady śniegu również są zróżnicowane w zależności od miejsca i pory roku, np. jeśli chcecie jeździć na nartach lub psim zaprzęgiem, najlepiej wybrać się tu w okresie od lutego do kwietnia.
Grenlandia – inspiracje podróży
Przejażdżka psim zaprzęgiem
Poznanie kultury Inuitów
Podziwianie wielorybów
Lot helikopterem nad Atlantykiem i rejs między górami lodowymi
Polowanie na zorzę polarną
Zobacz inne kraje, które mogą Cię zainteresować