Nurkowanie w Kostaryce – co warto wiedzieć? Miejsca, które musicie zobaczyć!

Zainspiruj się i przeczytaj o podróży swoich marzeń na blogu

Nurkowanie w Kostaryce – co warto wiedzieć? Miejsca, które musicie zobaczyć!

Kostaryka zachwyca już od pierwszego spojrzenia – bujna zieleń lasów deszczowych, wulkany wyrastające z mgieł i dwie linie brzegowe skąpane w słońcu. Ale to, co najpiękniejsze, często skrywa się pod powierzchnią wody. Nurkowanie w Kostaryce to doświadczenie, które trudno porównać z jakimkolwiek innym miejscem na świecie. Nie chodzi tu tylko o egzotyczne gatunki ryb czy ciepłe prądy oceaniczne – to spotkanie z dziką, nieokiełznaną naturą, która nie została jeszcze skażona masową turystyką. Na zachodzie czeka Pacyfik – z głębokimi, skalistymi formacjami i pelagicznymi stworzeniami, które przyprawiają o szybsze bicie serca. Tu macie szansę zobaczyć rekiny młoty, manty, a nawet delfiny przepływające tuż obok. Z kolei karaibska strona kraju kusi bardziej kameralnym klimatem, kolorowymi rafami i krystaliczną wodą, w której życie toczy się nieśpiesznie, ale intensywnie. Ta różnorodność sprawia, że każde zanurzenie jest jak nowy rozdział podróży. Gotowi na wycieczkę do Kostaryki? Butle, maski i ruszamy!

Nurkowanie w Kostaryce – informacje praktyczne

Jeśli marzy się Wam nurkowanie w miejscu, gdzie ocean spotyka się z dziką przyrodą, a podwodny świat zachwyca różnorodnością, Kostaryka powinna znaleźć się na Waszym radarze. To niewielkie państwo, wciśnięte między dwa oceany, zapewnia unikatową możliwość eksplorowania dwóch zupełnie różnych ekosystemów – Pacyfiku i Karaibów – w ciągu jednej podróży. I chociaż Kostaryka nie jest jeszcze nurkowym hitem, to właśnie w tym tkwi jej największy urok.

Zachodnie wybrzeże, czyli Pacyfik, przyciąga tych, którzy lubią nieco bardziej surowe i zaskakujące warunki. W okolicach Playas del Coco czy Tamarindo czekają na Was szkoły nurkowe prowadzone przez pasjonatów, a pod wodą – całe spektrum życia: od mant, przez żółwie, po rekiny rafowe. Wyprawy łodzią są codziennością, a każde zanurzenie przynosi nowe doświadczenia – czasem spotkacie ławice ryb tak gęste, że trudno dostrzec dno, innym razem pojawi się nieoczekiwany gość w postaci delfina czy ogromnej ogończy. Po drugiej stronie kraju, na karaibskim wybrzeżu, nurkowanie ma zupełnie inny charakter. Spokojniejsze wody i cieplejszy klimat tworzą idealne warunki dla kolorowych raf i mniejszych stworzeń – to raj dla tych, którzy cenią sobie relaks, dobrą widoczność i intensywne kolory. W okolicach Puerto Viejo czy Cahuita możecie nurkować bez pośpiechu, często prosto z brzegu, chłonąc atmosferę luzu i karaibskiej beztroski. To także świetne miejsce na pierwszy kontakt z nurkowaniem – szkoły są kameralne, a instruktorzy cierpliwi i otwarci.

Decydując się na nurkowanie w Kostaryce, nie tylko odkrywacie podwodny świat, ale też wchodzicie w rytm życia, który trudno opisać słowami – trzeba go poczuć. Spokojne poranki z kawą, rozmowy z lokalnymi przewodnikami, zapach oceanu i dreszczyk emocji tuż przed zanurzeniem. A po wszystkim – świeże owoce, hamak i świadomość, że właśnie przeżyliście coś, czego nie da się kupić w żadnym katalogu. Połączcie przygodę pod wodą z eksploracją dżungli i chilloutem w hamaku – wtedy zrozumiecie, dlaczego motto tego kraju to pura vida.

Kiedy najlepiej nurkować w Kostaryce?

Jeśli podczas Waszej podróży do Kostaryki planujecie nurkowanie, wybór odpowiedniego momentu w roku ma ogromne znaczenie – nie tylko dla jakości samych nurkowań, ale też dla całej otoczki: warunków pogodowych, widoczności pod wodą, a nawet tego, jakie stworzenia spotkacie w oceanie. Kostaryka to kraj wyjątkowy, bo oferuje dostęp do dwóch różnych akwenów – Oceanu Spokojnego i Morza Karaibskiego – a każdy z nich rządzi się własnymi zasadami. Warto to zrozumieć, zanim zanurkujecie.

Jaka więc jest pogoda w Kostaryce? Zacznijmy od wybrzeża pacyficznego, które cieszy się większą popularnością wśród nurków. Jeśli chcecie odwiedzić Playas del Coco, Tamarindo czy zrobić wyprawę na Wyspę Catalina, najlepsze warunki znajdziecie od grudnia do maja. To pora sucha – ocean jest spokojniejszy, deszcze nie zakłócają planów, a przejrzystość wody bywa naprawdę zaskakująca. To także czas, gdy pojawiają się wielkie manty, ławice ryb i większe drapieżniki. Warto jednak wiedzieć, że woda potrafi być chłodniejsza niż się spodziewacie – ściągane z głębin masy wody powodują obniżenie temperatury i pogorszenie widoczności w niektórych miejscach, zwłaszcza bliżej wybrzeża. Z kolei pora deszczowa, czyli od maja do listopada, wcale nie musi oznaczać końca nurkowania. W tym czasie ocean może być bardziej kapryśny, ale nie brakuje dni z idealnymi warunkami – szczególnie dla doświadczonych nurków, którzy nie boją się odrobiny wyzwania. Mniej turystów, niższe ceny i szansa na spotkanie mniej oczywistych gatunków – to wszystko sprawia, że nie warto tej pory z góry skreślać.

Jeśli celujecie w wybrzeże karaibskie, logika jest odwrotna. Tutaj najlepsze warunki panują zazwyczaj od września do października, kiedy reszta kraju doświadcza największych opadów. Karaiby są wtedy wyjątkowo łaskawe – woda spokojna, widoczność świetna, a życie pod wodą tętni kolorami. Możecie zanurkować na rafach w Cahuita czy Puerto Viejo, ciesząc się ciszą i spokojem.

Ile kosztuje nurkowanie w Kostaryce?

Planując nurkowanie podczas wakacji w Kostaryce, z pewnością zastanawiacie się, ile to wszystko kosztuje. Choć kraj ten nie należy do najtańszych w Ameryce Środkowej, nurkowanie pozostaje tu dostępne cenowo, zwłaszcza biorąc pod uwagę jakość podwodnych doświadczeń. Ceny zależą od regionu, rodzaju nurkowań, sprzętu i tego, czy posiadacie certyfikat, czy dopiero chcecie zrobić kurs. Dobrze rozplanowany budżet pozwoli Wam bez stresu cieszyć się kostarykańskim światem podwodnym, który zapewnia wspaniałe przeżycia po obu stronach kraju – zarówno nad Pacyfikiem, jak i na wybrzeżu karaibskim.

Zacznijmy od najpopularniejszego kierunku, czyli zachodniego wybrzeża. Region Guanacaste, w szczególności Playas del Coco, to centrum nurkowe Kostaryki. Tutaj znajdziecie dziesiątki sprawdzonych centrów nurkowych oferujących zarówno wyprawy dla certyfikowanych nurków, jak i kursy PADI. Za dwa nurkowania z łodzi z instruktorem zapłacicie średnio od 110 do 150 USD, w zależności od tego, czy wypożyczacie sprzęt, czy macie swój. W cenie zazwyczaj zawarte są butle, pas z balastem, transport łodzią, przewodnik i przekąski. Nurkowania odbywają się w okolicach wysp Catalina, Bat Islands lub lokalnych raf, a każde z nich trwa około 45 minut. Jeśli dopiero zaczynacie przygodę z nurkowaniem, kurs PADI Open Water Diver będzie idealnym wyborem. W Playas del Coco czy Tamarindo kosztuje on zwykle od 450 do 550 USD, trwa 3–4 dni i obejmuje teorię, ćwiczenia w wodach płytkich oraz cztery nurkowania na otwartych wodach. Po jego ukończeniu możecie nurkować samodzielnie do 18 metrów, co otwiera drzwi do większości podwodnych atrakcji w Kostaryce.

Po drugiej stronie kraju, na wybrzeżu karaibskim, ceny są zazwyczaj nieco niższe. W takich miejscowościach jak Puerto Viejo czy Cahuita nurkowanie z brzegu lub krótka wyprawa łodzią kosztuje średnio 70–100 USD za dwa zanurzenia dziennie. Miejsce to idealnie nadaje się dla początkujących – spokojne wody, piękne rafy i przyjazna atmosfera sprzyjają nauce i relaksowi. Kurs PADI kosztuje tu podobnie jak na zachodzie – około 400–500 USD – ale możecie trafić na promocje poza sezonem.

Jeśli jesteście bardziej zaawansowani, warto rozważyć wyprawę na Wyspę Cocos, choć to zupełnie inna liga. Jest to jedno z najlepszych miejsc nurkowych na świecie, ale wyjazd to koszt od 5000 USD wzwyż – obejmuje kilkudniowy rejs, noclegi, pełne wyżywienie i oczywiście dzienne nurkowania w wodach zamieszkanych przez rekiny młoty, żarłacze jedwabiste i ogromne ławice ryb.

Oprócz samego nurkowania, weźcie pod uwagę dodatkowe koszty – opłaty za wejście do parku morskiego (ok. 15–20 USD dziennie), napiwki dla przewodników, zdjęcia podwodne czy ewentualne ubezpieczenie nurkowe. Warto też zapytać o zniżki przy rezerwacjach kilku dni z rzędu – wiele centrów nurkowych oferuje pakiety, które pozwalają trochę zaoszczędzić.

Podwodny świat Kostaryki – co możecie spotkać pod wodą?

Gdy zanurzycie się pod powierzchnię wód otaczających Kostarykę, wkroczycie do zupełnie innego świata – tętniącego życiem, kolorami i pełnego niezwykłych stworzeń. Kostaryka, położona między Oceanem Spokojnym a Morzem Karaibskim, oferuje ogromne bogactwo fauny morskiej. Spotkacie tu zarówno drobne, barwne ryby, jak i majestatyczne, większe gatunki, które potrafią zapierać dech w piersiach. Jeśli lubicie nurkować lub snorkelować, ten podwodny raj z pewnością was zachwyci.

Już przy samym brzegu możecie natknąć się na błazenki – małe, pomarańczowo-białe ryby, które ukrywają się między ramionami ukwiałów. Ich kontrastowe ubarwienie przyciąga wzrok, a zachowanie sprawia, że chce się je obserwować dłużej. Często towarzyszą im ryby skrzydlice, wyglądające niczym żywe wachlarze. Ich długie, kolczaste płetwy są piękne, ale też niebezpieczne – zawierają jad, dlatego lepiej ich nie dotykać. Głębiej, przy rafach koralowych, spotkacie papugoryby – kolorowe, duże ryby, zawdzięczające swoją nazwę kształtowi pyska przypominającego dziób papugi. Są one ważnymi mieszkańcami rafy, ponieważ zeskrobują glony z koralowców, pomagając utrzymać ich zdrowie. Nieco dalej od brzegu, w bardziej otwartych wodach, macie szansę natknąć się na rekiny rafowe. Choć brzmi to groźnie, zwykle są niegroźne dla ludzi, a ich obecność świadczy o zdrowiu morskiego ekosystemu. Obserwowanie ich z dystansu to ekscytujące przeżycie. Czasem towarzyszą im orlenie cętkowane, które majestatycznie „szybują” przez wodę, poruszając się niczym skrzydlate stworzenia. Szczególnie widowiskowe są manty, największe z płaszczek, które potrafią mieć rozpiętość skrzydeł nawet do 7 metrów. Jeśli macie szczęście, możecie spotkać również żółwie morskie – na przykład żółwie zielone lub karetta. Żółwie są symbolem morskiego życia Kostaryki i objęte są ochroną.

W okresie odpowiednim dla migracji, w głębszych wodach możecie zaobserwować również delfiny butlonose. Są to zwierzęta niezwykle inteligentne i towarzyskie – często podpływają do łodzi, skacząc nad falami i wydając charakterystyczne dźwięki. W podobnych rejonach można dostrzec także tuńczyki, barakudy oraz makrele królewskie – duże, szybkie drapieżniki, które dominują otwarte wody.

Podczas nocnych nurkowań możecie zobaczyć stworzenia, które w ciągu dnia ukrywają się w szczelinach raf. Należą do nich między innymi ośmiornice – mistrzowie kamuflażu, zmieniający kolor i fakturę skóry. Wspólnie z nimi żyją także kraby pustelniki, które noszą na grzbiecie pożyczone muszle, oraz krewetki czyszczące, które odgrywają ważną rolę w utrzymywaniu higieny morskich zwierząt, oczyszczając ich skórę z pasożytów.

Najlepsze miejsca do nurkowania w Kostaryce

Wyspa Kokosowa (Isla del Coco)

Położona ponad 500 kilometrów od stałego lądu, ta odizolowana wyspa jest prawdziwym rajem dla miłośników podwodnego świata. Znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO i uchodzi za jedno z najlepszych miejsc do nurkowania na całym Pacyfiku. Co ważne – nurkowanie wokół wyspy przeznaczone jest głównie dla osób średniozaawansowanych i zaawansowanych, ponieważ prądy bywają silne, a warunki zmienne. Główną atrakcją nurkowania wokół Wyspy Kokosowej są duże morskie stworzenia. Najbardziej znane są rekiny młoty, które często pływają tu w dużych ławicach. To jedno z niewielu miejsc na świecie, gdzie możecie zobaczyć dziesiątki tych majestatycznych drapieżników naraz. Towarzyszyć im mogą rekiny jedwabiste, żarłacze białopłetwe, a nawet rekiny tygrysie. Oprócz rekinów, w wodach wokół Isla del Coco spotkacie również manty, orlenie cętkowane, a także duże ławice tuńczyków, barakud i makreli. Zdarza się, że podczas nurkowania obok przepływa żółw morski, a jeśli dopisze wam szczęście – również delfiny. Okresowo można też zaobserwować wieloryby garbate podczas ich wędrówek. Podwodne formacje skalne – tunele, groty i strome ściany – dodają każdemu nurkowaniu wrażeń. Woda wokół wyspy jest niezwykle przejrzysta, co zapewnia znakomitą widoczność – nawet do 30 metrów. To pozwala w pełni podziwiać skaliste dno, porośnięte koralowcami i gąbkami.

Wyspa Kokosowa to miejsce dzikie, niedostępne dla masowej turystyki. Dotarcie tu wymaga rejsu na pokładzie specjalnej łodzi nurkowej – wyprawa trwa zwykle kilka dni i wymaga wcześniejszego zaplanowania.

Wyspy Murcielago (Bat Islands)

Położone u północno-zachodniego wybrzeża Kostaryki, w obrębie Parku Narodowego Santa Rosa, te wulkaniczne wyspy gwarantują niezapomniane przeżycia nurkowe, zwłaszcza dla osób z doświadczeniem. To jedno z nielicznych miejsc na świecie, gdzie możecie zanurkować w obecności dużych, dzikich drapieżników. Największą atrakcją Wysp Murcielago są bez wątpienia rekiny bycze. Te potężne, masywne drapieżniki możecie spotkać na popularnym miejscu nurkowym o nazwie „Big Scare”. Rekiny bycze znane są ze swojej obecności zarówno w wodach słodkich, jak i słonych, a w tym rejonie można je obserwować z bliska w ich naturalnym środowisku. To niezwykłe, ale bardzo bezpieczne doświadczenie – pod warunkiem że nurkujecie z doświadczonym przewodnikiem i zachowujecie zasady bezpieczeństwa. Oprócz rekinów byczych spotkacie tu także inne imponujące gatunki: w toni wodnej często przepływają tuńczyki, barakudy, a także orlenie cętkowane. W sezonie możecie zobaczyć również manty, które unoszą się w wodzie z elegancją i lekkością. Warunki nurkowe mogą być wymagające – silne prądy, nagłe zmiany widoczności i głębokość powodują, że to miejsce najlepiej nadaje się dla nurków zaawansowanych. Widoczność zwykle utrzymuje się w granicach 10–20 metrów, ale bywa kapryśna, dlatego planując nurkowanie, warto wziąć to pod uwagę. Najlepszy sezon na nurkowanie wokół Bat Islands to miesiące od maja do września. Do wysp można dotrzeć łodzią z okolic Playa del Coco – wyprawy organizowane są przez lokalne centra nurkowe i zwykle trwają cały dzień.

Wyspy Catalina (Catalina Islands)

Te malownicze, wulkaniczne wyspy położone są na Pacyfiku, niedaleko miejscowości Playa Flamingo i Playa del Coco. Chociaż z lądu nie wyglądają spektakularnie, to pod wodą czeka Was prawdziwy spektakl natury. Nurkowanie wokół Wysp Catalina to okazja, by spotkać niektóre z najbardziej fascynujących mieszkańców oceanu: jedną z największych atrakcji są diugonie oraz różne gatunki płaszczek, w tym majestatyczne manty. Nie brakuje tu również rekinów rafowych, tuńczyków, barakud, a także dużych ławic kolorowych ryb tropikalnych, a podwodne skały i jaskinie, otaczające wyspy, kryją również ośmiornice, kraby pustelniki i mureny, które możecie wypatrzyć między szczelinami, a w wielu miejscach występują też krewetki czyszczące. Wyspy Catalina są dostępne dla nurków na różnych poziomach zaawansowania, choć warto mieć już pewne doświadczenie, ponieważ występują tu umiarkowane prądy i zmieniająca się widoczność – zazwyczaj w granicach 10–20 metrów. Temperatury wody są przyjemne, ale zimowe miesiące mogą przynieść chłodniejsze prądy, dlatego dobrze zabrać ze sobą piankę o odpowiedniej grubości. Wyprawy nurkowe do Wysp Catalina organizowane są codziennie przez centra nurkowe w regionie Guanacaste. Przejazd łodzią zajmuje około 30–45 minut, co czyni je łatwo dostępnym miejscem na jednodniowy wypad.

Rezerwat Biologiczny Isla del Caño

Położona u wybrzeży południowo-zachodniej Kostaryki, niedaleko Półwyspu Osa i Parku Narodowego Corcovado, wyspa ta uchodzi za jedno z najlepszych i najbardziej dostępnych miejsc do nurkowania w całym kraju. Co ważne – obszar rezerwatu jest objęty ścisłą ochroną, dzięki czemu życie morskie rozwija się tu bez większych zakłóceń ze strony człowieka. Podczas nurkowania wokół Isla del Caño możecie liczyć na naprawdę bogatą faunę morską. W krystalicznie czystej wodzie spotkacie żarłacze białopłetwe, które są stałymi bywalcami okolicznych raf, duże ławice tuńczyków, makreli oraz barakud, które przemierzają okoliczne głębiny w poszukiwaniu zdobyczy. Isla del Caño słynie także z obecności wielu gatunków płaszczek, w tym orleni i mniejszych płaszczek poruszających się przy dnie. Zdarza się, że w sezonie migracyjnym przez te wody przepływają manty, a także delfiny butlonose. Przy odrobinie szczęścia możecie też wypatrzyć żółwie morskie, które często pojawiają się w rejonie raf, szczególnie w porze suchej. Pod wodą rozciągają się tu przepiękne formacje skalne, tworzące naturalne kryjówki dla ośmiornic, muren, krabów pustelników i kolorowych krewetek, spotkacie tu też wiele gatunków ryb rafowych. Widoczność jest zazwyczaj bardzo dobra, sięgająca nawet 25–30 metrów, a temperatura wody utrzymuje się na poziomie 26–29°C przez większość roku. Wyprawy nurkowe do rezerwatu organizowane są z miejscowości Drake Bay i Uvita. Rejs na wyspę trwa około godziny, a liczba nurków dziennie jest ograniczona, więc warto zarezerwować wyjazd wcześniej.

Zatoka Papagayo

Położona na północno-zachodnim wybrzeżu kraju, w prowincji Guanacaste, ta malownicza zatoka otoczona jest luksusowymi hotelami i dziką przyrodą. Znajdziecie tu wiele miejsc do nurkowania odpowiednich zarówno dla początkujących, jak i bardziej doświadczonych nurków. Jednym z największych atutów Zatoki Papagayo jest różnorodność podwodnych krajobrazów – od skalistych formacji i podwodnych wzgórz po łagodne piaszczyste dno, dzięki czemu możecie odkrywać ukryte zatoczki, jaskinie i strome ściany porośnięte gąbkami i koralowcami. Woda w zatoce jest zazwyczaj spokojna, co sprawia, że warunki nurkowe są komfortowe przez cały rok. Widoczność wynosi średnio od 10 do 20 metrów, a temperatura wody utrzymuje się na poziomie 26–29°C. Podczas nurkowania w Zatoce Papagayo możecie spotkać żarłacze białopłetwe, często patrolujące okolice skalistych zboczy. Wiele emocji dostarczą wam także spotkania z dużymi ławicami tuńczyków, makreli, barakud oraz różnorodnych ryb tropikalnych. W okresie od grudnia do maja pojawiają się tu również manty i orlenie, które majestatycznie suną przez wodę, często w towarzystwie nurków. Jeśli lubicie wypatrywać mniejszych stworzeń, w zatoce bez trudu znajdziecie ośmiornice, kraby pustelniki, mureny, a nawet krewetki czyszczące, które chętnie pokazują się z bliska. Nie brakuje też żółwi morskich, które regularnie odwiedzają te wody, szczególnie w pobliżu raf. Bazy nurkowe w Playa Hermosa, Playa del Coco i Playa Ocotal oferują codzienne wypłynięcia do najciekawszych punktów nurkowych w zatoce. To doskonałe miejsce, jeśli chcecie nurkować kilka dni i stopniowo poznawać coraz więcej lokalnych miejscówek.

Cahuita

Położone na karaibskim wybrzeżu, to niewielkie, relaksujące miasteczko otoczone jest lasami tropikalnymi i dzikimi plażami. Jednak największym skarbem Cahuita jest Park Narodowy Cahuita, a w szczególności jego rafa koralowa, jedna z najlepiej zachowanych na całym karaibskim wybrzeżu Kostaryki. Nurkowanie w Cahuita różni się od nurkowania na Pacyfiku – tutaj nie spotkacie wielkich drapieżników jak rekiny czy manty, ale za to będziecie mogli nacieszyć oczy niezwykłą różnorodnością małych, kolorowych ryb rafowych i bogatym życiem przy dnie. Rafa rozciąga się wzdłuż wybrzeża parku narodowego i jest dostępna tylko z przewodnikiem – to część ochrony delikatnego ekosystemu. Warunki nurkowe są zazwyczaj bardzo spokojne, co czyni to miejsce idealnym dla początkujących lub tych z was, którzy szukają spokojniejszego nurkowania z dużą ilością szczegółów do obserwowania. Pod wodą zobaczycie mnóstwo ryb, żyjących między różnokolorowymi koralowcami, wśród których często przemieszczają się jeżowce, rozgwiazdy, a na dnie kryją się kraby, krewetki czyszczące i małe ośmiornice. Niektóre fragmenty rafy przyciągają też większe ryby – barakudy czy makrele, choć nie są tu tak częste jak po stronie Pacyfiku. Sezon nurkowy w Cahuita zależy od warunków pogodowych – najlepsza widoczność i spokojne morze występują od marca do maja oraz od września do października. W pozostałych miesiącach deszcze mogą pogorszyć widoczność i ograniczyć dostęp do rafy. Park Narodowy Cahuita oferuje również piękne szlaki piesze i możliwość spotkania dzikich zwierząt na lądzie, więc możecie połączyć nurkowanie z innymi formami kontaktu z przyrodą.

Coco

To jedna z najstarszych i najbardziej rozwiniętych miejscowości turystycznych na wybrzeżu Pacyfiku, w prowincji Guanacaste, a zarazem jeden z najlepszych punktów startowych do eksploracji podwodnego świata północno-zachodniej Kostaryki. Playas del Coco słynie z dostępu do wielu świetnych miejsc nurkowych, które znajdują się zaledwie kilkanaście minut łodzią od brzegu. To oznacza, że możecie tu nurkować codziennie, odwiedzając różnorodne lokalizacje – od skalistych wysp i formacji podwodnych po miejsca z dużą szansą na spotkania z większymi zwierzętami. Większość wypraw nurkowych organizowana jest w formie wycieczek z dwoma zejściami pod wodę w ciągu jednego dnia, co daje Wam czas na relaks i podziwianie uroków wybrzeża. Podczas nurkowania w okolicach Playas del Coco możecie spotkać naprawdę imponującą faunę: często pojawiają się tu żarłacze białopłetwe, orlice, a w sezonie także gigantyczne manty. Oprócz tego zobaczycie mureny, ośmiornice, barakudy, a także duże ławice tuńczyków, makreli i wiele kolorowych ryb rafowych. Widoczność pod wodą jest zmienna, ale często sięga 15–20 metrów, a temperatura wody utrzymuje się w zakresie 26–29°C. Wody są zazwyczaj spokojne, co sprawia, że Coco to idealne miejsce dla początkujących i średniozaawansowanych nurków, choć bardziej doświadczeni również znajdą tu coś dla siebie – szczególnie gdy wybierzecie się dalej, np. do Wysp Catalina lub Murcielago. Coco zapewnia także szeroką infrastrukturę nurkową – wiele szkół i centrów nurkowych, doświadczonych instruktorów oraz możliwość wypożyczenia lub zakupu sprzętu.

Playa Hermosa

Położona w prowincji Guanacaste, zaledwie kilkanaście minut jazdy od bardziej ruchliwego Coco, Playa Hermosa zachwyca kameralną atmosferą, piękną zatoką i świetnymi warunkami do nurkowania przez cały rok. Zatoka przy Playa Hermosa to idealne miejsce na wypoczynek i bazę wypadową dla nurków – choć sama plaża jest spokojna i nadaje się bardziej do pływania i snorkelingu, to codziennie wypływają stąd łodzie nurkowe w kierunku pobliskich wysp i podwodnych formacji skalnych, kryjących bogactwo życia morskiego. Dzięki bliskości popularnych miejsc nurkowych, takich jak Wyspy Catalina, Isla Pelona, Virador, Tiburones czy Monkey Head, możecie każdego dnia odkrywać coś nowego, nawet nie oddalając się zbytnio od brzegu. Podczas nurkowania w tych wodach możecie spotkać rekiny rafowe, manty, płaszczki, a także duże ławice barakud, makreli czy tuńczyków. W sezonie suchym, czyli od grudnia do maja, szanse na spotkania z gigantycznymi mantami są szczególnie wysokie. Wśród podwodnych skał wypatrzycie też mureny, ośmiornice, kraby pustelniki i krewetki czyszczące, a nad koralowcami pływają kolorowe błazenki i papugoryby. Widoczność pod wodą bywa bardzo dobra – często sięga 15–20 metrów – a temperatura wody zazwyczaj utrzymuje się między 26 a 29°C. Nurkowanie w tej okolicy jest odpowiednie zarówno dla osób początkujących, jak i średniozaawansowanych. Lokalne centra nurkowe oferują kursy PADI, wyprawy jednodniowe oraz możliwość wypożyczenia sprzętu.

Uvita

Położona na południowym wybrzeżu Pacyfiku, Uvita słynie przede wszystkim z pięknego wybrzeża, Parku Narodowego Marino Ballena oraz formacji przypominającej ogon wieloryba – i to właśnie ten rejon oferuje fascynujące możliwości nurkowe, zarówno dla początkujących, jak i bardziej zaawansowanych. Główną atrakcją nurkową w Uvicie jest park narodowy obejmujący nie tylko piękne plaże i lasy namorzynowe, ale też rozległy obszar chronionych wód z rafami, skalistymi wysepkami i bogactwem życia morskiego. To idealne miejsce na relaksujące nurkowanie z dużą ilością obserwacji przy dnie i w toni. Nurkowanie organizowane jest z łodzi i obejmuje różne lokalizacje, m.in. wokół Isla Ballena, Roca Viuda czy Tres Hermanas. Podczas nurkowania w okolicach Uvity możecie spotkać wiele gatunków ryb rafowych, w szczelinach skalnych kryją się mureny, kraby pustelniki, rozgwiazdy, a także ośmiornice, a w toni możecie zobaczyć przepływające barakudy, makrele, a czasem także żółwie morskie i płaszczki. Widoczność pod wodą zależy od sezonu i pogody – najlepsze warunki panują od grudnia do kwietnia, kiedy morze jest spokojniejsze. Temperatura wody jest przyjemna przez cały rok, zazwyczaj w granicach 26–29°C. Lokalne centra nurkowe w Uvicie oferują kursy PADI, wyprawy dla certyfikowanych nurków oraz snorkeling, jeśli chcecie zacząć od łagodniejszej formy eksploracji.

Rodzaje nurkowania w Kostaryce

  • Nurkowanie z ławicami rekinów młotów – jednym z najbardziej emocjonujących i unikatowych rodzajów nurkowania w Kostaryce jest zanurzenie się wśród ławic rekinów młotów. Najlepszym miejscem do takiego doświadczenia jest Wyspa Kokosowa (Isla del Coco), położona ponad 500 kilometrów od wybrzeża. To miejsce owiane legendą wśród nurków – zarezerwowane dla osób z większym doświadczeniem i gotowych na kilkudniowy rejs łodzią safari. Rekiny młoty (szczególnie gatunek Sphyrna lewini) gromadzą się tu w ogromnych grupach liczących nawet setki osobników. Widok dziesiątek rekinów płynących w synchronizowany sposób w toni wodnej zapiera dech w piersiach i należy do najrzadszych, a zarazem najbardziej pożądanych w świecie nurkowym. Dodatkową atrakcją są strome ściany, podwodne góry i jaskinie, które nadają nurkowaniu dramatycznego charakteru.
  • Nurkowanie z rekinami byczymi – jeśli jesteście fanami bardziej surowych, pełnych adrenaliny doświadczeń, idealnym kierunkiem będą Wyspy Murcielago, znane również jako Bat Islands, znajdujące się w Parku Narodowym Santa Rosa, na północno-zachodnim wybrzeżu Pacyfiku. To właśnie tam możecie zanurkować w obecności rekinów byczych – jednych z najsilniejszych i najbardziej masywnych rekinów na świecie. Rekin byczy (Carcharhinus leucas) może dorastać do 3,5 metra długości i jest znany z tego, że potrafi żyć zarówno w wodzie słonej, jak i słodkiej. Spotkania z nim na miejscu nurkowym „Big Scare” są emocjonujące, ale całkowicie bezpieczne, o ile przestrzegane są zasady i nurkujecie z doświadczonym przewodnikiem. Ten rodzaj nurkowania polecany jest raczej średniozaawansowanym i zaawansowanym nurkom ze względu na prądy i głębokości.
  • Nurkowanie z gigantycznymi mantami i płaszczkami orleniami – kolejnym spektakularnym przeżyciem, które zapewnia Kostaryka, jest możliwość spotkania z gigantycznymi mantami oraz płaszczkami orleniami. Te wspaniałe, łagodne stworzenia możecie podziwiać w rejonie Wysp Catalina i w Zatoce Papagayo na północno-zachodnim wybrzeżu Pacyfiku. Manty to największe z płaszczek – mogą osiągać rozpiętość „skrzydeł” nawet do 7 metrów. Spotkanie z nimi pod wodą, gdy płyną majestatycznie nad głową nurka, to jedno z najpiękniejszych doświadczeń w świecie nurkowym. W sezonie suchym (grudzień – maj) szanse na ich obserwację są szczególnie wysokie. Często towarzyszą im mniejsze płaszczki orlenie cętkowane, również zachwycające gracją i ruchem.
  • Obserwacje rekinów wielorybich – spotkanie z rekinami wielorybimi, największymi rybami świata – mogą osiągać długość nawet do 12 metrów, ale są zupełnie nieszkodliwe dla człowieka – to prawdziwa przygoda. Żywią się planktonem i często pływają powoli tuż pod powierzchnią wody. Największe szanse na ich zobaczenie występują w okolicach Isla del Caño oraz Półwyspu Osa, szczególnie w miesiącach od lipca do października.
  • Nurkowanie w rafach koralowych – dla tych z Was, którzy wolą spokojniejsze nurkowanie, pełne kolorów i mniejszych stworzeń, idealne będą rejony Morza Karaibskiego oraz rafy wokół Isla del Caño. W Cahuita, w parku narodowym, znajduje się jedna z największych i najlepiej zachowanych karaibskich raf w kraju. Woda jest płytka, przejrzysta, a życie rafowe bardzo bogate. To świetna opcja dla początkujących i miłośników makro-nurkowania.
  • Nurkowanie z łodzi (boat diving) – w większości miejsc nurkowych w Kostaryce stosuje się nurkowanie z łodzi, ze względu na dużą odległość od brzegu do najlepszych spotów. Łodzie nurkowe wypływają głównie z miejscowości takich jak Coco, Playa Hermosa, Drake Bay czy Uvita. Jest to wygodna forma nurkowania, często umożliwiająca dotarcie do kilku miejsc podczas jednej wycieczki.
  • Nurkowanie ścienne (wall diving) – w wielu miejscach, zwłaszcza na Isla del Coco, ale również w okolicach Wysp Murcielago, możecie uprawiać nurkowanie ścienne, czyli eksplorację podwodnych klifów opadających pionowo w głębiny. To rodzaj nurkowania, który daje niezwykłe wrażenia przestrzenne i często umożliwia spotkanie dużych pelagicznych gatunków.
  • Nurkowanie wrakowe (wreck diving) – choć Kostaryka nie jest znana z wielu słynnych wraków, to w okolicach Playas del Coco oraz Flamingo znajdziecie kilka celowo zatopionych jednostek, które przyciągają życie morskie. Wraki są idealne do ćwiczenia orientacji i eksplorowania zakamarków – można spotkać tam mureny, skorpeny, ośmiornice i wiele małych ryb rafowych.
  • Nurkowanie nocne (night diving) – dla bardziej zaawansowanych nurków ciekawą propozycją będzie nurkowanie nocne. Nocą podwodny świat zmienia się zupełnie – wychodzą stworzenia, których nie widać za dnia: kalmary, kraby, garnelki, a także fluorescencyjne planktony, które można zaobserwować, gdy zgasi się latarkę. Najlepsze miejsca na nocne nurkowania to spokojniejsze rejony w Zatoce Papagayo i przy rafach Cahuita czy Isla del Caño.
  • Snorkeling – choć snorkeling to nie nurkowanie z butlą, warto wspomnieć, że w Kostaryce jest mnóstwo miejsc idealnych do tego rodzaju aktywności – zwłaszcza dla początkujących. Cahuita, Isla del Caño, Playa Conchal, a także przybrzeżne wody Zatoki Papagayo zapewniają spokojne, płytkie laguny z krystalicznie czystą wodą i dużą ilością kolorowych ryb.

Kostaryka to prawdziwy raj dla nurków, proponujący niemal każdy typ nurkowania, jaki można sobie wyobrazić – od raf koralowych, przez rekiny, manty i wraki, aż po nurkowanie nocne i snorkeling. To kraj kontrastów: z jednej strony spokojne Karaiby z barwnymi rafami, z drugiej surowy, pelagiczny Pacyfik pełen dużych stworzeń i podwodnych formacji. Bez względu na poziom Waszego doświadczenia i to, czego szukacie pod wodą – Kostaryka ma coś dla Was.

Kostaryka to rajski kierunek, który oferuje niezliczone atrakcje Kostaryki – od egzotycznych plaż po tropikalne lasy deszczowe. To również doskonałe miejsce na podróż poślubną do Kostaryki, gdzie pary mogą cieszyć się prywatnością i luksusowymi ośrodkami. Bezpieczeństwo w Kostaryce jest na wysokim poziomie, ale jak w każdym kraju, warto zachować ostrożność, szczególnie w bardziej turystycznych miejscach. Przed podróżą warto sprawdzić wizę do Kostaryki, ponieważ obywatele Polski nie potrzebują wizy na pobyt do 90 dni. Dodatkowo, dla osób planujących podróże do innych krajów, takich jak Wietnam, szczepienia do Kostaryki mogą być wymagane, warto więc skonsultować się z lekarzem przed wyjazdem.

Zapytaj ChatGPT

Aga Spiechowicz

Aga Spiechowicz

Zwariowana wariatka o pozytywnym usposobieniu, zagrzebana w książkach miłośniczka kotów, kąpieli w przeręblu i długich wędrówek po beskidzkich szlakach. Gdy wystawi nos z lektury i akurat nie wyrusza na włóczęgę, lubi zgłębiać tajniki zielarstwa, projektować książki i eksperymentować z fotografią. W Planet Escape wypełnia zawartością niezliczone strony przewodników, wciąż wydłużając listę krajów do odwiedzenia – w końcu, według św. Augustyna, „świat jest książką i ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę".