Najpiękniejsze parki narodowe Kanady – które warto zobaczyć?

Zainspiruj się i przeczytaj o podróży swoich marzeń na blogu

Najpiękniejsze parki narodowe Kanady – które warto zobaczyć?

Kanada jest jednym z tych krajów, które trudno opisać jednym krajobrazem. Zbyt rozległa, zbyt różnorodna, zbyt spektakularna, by zamknąć ją w obrazie górskiego jeziora, samotnej drogi przez las czy niedźwiedzia przechodzącego przez szlak gdzieś u stóp Gór Skalistych. To państwo stworzone z przestrzeni: lodowców, fiordów, tajgi, prerii, wysp, dzikich wybrzeży, rzek o mlecznym kolorze i lasów, które jesienią potrafią wyglądać jak rozpalony ogień. Właśnie dlatego parki narodowe Kanady są czymś więcej niż punktami na mapie. To osobne światy, w których natura wciąż dyktuje rytm podróży.

Podróż przez najpiękniejsze parki narodowe Kanady może mieć wiele twarzy. Dla jednych będzie to klasyczna trasa przez Banff, Jasper i Yoho, czyli Kanadyjskie Góry Skaliste w najbardziej pocztówkowym wydaniu: turkusowe jeziora, lodowce, wodospady i drogi prowadzące przez doliny, gdzie za każdym zakrętem pojawia się kolejny widok wart zatrzymania. Dla innych Kanada zacznie się dopiero na wybrzeżu Pacyfiku, pośród mgieł unoszących się nad plażami Vancouver, wśród deszczowych lasów i oceanu, który nie jest tu tłem, lecz głównym bohaterem krajobrazu. Są też parki mniej oczywiste: surowe Gros Morne w Nowej Fundlandii, przypominające miejscami krańce Europy Północnej, Fundy z jednymi z najbardziej spektakularnych pływów świata, arktyczny Auyuittuq na Ziemi Baffina czy odległe Góry Torngat, gdzie podróż nabiera niemal ekspedycyjnego charakteru.

Parki narodowe Kanady zachwycają nie tylko skalą, ale też poczuciem autentyczności. To nie są miejsca stworzone wyłącznie do szybkiego zwiedzania. W wielu z nich trzeba zwolnić: wstać wcześnie, wyjść na szlak, przejechać długą trasę bez pośpiechu, spojrzeć na mapę i zrozumieć, jak ogromne są odległości.
Wybraliśmy parki narodowe Kanady, które najpełniej pokazują różnorodność tego kraju – od klasycznych krajobrazów Gór Skalistych, przez dzikie wybrzeża Pacyfiku i Atlantyku, po miejsca mniej oczywiste, ale wyjątkowo piękne i warte uwzględnienia w dobrze zaplanowanej podróży.

Które parki narodowe Kanady warto odwiedzić?

Park Narodowy Banff – ikona Kanadyjskich Gór Skalistych

Park Narodowy Banff to najbardziej rozpoznawalny park narodowy Kanady i jedno z tych miejsc, które zbudowały wyobrażenie o kanadyjskiej przyrodzie na całym świecie. Położony w prowincji Alberta, w sercu Gór Skalistych, zachwyca krajobrazem niemal teatralnym: strzeliste szczyty, lodowcowe doliny, lasy iglaste i jeziora o kolorze tak intensywnym, że trudno uwierzyć, iż nie został podkręcony przez filtr. Banff ma też szczególne miejsce w historii ochrony przyrody w Kanadzie – został utworzony w 1885 roku i jest najstarszym parkiem narodowym kraju. To nie tylko kraina jezior i lodowców, ale również ważny obszar występowania dzikich zwierząt. W lasach i dolinach żyją tu m.in. niedźwiedzie grizzly i niedźwiedzie czarne, wapiti, jelenie, muflony kanadyjskie, kozice śnieżne, wilki, kojoty i łosie.

Najbardziej znane miejsca w Banff to Lake Louise i Moraine Lake. Pierwsze słynie z alpejskiej atmosfery i widoku na lodowiec Victoria, drugie uchodzi za jedno z najpiękniejszych jezior Ameryki Północnej. Moraine Lake, otoczone Doliną Dziesięciu Szczytów, najlepiej wygląda o poranku, kiedy światło zaczyna schodzić po skalnych ścianach, a woda przybiera głęboki, mleczno-turkusowy odcień.
Banff to jednak nie tylko te dwa słynne jeziora. Warto zatrzymać się przy Bow Lake, Peyto Lake, Johnston Canyon, Vermilion Lakes i nad rzeką Bow. W parku możecie wybrać się zarówno na krótkie spacery widokowe, jak i wymagające trasy trekkingowe prowadzące wysoko ponad doliny. To również świetne miejsce dla osób, które chcą połączyć aktywną podróż z komfortem – baza hotelowa w miasteczku Banff i okolicy należy do najlepszych w kanadyjskich parkach narodowych.

Najlepszy czas na wizytę w Banff przypada od czerwca do września, kiedy większość szlaków jest dostępna, jeziora odmarznięte, a pogoda najbardziej przewidywalna. Jesień, zwłaszcza wrzesień, bywa wyjątkowo piękna – mniej tłoczna, chłodniejsza i bardziej nastrojowa.

Park Narodowy Jasper – dzikość, przestrzeń i Droga Lodowców

Jasper jest większy, spokojniejszy i bardziej dziki niż Banff. Leży również w Albercie, ale mniej tu kurortowego gwaru, więcej przestrzeni, długich dróg, lasów i dolin, w których łatwiej poczuć ogrom Kanady. To park dla tych, którzy chcą zobaczyć Góry Skaliste w bardziej surowym, mniej wypolerowanym wydaniu. To jeden z najlepszych parków w Kanadyjskich Górach Skalistych do obserwacji zwierząt – występują tu m.in. niedźwiedzie grizzly, niedźwiedzie czarne, łosie, wapiti, jelenie, kozice śnieżne, muflony kanadyjskie, wilki i kojoty. Przy odrobinie szczęścia zwierzęta można zobaczyć nawet podczas przejazdu drogami widokowymi, zwłaszcza wcześnie rano lub pod wieczór.
Jedną z największych atrakcji podróży do Jasper jest przejazd Icefields Parkway, czyli Drogą Lodowców, uznawaną za jedną z najpiękniejszych tras widokowych świata. Droga łączy okolice Lake Louise w Banff z Jasper i prowadzi przez krajobraz lodowców, wodospadów, jezior, rzek i wysokogórskich przełęczy. Po drodze warto zatrzymać się przy Athabasca Glacier, Sunwapta Falls, Athabasca Falls, Columbia Icefield oraz licznych punktach widokowych, które sprawiają, że przejazd zajmuje znacznie więcej czasu, niż sugerowałaby sama odległość.

Jasper słynie również z Maligne Lake, jednego z najpiękniejszych jezior w Kanadzie. Rejs w stronę Spirit Island to klasyczny punkt programu, ale warto też zostać w okolicy dłużej, by zobaczyć Maligne Canyon, Medicine Lake czy okolice Pyramid Lake. Park jest znakomitym miejscem do obserwacji zwierząt – przy odrobinie szczęścia można tu zobaczyć łosie, jelenie wapiti, kozice śnieżne, muflony kanadyjskie, a czasem także niedźwiedzie.

Jasper najlepiej odwiedzać od czerwca do września. Zimą park zmienia charakter i przyciąga miłośników narciarstwa, ciszy oraz zimowych krajobrazów, ale klasyczna podróż objazdowa najpełniej wybrzmiewa latem i wczesną jesienią.

Park Narodowy Yoho – wodospady, jeziora i skalna elegancja Kolumbii Brytyjskiej

Yoho leży tuż za granicą Alberty, w Kolumbii Brytyjskiej, i bywa niesłusznie traktowany jedynie jako dodatek do Banff. Tymczasem to jeden z najpiękniejszych parków narodowych Kanady – mniejszy, bardziej kameralny, a przy tym niezwykle efektowny. Już sama nazwa „Yoho”, wywodząca się z języka rdzennych mieszkańców, wyraża zachwyt i zdumienie. Trudno o trafniejsze określenie. Yoho został utworzony w 1886 roku, zaledwie rok po Banff. Choć słynie przede wszystkim z wodospadów, lodowców i szmaragdowych jezior, jest również częścią ważnego ekosystemu Gór Skalistych. Żyją tu niedźwiedzie czarne i grizzly, jelenie, łosie, kozice śnieżne, muflony kanadyjskie, świstaki, a także wiele gatunków ptaków górskich.

Największym symbolem parku jest Emerald Lake, czyli Jezioro Szmaragdowe. Jego kolor zmienia się w zależności od światła, ale w słoneczny dzień woda potrafi przybrać niemal nierealny odcień zieleni. Spacer wokół jeziora należy do najpiękniejszych i stosunkowo łatwych tras w tej części Gór Skalistych.
Drugim obowiązkowym punktem jest Takakkaw Falls, jeden z najwyższych wodospadów w Kanadzie. Woda spada tu z ogromnej wysokości, rozbijając się o skały z siłą, którą czuć jeszcze długo przed dojściem do punktu widokowego. Warto odwiedzić także Natural Bridge, formację skalną wyrzeźbioną przez rzekę Kicking Horse.

Yoho jest idealnym parkiem dla osób, które chcą zobaczyć krajobrazy równie piękne jak w Banff, ale w nieco spokojniejszej atmosferze. Dobrze łączy się z trasą przez Góry Skaliste i warto poświęcić mu przynajmniej jeden pełny dzień.

Park Narodowy Kootenay – gorące źródła, kaniony i spokojniejsza twarz Gór Skalistych

Kootenay to kolejny park narodowy położony w Kolumbii Brytyjskiej, często odwiedzany przy okazji podróży przez Banff i Yoho. Jest mniej znany, ale właśnie w tym tkwi jego urok. Krajobraz Kootenay jest bardziej zróżnicowany, momentami łagodniejszy, a momentami zaskakująco dramatyczny. Jednym z najpiękniejszych miejsc w parku jest Marble Canyon – wąski, głęboki kanion wyrzeźbiony przez wodę w jasnej skale. Krótka trasa prowadzi mostkami nad szczelinami, z których dobiega huk rzeki. Warto zobaczyć także Paint Pots, czyli naturalne źródła bogate w tlenki żelaza, które zabarwiają ziemię na rdzawo-pomarańczowy kolor. To miejsce ważne nie tylko przyrodniczo, ale też kulturowo – od dawna wykorzystywane przez rdzennych mieszkańców. Kootenay słynie również z Radium Hot Springs, gorących źródeł położonych przy południowej granicy parku. Po dniu spędzonym na szlakach kąpiel w ciepłej wodzie, z widokiem na skaliste zbocza, jest jednym z przyjemniejszych sposobów na zakończenie dnia.

Park Narodowy Kootenay warto uwzględnić w planie podróży, jeśli trasa prowadzi przez zachodnią część Gór Skalistych. Pozwala zobaczyć Kanadę w spokojniejszym, mniej oczywistym wydaniu.

Park Narodowy Glacier – kanadyjskie góry bez tłumów

Nie należy mylić go z amerykańskim Glacier National Park w Montanie. Kanadyjski Park Narodowy Glacier powstał w 1886 roku i znajduje się w Kolumbii Brytyjskiej, w Górach Columbia, i jest miejscem surowym, wysokogórskim, mniej komercyjnym niż Banff czy Jasper. To park dla osób, które lubią górskie krajobrazy, historię dawnych tras kolejowych i atmosferę prawdziwej wyprawy. Sercem parku jest Rogers Pass – przełęcz o ogromnym znaczeniu dla rozwoju kolei transkanadyjskiej i jednocześnie jeden z najbardziej malowniczych punktów w tej części Kanady. Glacier oferuje liczne szlaki, ale wiele z nich jest wymagających i prowadzi przez teren wysokogórski. To nie jest park, który „zalicza się” szybko. Trzeba mieć czas, dobrą pogodę i przygotowanie. W parku występują m.in. niedźwiedzie grizzly i niedźwiedzie czarne, kozice śnieżne, rosomaki, jelenie, wiewiórki ziemne, świstaki oraz liczne gatunki ptaków. Glacier jest również ważnym obszarem dla ptaków migrujących – latem można tu obserwować wiele gatunków, które przylatują na krótki sezon wysokogórski.

Największym atutem parku Glacier jest poczucie dzikości. Lodowce, strome doliny, gęste lasy i mniejsza liczba turystów sprawiają, że park ma bardziej surowy, autentyczny charakter. Dobrze pasuje do podróży przez Kolumbię Brytyjską, szczególnie dla osób, które chcą wyjść poza najbardziej oczywiste punkty programu.

Park Narodowy Waterton Lakes – tam, gdzie Góry Skaliste spotykają prerię

Waterton Lakes, położony w południowej Albercie przy granicy ze Stanami Zjednoczonymi, jest jednym z najbardziej fotogenicznych parków Kanady. Jego krajobraz różni się od Banff i Jasper, ponieważ Góry Skaliste wyrastają tu niemal bezpośrednio z prerii. Ten kontrast jest niezwykle efektowny: łagodne, otwarte przestrzenie nagle przechodzą w skaliste masywy, a jeziora odbijają ostre linie szczytów.
Park tworzy wraz z amerykańskim Glacier International Peace Park – symbol współpracy i ochrony przyrody ponad granicami. Waterton ma kameralną atmosferę, świetne widoki i bardzo dobre możliwości krótszych wędrówek. Warto zobaczyć Red Rock Canyon, Cameron Lake, Waterton Lake oraz hotel Prince of Wales, którego sylwetka na wzgórzu jest jednym z najbardziej charakterystycznych widoków parku.

Waterton Lakes jest szczególnie piękny latem, gdy łąki wypełniają się kwiatami, a dni są długie i ciepłe. To doskonały wybór dla osób, które planują podróż przez zachodnią Kanadę, ale chcą dodać do niej miejsce mniej oczywiste niż najbardziej znane parki Gór Skalistych.

Pacific Rim National Park Reserve – dzikie plaże Vancouver

Pacific Rim National Park Reserve pokazuje zupełnie inną Kanadę niż parki Gór Skalistych. To jeden z najpiękniejszych parków Kanady dla tych, którzy zamiast górskich jezior szukają oceanu, mgieł, szerokich plaż i deszczowych lasów strefy umiarkowanej. Leży na tradycyjnych terytoriach ludów Nuu-chah-nulth, a jego krajobraz od początku związany jest z kulturą wybrzeża Pacyfiku. Najbardziej dostępna część parku to Long Beach – szeroka, piaszczysta plaża rozciągająca się między Tofino i Ucluelet. To miejsce idealne na długie spacery, obserwację surferów, zachody słońca i kontakt z surową przyrodą Pacyfiku. Nawet przy pochmurnej pogodzie wybrzeże ma tu niezwykłą siłę wyrazu.

Pacific Rim obejmuje również Broken Group Islands, archipelag wysp popularny wśród kajakarzy morskich, oraz słynny West Coast Trail, wymagający wielodniowy szlak trekkingowy prowadzący wzdłuż dzikiego wybrzeża. To jedna z legendarnych tras Kanady, przeznaczona dla osób dobrze przygotowanych kondycyjnie i logistycznie.

Najlepszy czas na wizytę przypada od późnej wiosny do wczesnej jesieni, choć zimą okolice Tofino przyciągają miłośników obserwacji sztormów. Pacific Rim to jeden z najpiękniejszych parków narodowych Kanady dla tych, którzy szukają kontaktu z oceanem, ciszy i krajobrazu mniej oczywistego niż klasyczne jeziora Gór Skalistych.

Park Narodowy Gros Morne – geologiczne serce Nowej Fundlandii

Gros Morne, położony na zachodnim wybrzeżu Nowej Fundlandii, jest jednym z najbardziej niezwykłych parków narodowych Kanady. To miejsce surowe i bardzo odmienne od zachodniej części kraju. Krajobraz przypomina tu momentami Norwegię, Islandię albo Szkocję: fiordy, płaskowyże, jeziora, klify, mgły i wiatr, który nadaje podróży północny charakter. Park jest wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO ze względu na wyjątkowe znaczenie geologiczne. To właśnie tutaj można zobaczyć fragmenty płaszcza Ziemi wyniesione na powierzchnię – krajobraz Tablelands wygląda niemal księżycowo, z rdzawymi skałami i skąpą roślinnością. To jedno z tych miejsc, które fascynują nie tylko widokiem, ale też świadomością, jak głęboko sięga historia tej ziemi.

Jedną z największych atrakcji Gros Morne jest Western Brook Pond – polodowcowy fiord śródlądowy otoczony stromymi ścianami skalnymi. Rejs po jego wodach należy do najbardziej spektakularnych doświadczeń w Nowej Fundlandii. Warto także wejść na szlak Gros Morne Mountain, odwiedzić Lobster Cove Head i zatrzymać się w małych nadmorskich miejscowościach, które pokazują spokojne, lokalne oblicze prowincji.

Park Narodowy Fundy – spektakl pływów i nadmorskich klifów

Park Narodowy Fundy w Nowym Brunszwiku to jedno z najlepszych miejsc w Kanadzie, by zobaczyć potęgę przypływów i odpływów. Zatoka Fundy słynie z jednych z najwyższych pływów na świecie, a różnica poziomu wody potrafi całkowicie odmienić krajobraz w ciągu kilku godzin. To miejsce, gdzie morze nieustannie pracuje nad brzegiem, odsłaniając dno, cofając się, wracając i zmieniając perspektywę podróży.

W parku znajdziecie malownicze klify, lasy, wodospady i szlaki piesze. Warto przejść fragment Fundy Footpath, odwiedzić punkty widokowe nad zatoką i zaplanować dzień tak, by zobaczyć wybrzeże zarówno podczas odpływu, jak i przypływu. Niedaleko parku znajdują się słynne Hopewell Rocks –formacje skalne w kształcie ogromnych donic, wokół których podczas odpływu można spacerować po dnie oceanu.
Fundy jest świetnym parkiem dla osób, które planują podróż po wschodniej Kanadzie i chcą połączyć przyrodę z nadmorskim klimatem małych miejscowości. To Kanada bardziej kameralna, spokojniejsza, mniej monumentalna niż Góry Skaliste, ale niezwykle ciekawa i pełna naturalnego rytmu.

Cape Breton Highlands National Park – najpiękniejsze widoki Nowej Szkocji

Cape Breton Highlands National Park znajduje się w Nowej Szkocji, na wyspie Cape Breton, i jest jednym z najbardziej malowniczych parków atlantyckiej Kanady. Jego największym atutem jest połączenie gór, lasów, klifów i oceanu. To właśnie przez park przebiega część Cabot Trail – jednej z najpiękniejszych tras samochodowych w Kanadzie. Podróż przez Cape Breton Highlands to jazda drogą, która wspina się na wzgórza, opada ku zatokom i prowadzi wzdłuż stromych wybrzeży. Najsłynniejszym szlakiem jest Skyline Trail, stosunkowo łatwa trasa zakończona spektakularnym widokiem na ocean i serpentyny Cabot Trail. To jedno z tych miejsc, które najlepiej pokazują urodę atlantyckiej Kanady: surowej, zielonej, wietrznej i bardzo przestrzennej.

Park warto odwiedzić latem albo jesienią. Szczególnie październik, gdy lasy przybierają odcienie czerwieni, złota i pomarańczy, potrafi być wyjątkowy. Cape Breton Highlands jest doskonałym wyborem dla osób, które lubią podróże samochodowe, krajobrazy nad oceanem i mniej oczywiste regiony Kanady.

Park Narodowy Auyuittuq – arktyczna Kanada dla doświadczonych podróżników

Auyuittuq, położony na Ziemi Baffina w Nunavut, to Kanada w wersji ekstremalnie surowej i odległej. Sama nazwa oznacza „ziemię, która nigdy nie topnieje”, co dobrze oddaje charakter tego miejsca. To park lodowców, granitowych ścian, tundry, fiordów i arktycznej ciszy. Nie jest to kierunek dla każdego, ale dla osób szukających prawdziwej wyprawy może być jednym z najbardziej niezwykłych doświadczeń w Ameryce Północnej.

Najbardziej znanym krajobrazem Auyuittuq jest okolica Mount Thor, góry słynącej z jednej z najwyższych pionowych ścian skalnych na świecie. Park przecina Akshayuk Pass – spektakularna trasa trekkingowa prowadząca przez arktyczną dolinę między wysokimi ścianami i lodowcami. Wyprawa wymaga bardzo dobrego przygotowania, odpowiedniego sprzętu, doświadczenia i świadomości warunków pogodowych.
Fauna Auyuittuq jest typowa dla surowych warunków północy. Występują tu m.in. niedźwiedzie polarne, lisy polarne, zające arktyczne, lemingi, karibu, ptaki arktyczne, a w wodach u wybrzeży można spotkać narwale i białuchy. To wymagający teren, niedostępny dla zwykłych turystów. Kluczem do jego zdobycia są: świetne przygotowanie, odpowiedni sprzęt, doświadczenie i lokalne wsparcie logistyczne.

Park Narodowy Gór Torngat – jedna z ostatnich wielkich dziczy Kanady

Park Narodowy Gór Torngat, położony na północy Labradoru, należy do najbardziej odległych i dzikich parków narodowych Kanady. To miejsce, gdzie nie prowadzą zwykłe drogi, a podróż ma charakter ekspedycji. Krajobraz tworzą ostre góry, fiordy, tundra, lodowate zatoki i przestrzeń, w której obecność człowieka jest minimalna.

Torngat to również obszar o ogromnym znaczeniu kulturowym dla Inuitów. Podróż w ten region wymaga nie tylko logistyki, ale też szacunku dla historii, tradycji i zasad obowiązujących na tym terenie. Park jest domem dla niedźwiedzi polarnych, karibu i wielu gatunków arktycznych ptaków. To jeden z tych zakątków Kanady, które najmocniej przypominają, że natura nie jest tu atrakcją przygotowaną dla turystów, ale żywym, wymagającym środowiskiem.

To kierunek dla doświadczonych podróżników, fotografów, miłośników Arktyki i osób, które szukają miejsc absolutnie wyjątkowych. Nie będzie pierwszym wyborem przy klasycznej podróży do Kanady, ale pozostaje jednym z najbardziej fascynujących parków narodowych kraju.

Które parki narodowe wybrać na pierwszą podróż do Kanady?

Podróżując pierwszy raz po Kanadzie najlepszym wyborem najczęściej są parki zachodnie: Banff, Jasper, Yoho i Kootenay. Tworzą one spójną, niezwykle efektowną trasę przez Kanadyjskie Góry Skaliste, z dobrą infrastrukturą, pięknymi drogami widokowymi i krajobrazami, które dla wielu osób są spełnieniem marzenia o Kanadzie.

Jeśli podróż ma być bardziej różnorodna, warto połączyć Góry Skaliste z Wyspą Vancouver i Pacific Rim National Park Reserve. Wtedy program obejmuje zarówno lodowce i turkusowe jeziora, jak i dzikie wybrzeże Pacyfiku, deszczowe lasy oraz atmosferę Tofino – jednego z najbardziej klimatycznych miejsc na zachodnim wybrzeżu Kanady.

Dla osób, które znają już zachodnią Kanadę albo szukają mniej oczywistej trasy, znakomitym wyborem będzie wschód kraju: Gros Morne, Fundy i Cape Breton Highlands. To Kanada inna niż pocztówkowe Góry Skaliste – bardziej morska, północna, spokojniejsza, ale pełna charakteru.
Najbardziej odległe parki, takie jak Auyuittuq czy Góry Torngat, wymagają osobnej wyprawy. Nie są dodatkiem do klasycznej trasy, lecz celem samym w sobie.

Kiedy jechać do parków narodowych Kanady?

Najlepszy czas na zwiedzanie parków narodowych Kanady zależy od regionu. W przypadku Gór Skalistych najbardziej komfortowe miesiące to zwykle czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień. Latem dostępna jest większość szlaków, jeziora mają najpiękniejsze kolory, a dni są długie. Wrzesień bywa szczególnie dobry dla osób, które wolą nieco spokojniejszą atmosferę i piękne światło.

Na Wyspę Vancouver i do Pacific Rim najlepiej jechać od późnej wiosny do wczesnej jesieni, choć region ma łagodniejszy, oceaniczny klimat i przyciąga również poza głównym sezonem. Wschodnia Kanada najpiękniej prezentuje się latem i jesienią, zwłaszcza w okresie przebarwiania liści. Nowa Fundlandia i regiony atlantyckie są bardziej kapryśne pogodowo, dlatego warto przygotować się na wiatr, mgłę i szybkie zmiany warunków.

Parki arktyczne mają bardzo krótki sezon podróżniczy, zwykle przypadający na lato. Wymagają starannego planowania z dużym wyprzedzeniem, odpowiedniego sprzętu i wsparcia lokalnych operatorów.

Asia

Asia

Zakochana w podróżach, samochodach i kawie :)