Zainspiruj się i przeczytaj o podróży swoich marzeń na blogu
Co można spakować w bagaż podręczny? Zasady i limity




Planowanie wyjazdu to ekscytujący proces, jednak moment domykania walizki często staje się źródłem niepotrzebnego stresu. Stoicie przed otwartym bagażem i zastanawiacie się: „Czy to przejdzie przez bramki?”. Kluczem do spokojnego rozpoczęcia wakacji jest wiedza o tym, jak się spakować do samolotu, by uniknąć nerwowego przepakowywania się na środku lotniskowej hali. Odpowiednio dobrane walizki podręczne do samolotu to Wasz osobisty skarbiec, który musi pomieścić wszystko, co niezbędne, przy jednoczesnym zachowaniu rygorystycznych norm bezpieczeństwa. W tym artykule kompleksowo przeprowadzimy Was przez labirynt przepisów lotniczych. Dowiecie się, co można wziąć do samolotu w kwestii elektroniki – od laptopów po powerbanki – oraz jak strategicznie podejść do pakowania płynów. Wyjaśnimy również, jakie jedzenie uratuje Was przed głodem w chmurach oraz jak bezpiecznie przewozić leki i niezbędne wyroby medyczne. Nie zabraknie także konkretnych informacji o tym, czego nie można mieć w bagażu podręcznym, by uniknąć konfiskaty ulubionych przedmiotów. Na koniec przygotowaliśmy zestawienie wymiarów i wag najpopularniejszych linii lotniczych, które pomoże Wam uniknąć wysokich dopłat. Z nami Wasz bagaż podręczny stanie się wzorem organizacji, a Wy będziecie mogli skupić się na tym, co najważniejsze – na nadchodzącej przygodzie!
Płyny w bagażu podręcznym – ile ml można zabrać i jak je zapakować?
Przez lata przygotowania do lotu kojarzyły się z jedną, żelazną zasadą: „magiczna setka”. Każdy z Was przynajmniej raz stał w łazience, przelewając ulubiony szampon do miniaturowych buteleczek, byle tylko zmieścić się w restrykcyjnych normach bezpieczeństwa. Jednak świat podróży ewoluuje, a to, co można zabrać do samolotu, zaczyna zależeć nie tylko od ogólnych przepisów, ale i od technologii dostępnej na danym lotnisku. Zrozumienie obecnych zasad pozwoli Wam uniknąć stresu przy bramkach i sprawi, że Wasz bagaż podręczny zostanie spakowany po mistrzowsku.
Tradycyjne limity: zasada 100 ml
Na większości lotnisk na świecie wciąż obowiązują przepisy wprowadzone jeszcze w 2006 roku. Zgodnie z nimi, płyny, żele i aerozole, które zawiera Wasz bagaż podręczny, muszą znajdować się w opakowaniach o pojemności nieprzekraczającej 100 ml. Wszystkie te pojemniki powinniście umieścić w jednej, przezroczystej, zamykanej tobie o objętości maksymalnie jednego litra.
Warto pamiętać, że definicja „płynu” dla służb ochrony jest bardzo szeroka. Obejmuje ona nie tylko wodę czy perfumy, ale także pastę do zębów, błyszczyki do ust, kremy, a nawet dżemy. Jeśli planujecie zabrać takie produkty, upewnijcie się, że ich opakowania spełniają wymogi – inaczej będziecie musieli pożegnać się z nimi podczas kontroli.
Nowoczesność w Polsce
Być może słyszeliście już o rewolucji, która powoli dociera do polskich portów lotniczych. Dzięki instalacji nowoczesnych skanerów CT (tomografii komputerowej), niektóre lotniska zniosły uciążliwe limity. Obecnie w Polsce takimi udogodnieniami mogą pochwalić się:
- Lotnisko Chopina w Warszawie – na wybranych stanowiskach kontroli bezpieczeństwa możecie przewozić płyny w opakowaniach większych niż 100 ml.
- Port Lotniczy Poznań-Ławica – na tym lotnisku jako pierwszym w Polsce wprowadzono tę technologię na szeroką skalę, pozwalając pasażerom na znacznie większą swobodę.
- Lotnisko w Krakowie (Balice) – również systematycznie wdraża nowoczesne skanery, co ułatwia przejście przez kontrolę.
Dlaczego na tych lotniskach zasady są inne? Skanery CT tworzą trójwymiarowy obraz zawartości torby i potrafią bardzo precyzyjnie odróżnić bezpieczne substancje od tych zagrażającychh. Dzięki temu nie tylko możecie zabrać większe kosmetyki czy pełnowymiarową wodę, ale też nie musicie wyciągać ich z torby podczas kontroli. To ogromna oszczędność czasu i wygoda.
Co można zabrać do samolotu bez względu na limity?
Niezależnie od tego, czy lotnisko dysponuje nową technologią, czy nie, istnieją pewne wyjątki od zasady 100 ml. Do tej kategorii należą przede wszystkim:
- Leki w płynie – niezbędne dla pasażera w trakcie podróży (warto mieć przy sobie zaświadczenie lekarskie).
- Pokarm dla niemowląt – mleko, woda sterylna i soki dla najmłodszych pasażerów.
- Płyny zakupione w strefie bezcłowej – pod warunkiem, że są zapakowane w specjalną torbę STEB z widocznym dowodem zakupu.
Jak strategicznie spakować płyny?
Nawet jeśli lecicie z lotniska o zaostrzonych rygorach, Wasz bagaż podręczny może być wzorem organizacji. Płyny najlepiej umieścić na samej górze lub w bocznej kieszeni, abyście mogli jednym ruchem wyłożyć je na taśmę. Jeśli podróżujecie wspólnie, możecie podzielić kosmetyki między swoje torby, by optymalnie wykorzystać dostępne limity.
Zanim zaczniecie pakować to, co można zabrać do samolotu, sprawdźcie, z jakiego lotniska startujecie. Jeśli macie szczęście lecieć z Warszawy, Krakowa czy Poznania, Wasz bagaż podręczny może pomieścić pełnowymiarowe kosmetyki. W przeciwnym razie – trzymajcie się sprawdzonych „setek” i cieszcie się nadchodzącym lotem bez żadnych zakłóceń.
Elektronika w samolocie – jak przewozić laptop, telefon i powerbank?
W dobie powszechnej cyfryzacji trudno wyobrazić sobie lot bez urządzeń, które umilają Wam czas, pozwalają pracować czy pozostawać w kontakcie z bliskimi. Kiedy planujecie podróż, Wasz sprzęt elektroniczny staje się jednym z najcenniejszych elementów wyposażenia. Jednak to, co można mieć w bagażu podręcznym, jest ściśle regulowane przepisami bezpieczeństwa, a niewłaściwe spakowanie laptopa czy telefonu może skutkować opóźnieniami na bramkach.
Laptop, tablet i czytnik e-booków
Komputery, tablety oraz czytniki e-booków to przedmioty, które najczęściej lądują w Waszych torbach kabinowych. Myśląc o tym, co można wziąć do samolotu, musicie pamiętać, że elektronika o większych gabarytach wymaga specjalnego traktowania podczas kontroli bezpieczeństwa. Zazwyczaj zostaniecie poproszeni o wyjęcie laptopa czy tabletu z plecaka i umieszczenie go w osobnej kuwecie. Co ciekawe, mniejsze urządzenia, takie jak czytniki e-booków, często mogą pozostać w środku torby, ale warto mieć je na wierzchu na wypadek dodatkowej weryfikacji.
Warto zainwestować w porządne etui lub plecak z miękką przegrodą. Podczas lotu Wasz bagaż podręczny może być przekładany w schowkach nad głowami, a odpowiednie zabezpieczenie uchroni delikatny ekran czytnika czy matrycę laptopa przed pęknięciem. Pamiętajcie też, by urządzenia były naładowane – w niektórych krajach służby ochrony mogą poprosić o włączenie sprzętu, by udowodnić, że nie jest on atrapą.
Telefon i zasady korzystania na pokładzie
Smartfony towarzyszą Wam na każdym kroku, również w chmurach. To, co można mieć w bagażu podręcznym, obejmuje oczywiście telefony, ale ich użytkowanie podlega pewnym restrykcjom. Po zamknięciu drzwi samolotu musicie przełączyć swoje urządzenia w „tryb samolotowy”. Większość linii pozwala na korzystanie z Wi-Fi czy Bluetooth w trakcie lotu, ale transmisja danych komórkowych musi pozostać wyłączona. Przed wylotem warto pobrać ulubione playlisty lub filmy, abyście mogli cieszyć się rozrywką bez konieczności połączenia z internetem.
Powerbank – kluczowe zasady bezpieczeństwa
Jeśli zastanawiacie się, co można wziąć do samolotu w kwestii zasilania, powerbank jest pozycją obowiązkową, ale i najbardziej kłopotliwą. Ze względów bezpieczeństwa pożarowego wszystkie baterie litowe i powerbanki muszą znajdować się wyłącznie w kabinie pasażerskiej. Nigdy nie umieszczajcie ich w bagażu rejestrowanym, ponieważ w przypadku ich przegrzania lub samozapłonu w luku bagażowym załoga nie mogłaby podjąć interwencji. Zwróćcie uwagę na pojemność Waszych przenośnych ładowarek. Większość przewoźników akceptuje urządzenia o pojemności do 100 Wh (ok. 27 mAh). Jeśli posiadacie większy bank energii, powinniście zgłosić to linii lotniczej przed podróżą, gdyż może być wymagana specjalna zgoda.
Organizacja kabli i akcesoriów
Aby Wasz bagaż podręczny nie stał się plątaniną kabli, warto pogrupować akcesoria w małe organizery lub saszetki. Posiadanie ładowarek, adapterów do gniazdek oraz słuchawek w jednym miejscu znacznie ułatwi Wam życie w ciasnym fotelu lotniczym. Jeśli Wasz samolot posiada porty USB przy siedzeniach, możecie naładować telefon czy czytnik bezpośrednio z systemu rozrywki pokładowej, co jest ogromnym ułatwieniem podczas wielogodzinnych lotów.
Jedzenie w bagażu podręcznym – co wolno wziąć na pokład samolotu?
Planując lot, często zastanawiacie się, jak uniknąć wysokich cen za podniebne przekąski i czy domowe kanapki nie zostaną skonfiskowane podczas kontroli. Choć zasady bezpieczeństwa kojarzą się głównie z zakazami, to w rzeczywistości lista tego, co można zabrać do bagażu podręcznego w kwestii jedzenia, jest całkiem długa. Kluczem do sukcesu jest rozróżnienie między produktami stałymi a tymi, które służby lotniskowe uznają za płyny.
Zasada jest prosta: jeśli coś nie jest płynne, maziste ani nie da się rozsmarować, zazwyczaj może trafić do Waszej torby bez ograniczeń. Myśląc o tym, co można wziąć do samolotu, śmiało pakujcie domowe kanapki, twarde sery, wędliny, owoce, warzywa, orzechy czy batony energetyczne. Takie przekąski to świetny sposób na oszczędność i pewność, że zjecie dokładnie to, co lubicie. Nawet domowe ciasto czy drożdżówka przejdą przez kontrolę bez problemu, o ile nie są wypełnione płynnym nadzieniem w dużych ilościach.
Problemy zaczynają się tam, gdzie pojawia się konsystencja żelu lub kremu. Wiele produktów, które na co dzień uznajecie za jedzenie, w oczach strażników granicznych staje się „płynem”. Do tej kategorii należą:
- jogurty, serki wiejskie i budynie,
- dżemy, miody, kremy czekoladowe (np. Nutella) oraz masło orzechowe,
- płynne sosy, dressingi i zupy.
Jeśli planujecie umieścić te przysmaki w swoim bagażu, muszą one spełniać restrykcyjne wymogi dotyczące płynów – opakowanie do 100 ml umieszczone w przezroczystym worku. Wyjątkiem jest jedzenie dla niemowląt oraz produkty zakupione już po przejściu kontroli bezpieczeństwa w strefie wolnocłowej.
Kiedy Wasza podróż wykracza poza granice Unii Europejskiej, sprawa staje się nieco bardziej skomplikowana. O ile to, co można wziąć do samolotu, by zjeść w trakcie lotu, pozostaje podobne, o tyle wniesienie resztek jedzenia na teren innego państwa może skończyć się wysokim mandatem.
Wiele krajów, takich jak USA, Australia czy Australia, ale także państwa pozaunijne w Europie, stosuje surowe przepisy fitosanitarne. Często obowiązuje całkowity zakaz wwożenia świeżych owoców, warzyw, mięsa oraz produktów mlecznych. Służby celne dbają w ten sposób o ochronę lokalnego ekosystemu przed chorobami i szkodnikami. Dlatego najlepiej przyjąć zasadę: zjedzcie wszystkie świeże zapasy przed wylądowaniem lub wyrzućcie je do specjalnych pojemników na lotnisku docelowym.
Aby Wasz bagaż podręczny nie stał się źródłem problemów, pakujcie jedzenie w szczelne, najlepiej przezroczyste pojemniki lub woreczki strunowe. Dzięki temu unikniecie zabrudzenia ubrań, a podczas ewentualnej kontroli celnik od razu zobaczy zawartość. Jeśli podróżujecie z owocami, wybierajcie te twardsze, jak jabłka, które nie zgniotą się w ciasnej walizce.
Leki w bagażu podręcznym – jak spakować wyroby medyczne i recepty?
Dla wielu osób stałym elementem przygotowań jest spakowanie apteczki. Choć przepisy lotnicze bywają rygorystyczne, to w przypadku produktów leczniczych prawo stoi po stronie pasażera. Kluczowe jest jednak zrozumienie różnicy między tym, co można przewozić w bagażu podręcznym, a co lepiej zostawić w luku, aby uniknąć niepotrzebnych pytań podczas kontroli bezpieczeństwa.
Podstawową zasadą, którą powinniście przyjąć, jest trzymanie wszystkich niezbędnych medykamentów blisko siebie. Wasz bagaż podręczny do samolotu to jedyne pewne miejsce na leki przyjmowane na stałe. Bagaż rejestrowany może zostać zagubiony, opóźniony lub narażony na skrajne temperatury w luku bagażowym, co mogłoby zniszczyć strukturę chemiczną niektórych preparatów (np. insuliny). Dlatego wszystko, co decyduje o Waszym dobrym samopoczuciu, powinno znaleźć się w kabinie.
Zastanawiając się, co można zabrać do samolotu w bagażu głównym, warto tam umieścić jedynie zapasowe artykuły higieniczne, duże opakowania płynów do dezynfekcji (powyżej 100 ml) czy suplementy diety, których brak przez jeden dzień nie wpłynie negatywnie na Wasze zdrowie.
Płynne leki a limity bezpieczeństwa
Największym ułatwieniem dla pasażerów jest fakt, że leki w formie płynnej (syropy, krople, roztwory) są wyłączone z ogólnych limitów objętościowych. Jeśli potrzebujecie leku o pojemności większej niż 100 ml, macie prawo go zabrać, o ile jest on niezbędny w trakcie podróży. Pamiętajcie jednak, że takie produkty należy zgłosić osobie przeprowadzającej kontrolę bezpieczeństwa jeszcze przed rozpoczęciem skanowania torby. To, co można przewozić w bagażu podręcznym bez dodatkowych zaświadczeń, to zazwyczaj ogólnodostępne tabletki przeciwbólowe czy witaminy, ale przy lekach specjalistycznych warto zachować czujność.
Recepty i dokumentacja
Choć wewnątrz Unii Europejskiej rzadko zdarza się, by strażnicy prosili o dokumentację medyczną, to przy podróżach międzynarodowych jest ona niezbędna. Jeśli przewozicie leki na receptę, igły, strzykawki lub specjalistyczne wyroby medyczne (np. inhalatory czy glukometry), powinniście mieć przy sobie zaświadczenie od lekarza. Najlepiej, aby było ono sporządzone w języku angielskim. Dokument ten powinien potwierdzać, że dany lek jest przypisany konkretnej osobie i musi znajdować się w jej bagażu podręcznym do samolotu. Dzięki temu unikniecie podejrzeń o przewożenie substancji niedozwolonych.
Wyroby medyczne i sprzęt
To, co można przewozić w bagażu podręcznym, obejmuje również urządzenia wspomagające zdrowie. Aparaty CPAP dla osób z bezdechem sennym, ciśnieniomierze czy termometry elektroniczne (bezrtęciowe!) mogą bez przeszkód podróżować z Wami w kabinie. Jeśli używacie kul lub stabilizatorów, nie musicie się martwić – możecie z nich korzystać aż do momentu wejścia na pokład, a załoga pomoże Wam je bezpiecznie ulokować w schowku.
Jak zorganizować apteczkę podróżną?
Aby pakowanie było efektywne, trzymajcie leki w ich oryginalnych opakowaniach wraz z ulotkami. Ułatwia to identyfikację substancji podczas kontroli. Wszystkie medykamenty warto włożyć do jednej, przezroczystej kosmetyczki, co przyspieszy proces sprawdzania torby. Jeśli natomiast planujecie, co można zabrać do samolotu w bagażu głównym, spakujcie tam tylko to, co jest ciężkie i nie wymaga natychmiastowego dostępu, jak zapas gazików czy maści rozgrzewające.
Czego nie można brać do bagażu podręcznego?
Pakowanie się na wyprawę to zazwyczaj radosne odliczanie do startu, jednak kontrola bezpieczeństwa potrafi skutecznie zweryfikować Waszą znajomość lotniskowych przepisów. Choć lista tego, co można wziąć do bagażu podręcznego, jest obszerna i pozwala na spakowanie niemal wszystkiego, co niezbędne do komfortowego lotu, istnieje szereg przedmiotów, które ze względów bezpieczeństwa muszą zostać w domu lub trafić do luku bagażowego. Zrozumienie, gdzie leży granica między „przydatnym drobiazgiem” a „przedmiotem zabronionym”, to klucz do płynnego przejścia przez bramki.
Ostre przedmioty – najczęstsza przyczyna konfiskat
Najwięcej wątpliwości budzą zazwyczaj przedmioty codziennego użytku, które mają ostre krawędzie. Choć wydają się Wam niegroźne, przepisy są tu bezlitosne. Do kabiny nie wniesiecie noży (nawet tych małych, kieszonkowych), nożyczek o ostrzach dłuższych niż 6 cm (licząc od punktu złączenia) czy brzytwy.
Jeśli zastanawiacie się, czego nie można mieć w bagażu podręcznym, to na czarną listę trafiają metalowe pilniczki z ostrą końcówką czy druty do robienia na drutach. Co ciekawe, jednorazowe maszynki do golenia z osłoniętym ostrzem są zazwyczaj akceptowane, ale już klasyczne żyletki – absolutnie nie. Jeśli planujecie zabrać ze sobą narzędzia, takie jak śrubokręty czy klucze płaskie, one również muszą podróżować w bagażu rejestrowanym, gdyż mogą zostać uznane za niebezpieczne narzędzia.
Substancje wybuchowe i łatwopalne
To kategoria, w której nie ma miejsca na kompromisy. O ile to, co można wziąć do bagażu podręcznego, obejmuje standardowe powerbanki (o których wspominaliśmy w kontekście elektroniki), o tyle wszelkie substancje łatwopalne są surowo zabronione. Nie wolno Wam przewozić gazu do zapalniczek, farb w sprayu, rozpuszczalników czy paliwa turystycznego.
Warto również pamiętać o ograniczeniach dotyczących zapalniczek – zazwyczaj możecie mieć przy sobie tylko jedną sztukę, którą powinniście trzymać „przy sobie” (np. w kieszeni), a nie bezpośrednio w torbie, choć zasady te mogą się różnić w zależności od lotniska. Absolutnie wykluczone są zapalniczki typu „jet” (z niebieskim płomieniem), które generują bardzo wysoką temperaturę.
Sprzęt sportowy i biwakowy
Planujecie aktywny wypoczynek? Tutaj również musicie wykazać się czujnością. Większość sprzętu sportowego, który mógłby zostać użyty jako tępe narzędzie, nie przejdzie przez kontrolę. Na liście tego, czego nie można mieć w bagażu podręcznym, znajdują się:
- kije trekkingowe i narciarskie (chyba że mają gumowe zabezpieczenia, ale ostateczna decyzja zawsze należy do strażnika),
- rakiety tenisowe (choć niektóre linie je akceptują, bezpieczniej nadać je do luku),
- kije baseballowe, kije do golfa czy kije hokejowe,
- namioty z metalowymi śledziami – śledzie są uznawane za niebezpieczne kolce.
Broń i jej imitacje
To oczywiste, że do samolotu nie wolno wnosić broni palnej, ale warto wiedzieć, że zakaz obejmuje również jej repliki. Jeśli podróżujecie z dziećmi, dopilnujcie, aby w ich plecakach nie znalazły się pistolety na wodę lub zabawkowe karabiny, które wyglądają realistycznie. Takie przedmioty wywołują niepotrzebny alarm i zostaną natychmiast skonfiskowane. To samo dotyczy akcesoriów do samoobrony, takich jak gazy pieprzowe czy paralizatory – ich posiadanie na lotnisku może skutkować nie tylko odebraniem przedmiotu, ale i mandatem lub zatrzymaniem.
Strategia pakowania – unikajcie wątpliwości
Zanim zamkniecie walizkę, przejrzyjcie ją jeszcze raz. Jeśli macie cień wątpliwości, czy dany gadżet pasuje do opisu tego, co można wziąć do bagażu podręcznego, najlepiej przełóżcie go do bagażu głównego lub zostawcie w domu. Pamiętajcie, że to pracownik ochrony na lotnisku ma ostatnie słowo i nawet jeśli dany przedmiot nie figuruje wprost na liście zakazanej, ale zostanie uznany za potencjalne zagrożenie, nie zostaniecie z nim wpuszczeni na pokład.
Wymiary i waga bagażu podręcznego – jak uniknąć dopłat na lotnisku?
Planowanie wymarzonej podróży to proces pełen ekscytacji, który jednak często zostaje wystawiony na próbę w momencie domykania walizki. Każdy z Was prawdopodobnie przynajmniej raz czuł ten lekki stres przy lotniskowej wadze. Wybór odpowiedniej walizki podręcznej do samolotu to dopiero połowa sukcesu; prawdziwym wyzwaniem jest zmieszczenie się w rygorystycznych limitach, które każdy przewoźnik ustala według własnego uznania. Wiedza o tym, jak się spakować do samolotu, by uniknąć kosztownych kar przy bramkach, jest kluczowa dla zachowania wakacyjnego budżetu i spokoju ducha.
Różnorodność limitów – na co uważać?
Analizując dane różnych linii lotniczych, można zauważyć ogromne rozbieżności w tym, ile kilogramów możecie wnieść na pokład. Podczas gdy niektórzy przewoźnicy, jak Air France czy Vietnam Airlines, są dość hojni i pozwalają na 12 kg, inne linie, jak Bangkok Airways czy Air Madagascar, ograniczają Was do zaledwie 5 kg. To ogromna różnica, biorąc pod uwagę, że sama pusta walizka potrafi ważyć od 2 do 3 kg.
Największą czujność musicie zachować w przypadku tanich linii lotniczych, takich jak Ryanair czy Wizz Air. Tutaj limity wagowe są często sprawdzane bardzo rygorystycznie, a przekroczenie choćby o pół kilograma może skutkować opłatą przekraczającą wartość biletu. W ich przypadku warto również pamiętać, że darmowy bagaż to często jedynie mały plecak mieszczący się pod fotelem, a za większą walizkę kabinową trzeba dodatkowo dopłacić.
|
Linia lotnicza |
Maks. waga bagażu podręcznego |
Standardowe wymiary (orientacyjne) |
|
Air France |
12 kg |
55 x 35 x 25 cm |
|
Vietnam Airlines |
12 kg |
56 x 36 x 23 cm |
|
GOL/Latam/Avianca |
10 kg |
55 x 35 x 25 cm |
|
Ryanair |
10 kg (opcja Priority) |
55 x 40 x 20 cm |
|
Wizz Air |
10 kg (opcja WIZZ Priority) |
55 x 40 x 23 cm |
|
LOT/Lufthansa/Finnair Turkish Airlines |
8 kg |
55 x 40 x 23 cm |
|
Emirates/FlyDubai |
7 kg |
55 x 38 x 20 cm |
|
Qatar Airways |
7 kg |
50 x 37 x 25 cm |
|
Vietjet/Jetstar/Garuda Indonesia/Thai Airways/ Malaysia Airlines |
7 kg |
56 x 36 x 23 cm |
|
Bangkok Airways/Air Madagascar/Druk Air |
5 kg |
56 x 36 x 23 cm |
Warto wiedzieć: w liniach o wyższym standardzie, takich jak Emirates czy Qatar Airways, limity wagowe dla bagażu podręcznego (7 kg) dotyczą klasy ekonomicznej. W klasach biznes i pierwszej pasażerowie mogą zazwyczaj zabrać dwie sztuki bagażu podręcznego o łącznej wadze do 14–15 kg. Z kolei w FlyDubai warto pilnować wymiarów, bo przewoźnik ten bywa bardzo skrupulatny przy bramkach.
Uwaga: W liniach Ryanair i Wizz Air bezpłatny bagaż (bez wykupionej opcji Priority) ma mniejsze wymiary (40 x 30 x 25 cm) i musi zmieścić się pod fotelem.
Jak oszukać wagę, nie łamiąc przepisów?
Jeśli po spakowaniu okaże się, że Wasza torba waży o kilogram za dużo, nie panikujcie. Istnieje kilka sprawdzonych sposobów na „odchudzenie” bagażu w ostatniej chwili:
- najcięższe ubrania, takie jak kurtka czy bluza, załóżcie na siebie podczas odprawy,
- ciężkie przedmioty, jak powerbanki, aparaty fotograficzne czy ładowarki, możecie na chwilę schować do kieszeni. Elektronika zazwyczaj nie wlicza się do wagi, jeśli trzymacie ją w ręku lub w kieszeni,
- zainwestujcie w małą, ręczną wagę elektroniczną. Sprawdzenie ciężaru walizki jeszcze w domu lub hotelu pozwoli Wam uniknąć przepakowywania się na środku lotniskowej hali.
Uniknięcie dopłat na lotnisku wymaga odrobiny matematyki i strategicznego planowania. Wybierając walizki podręczne do samolotu, zawsze sprawdzajcie aktualne wymogi konkretnego przewoźnika, bo – jak widać w tabeli – różnica między 5 a 12 kg jest kolosalna. Wiedząc, jak się spakować do samolotu z głową, możecie przeznaczyć zaoszczędzone na karach pieniądze na to, co najprzyjemniejsze: lokalne jedzenie i pamiątki z podróży.




