Loading

Dokąd podróżować, jeśli kochasz jogę?

Zainspiruj się i przeczytaj o podróży swoich marzeń na blogu

Dokąd podróżować, jeśli kochasz jogę?

Joga to nie tylko świetny sposób na poradzenie sobie z bólami kręgosłupa, wyciszenie i relaks, to także sposób na życie, ale i idealna aktywność podczas podróżowania. Są miejsca na świecie, w których praktyka jogi staje się szczególnie przyjemna i relaksująca.

Indonezja

W Planet Escape to jeden z najpopularniejszych kierunków podróży. Ludzie uwielbiają Indonezję, zwłaszcza Bali, a powodów takiego stanu rzeczy jest całe mnóstwo. Do tych powodów wielbiciele jogi zaliczają świetne miejsca na praktykę. To ciekawe, że w kraju, w którym żyje najwięcej muzułmanów, znajduje się tak wiele szkół jogi. Oczywiście, na wyspy dotarł również hinduizm i buddyzm, jednak nie są to religie dominujące. Indonezja może poszczycić się szeroką ofertą zajęć jogi. Praktykę umożliwia znakomita większość hoteli, w których buduje się specjalne tarasy z widokiem na ocean lub dżunglę. Można w nich zapomnieć o całym świecie przy akompaniamencie szumu morza. Zajęcia odbywają się często także na samych plażach, które w Indonezji są po prostu bezkonkurencyjne, a już szczególnie na Bali.

Indie

Ojczyzna jogi to oczywiście idealne miejsce na powrót do korzeni i uczenie się od najlepszych, jeśli więc macie na to ochotę, wakacje w Indiach to fantastyczny pomysł. Z uwagi na duży odsetek wegetarian w tym kraju praktykę jogi można połączyć z tygodniowym lub dwutygodniowym detoksem na diecie wegetariańskiej bądź nawet wegańskiej. Szczególnie polecamy Wam pobyt na Goa, ponieważ tam, oprócz codziennej jogi, będziecie mogli fundować sobie spacery po plaży, relaks pod palmami czy pluskanie się w wodzie. A zanim nacieszycie się urokami Goa, wybierzcie się do Delhi i do Radżastanu, gdzie poznacie prawdziwy koloryt lokalny Indii i skosztujecie wszystkich tutejszych przysmaków.

Aruba

Kochamy Karaiby, a Wy? Joga dotarła również tutaj, a wszystko za sprawą popularnej na całym świecie joginki, która wypromowała się na Instagramie. Mowa o Rachel Brathen (na Instagramie znajdziecie ją jako @yoga_girl), której książka o jodze i Arubie dostępna jest w polskich księgarniach! Aruba to wyspa nieco mniej popularna niż Kuba, ale nie ustępująca jej pod względem widoków, piaszczystych plaż czy rajskiego morza. Wakacje na Arubie możecie połączyć z kilkudniowym kursem jogi, a w wolnych chwilach dodatkowo popływać na paddle board.

Kostaryka

Raczej nie spodziewaliście się, że Kostaryka znajdzie się w takim rankingu, ale wzrok Was nie myli. Ten słynący z różnorodnej fauny i flory kraj Ameryki Środkowej to wspaniałe miejsce na praktykę jogi. Dziewicza dżungla, dzikie plaże, zapierające dech w piersiach wulkany i bogactwo przyrody sprawiają, że otoczenie w Kostaryce pozwoli Waszej praktyce wejść na zupełnie inny poziom. Joga nie jest tutaj tak popularna jak w Indonezji, ale planując podróż do Kostaryki bez problemu znajdziecie hotel oferujący lekcje jogi w pięknych okolicznościach przyrody. Co szczególnie ciekawe w Kostaryce znajdują się szkoły jogi połączone ze szkołami surfowania! Możecie więc albo spróbować obu tych dyscyplin, albo rozdzielić się w wolnym czasie. On może surfować, ona – praktykować jogę. Lub na odwrót. 😉

Sri Lanka

Podróż do ojczyzny jogi – Indii, możecie połączyć z wakacjami na Sri Lance. Tutaj, podobnie jak w na Bali czy w Goa, w wielu hotelach dostępne są poranne lub wieczorne zajęcia jogi z pięknym widokiem. Warto wybrać się na przykład do zatoki Tangalle, gdzie w przerwach od sesji jogi można nurkować, podziwiając rafę koralową. Jeśli wakacje przeznaczone na odpoczynek ciała i umysłu chcecie wzbogacić kulinarnymi wrażeniami, Sri Lanka będzie idealna. Zachwyci Was plantacjami wanilii, kardamonu, a przede wszystkim – herbaty, której aromatem będziecie mogli delektować się po wyczerpującej praktyce. Dodatkowo niezwykle pikantne mieszanki przypraw stosowane na Sri Lance wesprą oczyszczające właściwości jogi.

Tajlandia

Jak łatwo zauważyć, Azja zdecydowanie króluje wśród destynacji wakacyjnych dla wielbicieli jogi. Jeśli planujecie wylegiwać się na długich, piaszczystych plażach, zwiedzać rajskie wysepki i uprawiać snorkeling, zdecydujcie się na wakacje w Tajlandii. To tam, na przykład na pięknej wyspie Koh Samui, można z łatwością wybrać butikowy hotelik oferujący codzienne zajęcia jogi w zapierających dech w piersiach lokalizacjach. Tak się składa, że na Koh Samui obozowali w latach 70. hipisi, którym bliska była duchowość Wschodu. To oni odkryli tę wysepkę, żywiąc się owocami morza i lokalnymi owocami oraz żyjąc na co dzień jak tutejsi mieszkańcy. Obecnie Koh Samui nie wygląda już tak, jak przed laty, ale można znaleźć na niej odpowiednią dozę spokoju i ciszy niezbędną do zrelaksowania się i zapomnienia o codzienności.

Iran

Zdziwieni? Perska joga to coś, co każdy miłośnik tej aktywności powinien odkryć. Szczególnie że Iran to miejsce wyjątkowe, kraj, w którym mieszkają, paradoksalnie, jedni z najserdeczniejszych i najbardziej otwartych ludzi na świecie. Poznawanie perskiej odmiany jogi warto rozpocząć w Teheranie, gdzie oprócz instruktorów jogi, będziecie mieli do dyspozycji lokalnych kucharzy, dzięki którym poznacie tutejsze przysmaki. Wyciszycie się natomiast podczas wycieczki na pustynię Dasht-e Kavir, zaś na jej obrzeżach traficie do maleńkich, urokliwych miasteczek. Warto również wybrać się do Kashanu, starożytnej oazy, w której nerwy koi głęboka zieleń, kontrastująca z bezkresem Wielkiej Słonej Pustyni.

Meksyk

Po wrażenia płynące z sesji jogi można wybrać się również do Ameryki Południowej. Polecamy Wam zwłaszcza Meksyk, najlepiej Playa Zipolite w stanie Oaxaca. W tej części meksykańskiego wybrzeża zlokalizowanych jest sporo kameralnych, butikowych hotelików, które idealne komponują się z krajobrazem. Podają w nich lokalne potrawy, a także oferują szereg zabiegów SPA, baseny czy jacuzzi z widokiem. Wakacje w Meksyku warto wzbogacić zgłębianiem dziedzictwa Majów, na przykład w Chichen Itza lub pływając w Cenote – naturalnych studniach krasowych. Kuchnia Meksyku nie będzie może tak przyjazna wegetarianom jak kulinaria indyjskie, ale i osoby niejedzące mięsa znajdą tutaj coś dla siebie. Bogactwo warzyw, wyraziste salsy, kremowe awokado i soczyste owoce zadowolą podniebienie nawet największych smakoszy.

Tybet

Nie istnieje chyba bardziej mistyczne miejsce do praktyki jogi niż właśnie Tybet. W zdecydowanie chłodniejszych klimacie trzeba co prawda ratować się herbatą po tybetańsku, czyli parzoną z solą i masłem, ale himalajski krajobraz wynagradza wszelkie pogodowe niedogodności. W Tybecie warto praktykować jogę rano, natomiast po śniadaniu wybierać się w góry, gdzie można się wyciszyć, porządnie zmęczyć i zetknąć z naturalnym pięknem, które zostanie w Was na długo. Oprócz tego podczas podróży do Tybetu można poszerzyć zdobywanie wiedzy o tutejszej kulturze i duchowości zwiedzaniem miejscowych klasztorów. Pamiętajcie też, że w Tybecie wykształcały się odrębne metody jogi, więc koniecznie poszukajcie lokalnego jogina, który wprowadzi Was w ich tajniki.

Powyższe miejsca to naszym zdaniem liderzy w rankingu najlepszych destynacji dla wielbicieli jogi. Jeśli zdecydujecie się na którąś z tych opcji, nie wahajcie się i zapytajcie w Planet Escape o najlepsze jogowe opcje. Z pewnością wybierzecie dla siebie idealny hotel w idealnym otoczeniu.

 

Paula

Paula

Copywriter i redaktor, w Planet Escape pisze i zachęca do podróżowania z książką. Bez pamięci zakochana w Kubie i Hiszpanii, literaturze współczesnej oraz języku, zwłaszcza polskim i hiszpańskim. Fan Liverpoolu, wielbicielka zdrowego trybu życia i amerykańskich seriali oraz szczęśliwa posiadaczka niesfornego kundelka o imieniu Diego.

!
Ta strona używa plików cookies.