Informacje ogólne

Jezioro Malawi, znane także jako Jezioro Niasa, to jedno z najpiękniejszych i najbardziej fascynujących jezior Afryki. Położone w Wielkim Rowie Afrykańskim, rozciąga się na terytorium trzech państw: Malawi, Mozambiku i Tanzanii. Jest trzecim co do wielkości jeziorem Afryki i jednym z najgłębszych na świecie, co nadaje mu wyjątkowy charakter zarówno pod względem geograficznym, jak i przyrodniczym. Największym skarbem jeziora jest jego niezwykła bioróżnorodność. W jego krystalicznie czystych wodach żyją setki gatunków pielęgnic, z których większość nie występuje nigdzie indziej na Ziemi. Barwne ryby sprawiają, że Jezioro Malawi bywa nazywane „podwodnym akwarium Afryki” i przyciąga nurków oraz biologów. Ten unikatowy ekosystem został doceniony przez UNESCO, które objęło część jeziora ochroną.

Jezioro Malawi ma także ogromne znaczenie dla lokalnych społeczności. Dostarcza pożywienia, stanowi szlak transportowy i jest źródłem utrzymania dla tysięcy rybaków. Jednocześnie jego spokojne plaże i ciepłe wody sprzyjają rozwojowi turystyki, oferując alternatywę dla nadmorskich kurortów. Jednym z godnych uwagi miejsc jest Likoma, największa wyspa jeziora, która ze względu na piaszczyste plaże, ciepłe wody, porośnięty baobabami i mango interior oraz widoki na mozambijskie wybrzeże jest świetnym miejscem na odpoczynek wśród afrykańskiej przyrody. Wokół brzegu znajduje się ponad 20 spotów nurkowych. Innym ciekawym pomysłem są rejsy łodzią – nieopodal znajduje się wyspa Chizumulu oraz ląd Mozambiku. Spacerując, jeżdżąc rowerem czy quadem po Likomie, można odwiedzić zarówno lokalne wioski, które zamieszkują głównie ludy Chenga i Tonga, jak i jedyne tutaj miasto Mbamba, z anglikańską katedrą z początku XX wieku (koniecznie wejdźcie na wieżę, by zobaczyć panoramę wyspy i jeziora!) oraz lokalny targ, na którym kupicie zarówno pyszne owoce, jak i barwne kitengi – mające wiele zastosowań szale. Warto przyjrzeć się także z bliska najsłynniejszym afrykańskim drzewom, czyli baobabom.

Warto także odwiedzić Cape Maclear, znane także jako Chembe, niewielkie miasteczko położone na końcu półwyspu Nankumba, w jednej z najładniejszych zatok Jeziora Malawi. Choć wygląda niepozornie, jest najpopularniejszym kurortem nad jeziorem i jednocześnie elementem Lake Malawi National Park – pierwszego parku narodowego na świecie chroniącego ekosystem słodkowodny, wpisanego na listę UNESCO. Miejscowość rozciąga się wzdłuż piaszczystej plaży, a jej rytm wyznacza jezioro: tu suszą się sieci rybackie, dzieci bawią się w wodzie, a rano wyruszają łodzie z rybakami.

Cape Maclear ma historię sięgającą XIX wieku, kiedy David Livingstone nadał temu miejscu nazwę na cześć swojego przyjaciela, astronoma Thomasa Macleara. Wcześniej obszar był zamieszkiwany przez lud Yao, który wywarł trwały wpływ na lokalną kulturę. Mimo planów stworzenia tu misji, uciążliwe warunki – m.in. obecność much tse-tse – sprawiły, że projekt szybko porzucono, a miejscowość pozostała skromną, rybacką osadą. Dziś Cape Maclear przyciąga podróżnych mieszanką relaksującego klimatu i niezwykłej przyrody. Woda jest tu czysta i spokojna, idealna do pływania, snorkelingu i podglądania kolorowych, endemicznych pielęgnic. Z miasteczka łatwo też dostać się na pobliskie wyspy, takie jak Thumbi, Domwe czy Mumbo, które oferują jeszcze więcej ciszy i kontaktu z naturą. Choć nie ma tu wielkich kurortów, a jedna główna droga pozostaje gruntowa, w tym właśnie tkwi urok miejsca. Proste bary, małe guesthouse’y i życie toczące się na ulicach sprawiają, że Cape Maclear ma niezwykłą atmosferę – swobodną, gościnną i bliską codzienności mieszkańców. To idealne miasteczko dla tych, którzy chcą zobaczyć Malawi w jego najbardziej autentycznej formie.

Kiedy jechać?

najlepsza dobra przeciętna nie polecamy
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII