Loading

Zdrowe nawyki z różnych stron świata, które powinniśmy stosować w Europie

Zainspiruj się i przeczytaj o podróży swoich marzeń na blogu

Zdrowe nawyki z różnych stron świata, które powinniśmy stosować w Europie

Podróżowanie to inspiracja. Inną kulturą, przyrodą, krajobrazem. A także mieszkańcami i innym stylem życia. Nie ma jednego złotego środka, który zapewni nam długowieczność w dobrym zdrowiu. Ale istnieją nacje, które nie borykają się z wieloma chorobami cywilizacyjnymi, co z kolei jest ogromnym problemem w Europie czy w Stanach Zjednoczonych. Może warto niektóre zdrowe nawyki zaadaptować do naszego codziennego życia? Zainspirować się nimi? My postanowiliśmy to zrobić!

Twoje pożywienie powinno być lekarstwem, a Twoje lekarstwo powinno być pożywieniem. – Hipokrates

1 INDIE – ĆWICZ JOGĘ & PRZYPRAWIAJ! 

Nie będzie przesadą stwierdzenie, że większość z nas siedzi za dużo i ma problemy z kręgosłupem czy z żylakami, niektórzy również z nadprogramowymi kilogramami. Jeśli mamy pracę siedzącą, powinniśmy uczynić z ruchu nasz codzienny nawyk. Wystarczy pół godziny dziennie, aby poprawić swoje zdrowie. Jednak często problemem jest brak kondycji, który zniechęca wiele osób już na początku ich przygody ze sportem. Odpowiedzią na to może być joga! Nie jest to sport, nie chodzi tu o rywalizację. To praktyka dla każdego z nas – nie tylko dla osób wysportowanych. Na zajęciach z jogi nie rywalizuje się z nikim, każdy ma swój zakres ruchu, w ramach którego praktykuje. A korzyści płynące z jogi są niesamowite. To forma ruchu idealna dla wszystkich, którzy chcą poprawić krążenie, wzmocnić mięśnie głębokie, a dzięki temu ulżyć bólom kręgosłupa i polepszyć swoją postawę. Będąc na wakacjach w Indiach wybierzcie się do Kovalam lub Verkali, gdzie znajdują się najlepsze szkoły jogi w całym kraju.

Kolejnym dobrym nawykiem Hindusów jest mnogość przypraw, których używają. Kumin, imbir, kurkuma, chili, cynamon, kardamon – to tylko te najbardziej znane. Przyprawy wspomagają trawienie, mają działanie antybakteryjne czy przeciwzapalne, neutralizują wolne rodniki, a więc dzięki nim, w uproszczeniu, opóźniamy starzenie. Na co dzień warto doprawiać swoją herbatę czy kawę – zaparzone z odrobiną cynamonu, kardamonu i goździków zmienią swój smak nie do poznania, ułatwią trawienie i rozgrzeją nas od środka. Curry raz w tygodniu? Czemu nie! Najlepiej warzywne na bazie cieciorki – może warto ograniczyć spożycie mięsa i przygotowywać sobie choćby jeden wegetariański obiad w tygodniu? Z kolei jeśli chcecie zwiększyć spożycie kurkumy – polecamy Wam tzw. złote mleko, czyli napój na bazie mleka i kurkumy, na przykład z miodem. Kurkuma to ogromna dawka zdrowia. Jeśli nie lubicie mleka, możecie pić na czczo ciepłą wodę z cytryną, miodem i kurkumą właśnie.

Najlepszym sposobem na poznanie zdrowych tajników kuchni indyjskiej jest wybranie się na kurs gotowania. My szczególnie polecamy wycieczkę do Kerali, gdzie taki kurs można zorganizować w Munnarze, Thekkady czy Koczin.

2 CHINY  – PIJ CIEPŁE

W Chinach rzadko pija się zimne napoje. W tradycyjnej medycynie chińskiej ogromną wagę przywiązuje się do dbania o to, aby nie wychładzać swojego organizmu. Nie oznacza to, że mamy rzucić się na ciepłą wodę i zrezygnować ze spożywania zimnej wody gazowanej. Wszystko z umiarem. Ale dobrym nawykiem jest z pewnością picie rano, na czczo, szklanki ciepłej, nie gorącej, wody. Najlepiej z odrobiną soku z cytryny czy ze świeżym imbirem. Taki napój nawodni nas z rana, doda nam energii, a także pobudzi perystaltykę jelit.Czego jeszcze mogą nas nauczyć Chińczycy? Jedzenia wolno! Najlepszym trikiem na to jest po prostu przestawienie się na używanie pałeczek, które wręcz wymuszają na nas powolne spożycie pokarmów i delektowanie się ich smakiem. To co cechuje Chińczyków to również regularność posiłków i ich niezwykła odżywczość. Powinniśmy na ich wzór wprowadzić do codziennego menu ciepłe zupy, zwłaszcza buliony warzywne czy z dodatkiem owoców morza oraz alg.

3 JAPONIA – JEDZ SUROWE I KISZONE

Sushi to tylko jeden z przykładów na surowe, zdrowe jedzenie. Będąc na wycieczce w Japonii zwróćcie uwagę na to, jak popularne są tu kiszonki. A przecież i my, w Polsce, lubimy je szczególnie! Ogórki czy kapusta kiszona są stałym elementem naszych jadłospisów. Pamiętajmy, aby jeść je często, ponieważ dbają o naszą odporność i stan naszych jelit. A jeśli znudziły nam się tradycyjne ogórki kiszone, poszukajmy inspiracji właśnie w Japonii lub w Korei (kimchi). W Japonii lubią na przykład kiszoną rzodkiew, imbir, a nawet śliwki. W codziennym żywieniu dobrze też jadać sporo surowych warzyw i owoców. Zachowują one wtedy większość swoich wartości odżywczych, więc możemy czerpać z nich maksimum korzyści. To nawyk szczególnie pożądany wiosną i latem, gdy do dyspozycji mamy wachlarz świeżych warzyw i owoców, które są lokalne i sezonowe.

Oprócz kiszonek i jedzenia “na surowo” u Japończyków warto też podpatrzeć sposób serwowania pokarmów i ich różnorodność. Niewielkie porcje, ale za to kolorowe, pełne warzyw, wymyślnie zaserwowane – tak pięknie przygotowaną porcją najadamy się już patrząc na nią! Pamiętajmy, że nie powinniśmy się przejadać, bo przez to nasz organizm sam gubi się w tym, czy jesteśmy głodni, czy nie. Powinniśmy odchodzić od stołu z uczuciem napełnienia żołądka, ale nie przejedzenia.

4 MEKSYK – NIE UNIKAJ ZDROWEGO TŁUSZCZU

Od Meksykanów powinniśmy się uczyć jedzenia tłuszczu, zdrowego tłuszczu! Najbardziej wyrazistym przykładem takowego jest awokado, z którego robi się najpopularniejszy meksykański dip do nachos czy tortilli – guacamole! Z pewnością nieraz podczas wakacji w Meksyku, zostanie Wam podane na śniadanie świeżutkie guacamole! Awokado możemy bez problemu kupić  również w Polsce. Jest kaloryczne, ale pełne zdrowego tłuszczu. Często będąc na diecie mamy tendencję do rezygnowania z tłuszczu, bo w społeczeństwie panuje przekonanie, że tłuszcz powoduje tycie. Tycie powoduje natomiast nadwyżka kalorii pochodzących nie tylko z tłuszczu. A rezygnacja z tłuszczu może być bardzo niebezpieczna, zwłaszcza dla zdrowia kobiet. Pamiętajmy więc, aby w naszej diecie znajdował się tłuszcz pochodzący ze zdrowych źródeł. Z awokado, ale też z oliwy z oliwek czy orzechów.

Fajnym trikiem związanym ze zdrowymi tłuszczami jest dodawanie ich do koktajli owocowo-warzywnych. Jak mało kto wie – witaminy zawarte w owocach i warzywach najlepiej wchłaniają się w naszych organizmie w towarzystwie tłuszczu. Dlatego do porannego smoothie warto dorzucić połówkę awokado czy pół łyżeczki oleju kokosowego, aby czerpać pełne korzyści z wartości zawartych w naszym napoju.

Drugim bogactwem naturalnym, które wykorzystują w swojej diecie Meksykanie są ostre przyprawy, zwłaszcza różne rodzaje papryczek. Kapsaicyna zawarta w papryczkach chili wspomaga trawienie, ma działanie przeciwbólowe, antynowotworowe i antyoksydacyjne. Ostre przyprawy słyną przede wszystkim ze swego działania wspomagającego w przypadku trawienie. Oczywiście, nie schudniesz tylko dzięki nim, ale warto dodać do swojego codziennego, zbilansowanego jadłospisu –  pikantne przyprawy. Można je stosować również w sposób nietypowy – w napojach. Wypita na czczo szklanka ciepłej wody z miodem, cytryną i szczyptą chili pobudzi Cię z samego rana i poprawi perystaltykę jelit.

ARGENTYNA – POSMAKUJ YERBA MATE

Argentyna (a także Urugwaj, w dalszej kolejności inne kraje Ameryki Łacińskiej) słynie z ogromnego spożycia naparu zwanego yerba mate. Niech za przykład posłużą chociażby słynni piłkarze Barcelony – Argentyńczyk Leo Messi i Urugwajczyk Luis Suarez, którzy regularnie pokazują się mediom ze słynną tykwą i bombillą w jednej dłoni oraz termosem w drugiej.  Zresztą w czasie podróżny do Argentyny na każdym kroku spotkacie fanów tego napoju!Yerba mate to napój na bazie liści ostrokrzewu paragwajskiego. Jest ona używką, ponieważ – tak jak kawa i herbata – wykazuje działanie pobudzające. Wśród korzyści z picia yerba mate wymienia się również jej właściwości oczyszczające, przyspieszające trawienie czy zmniejszające apetyt, co spodoba się zwłaszcza tym, którzy chcą schudnąć.

Yerba mate pije się w specjalnej tykwie przez rurkę zwaną bombillą. W Polsce jest już tak popularna, że bez problemu kupicie ją nawet w torebkach ekspresowych, czego jednak nie polecamy. Pierwszy kontakt z naparem może być ciekawy, bo smak yerba mate jest bardzo wyrazisty i nie każdemu przypadnie do gustu. Do tykwy wsypuje się sporą porcję suszu, wtyka się w nią rurkę, a następnie zalewa gorącą, ale nie wrzącą wodą. Popija się napar, dolewając do naczynia gorącą wodę trzymaną w termosie, ponieważ susz można zaparzać wielokrotnie, nawet przez cały dzień i wciąż pozostanie równie intensywny. Jeśli nie spodoba Wam się wyrazisty smak naparu, polecamy Wam mieszanki yerba mate z dodatkiem ziół czy owoców. Do naszych ulubionych należy yerba mate z miętą oraz ze skórką z pomarańczy czy cytryny. Te dodatki neutralizują goryczkę i sprawiają, że napar jest jeszcze bardziej orzeźwiający.

Pijesz za dużo kawy? Spróbuj zastąpić ją yerba mate! A przepis na najlepszą yerba mate przywieźcie z wakacji w Argentynie!

A jakie są Wasze codzienne, zdrowe nawyki, którymi zainspirowały Was podróże do egzotycznych krajów

www.planetescape.pl/

Paula

Paula

Copywriter i redaktor, w Planet Escape pisze i zachęca do podróżowania z książką. Bez pamięci zakochana w Kubie i Hiszpanii, literaturze współczesnej oraz języku, zwłaszcza polskim i hiszpańskim. Fan Liverpoolu, wielbicielka zdrowego trybu życia i amerykańskich seriali oraz szczęśliwa posiadaczka niesfornego kundelka o imieniu Diego.

!
Ta strona używa plików cookies.