Loading

Jak dobrze wykorzystać przesiadkę w Singapurze?

Zainspiruj się i przeczytaj o podróży swoich marzeń na blogu

Jak dobrze wykorzystać przesiadkę w Singapurze?

Lotnisko w Singapurze jest jednym z największych w całej Azji. Nic więc dziwnego, że jest to popularny punkt przesiadkowy. Wybierasz się na egzotyczne wakacje do Indonezji lub innego azjatyckiego państwa? Jeżeli tak, to i Ciebie też czeka co najmniej kilkugodzinny postój w Singapurze. Nie musisz go spędzać na lotnisku! Zobacz, jak możesz wykorzystać ten czas i poznać ekscytującą, nowoczesną metropolię.

Gwarna dzielnica chińska, kolorowa enklawa indyjska, futurystyczne kompleksy ogrodów, architektura kolonialna przeplatająca się z najnowocześniejszymi drapaczami chmur – to wszystko składa się na niepowtarzalny, wielokulturowy charakter Singapuru. Dowiedz się, co powinieneś zobaczyć w trakcie wycieczki po Singapurze, aby w pełni poznać i zrozumieć to tętniące życiem miejsce.

Garść faktów i trochę historii

Singapur to miasto – państwo ulokowane na południowym krańcu półwyspu malajskiego. Jest jednym z najgęściej zaludnionych państw świata. Powstał na początku XIX wieku jako brytyjska kolonia handlowa. Dzięki doskonałej lokalizacji, szybko stał się jednym z najważniejszych portów w regionie, a od 1965 roku jest niepodległym państwem. Mimo niewielkich rozmiarów i znikomych zasobów naturalnych, plasuje się w czołówce najbardziej rozwiniętych państw Azji.

Dynamicznie rozwijająca się gospodarka Singapuru przyciągała imigrantów z różnych krajów. Dziś to prawdziwy tygiel kulturowy. Większość mieszkańców Singapuru to Chińczycy, Malajowie oraz Indusi (głównie Tamilowie). W ostatnich latach wzrosła także liczba imigrantów z Europy, Australii i Ameryki. Niewielka powierzchnia i stale rosnąca liczba ludności przyczyniają się do tego, że Singapur to jedno z najdroższych państw na świecie.

Darmowe wycieczki po Singapurze

Kilkugodzinna przesiadka w Singapurze to wspaniała okazja, by skorzystać z wycieczki organizowanej przez lotnisko Changi. Przygotowało ono dla czekających podróżnych dwa rodzaje półtoragodzinnych wycieczek. Aby z nich skorzystać, Twoja przesiadka musi trwać co najmniej 6 godzin. Pierwsza z nich to odbywająca się 5 razy dziennie „Heritage Tour”. Koncentruje się na kolonialnej przeszłości i kulturowej różnorodności miasta. W jej trakcie możesz zobaczyć China Town, Little India, Kampong Glam oraz Merlion Park. Drugi typ wycieczki to „City Sights Tour”. Odbywa się ona 2 razy dziennie, wieczorem. W jej czasie zobaczysz nowoczesne oblicze Singapuru. Oprócz Merlion Park, będziesz mieć okazję podziwiać nocną panoramę centrum miasta.

Transport w Singapurze – jak wydostać się z lotniska i poruszać po mieście?

Miasto jest bardzo dobrze skomunikowane, co ułatwia zwiedzanie go samodzielnie. Singapur, mimo skromnego rozmiaru, posiada wiele atrakcji, możesz więc spędzić tu nawet 2 lub 3 dni.

Chcesz zostać w tym niezwykłym mieście na nieco dłużej? Możesz dostać się do centrum na własną rękę. Z lotniska kursuje metro, busy oraz taksówki.

Najszybciej i najtaniej przejedziesz z lotniska do centrum metrem. Jego stacja znajduje się między terminalem 2 a 3. Podróż do centrum trwa około 30 minut, a bilet kosztuje około 1,9 dolarów singapurskich. Na lotnisko dojeżdża linia zielona. Na stacjach i w Internecie bez problemu znajdziesz precyzyjnie rozrysowane plany. Dzięki częstym punktom przesiadkowym, dojedziesz metrem w każdy zakątek miasta. Cena biletu zależy od długości trasy, którą chcesz pokonać. Pociągi są nowoczesne, szybkie, czyste i punktualne. To z pewnością najbardziej korzystny środek transportu w Singapurze.

Aby korzystać z metra, możesz za każdym razem kupować jednorazowe bilety lub wykupić kartę EZ-Link za 5 dolarów singapurskich. Następnie możesz ją doładować w specjalnych automatach i płacić nią za przejazdy. Przed wylotem możesz wypłacić pozostałe na karcie środki. Kosztu karty nie odzyskasz, jednak będziesz mógł z niej skorzystać podczas ponownej wizyty w Singapurze. To bardzo wygodne rozwiązanie, zwłaszcza, że dzięki niej możesz też jeździć miejskimi autobusami.

Po Singapurze możesz również poruszać się taksówkami, co oczywiście wyniesie znacznie drożej. Nie znajdziesz tu tuk tuków, a riksze możesz spotkać jedynie w dzielnicy indyjskiej.

China Town – klimat dawnego Singapuru

Tętniąca życiem chińska enklawa zachwyca wielobarwnością i tradycyjną architekturą. To idealne miejsce na spacer, a także na posiłek w czasie wycieczki po Singapurze. Niewielkie restauracje i uliczni sprzedawcy przygotowują najlepsze i najbardziej autentyczne dania kuchni chińskiej w całym mieście.

W China Town warto odwiedzić prawdopodobnie najstarszą w Singapurze, buddyjską świątynię Thian Hock Keng. Warta uwagi jest też Świątynia Zęba Buddy. W jej środku możesz zobaczyć 27 – metrową rzeźbę Buddy oraz relikwię – jego ząb. Jeśli Twój pobyt w Singapurze wypada wieczorem, koniecznie wybierz się na nocny targ w China Town.

Barwne serce miasta, czyli Little India

Kolorowa architektura, aromatyczne zapachy unoszące się z ulicznych stoisk i śpiewy mantr dobiegające ze świątyń – oto mały kawałek Indii w Singapurze. Dominują tu Tamilowie, emigranci z południowej części tego wielkiego kraju. Warto wybrać się do pięknych i barwnych świątyń hinduskich, np. do Sri Veerama Kali Amman poświęconej groźnej bogini Kali.

W Little India spróbuj koniecznie autentycznej, indyjskiej kuchni. Przespaceruj się także Serangoon Road – drogą biegnącą przez centrum dzielnicy. Znajdziesz tu mnóstwo stoisk oferujących kolorowe sari, aromatyczne przyprawy i kwiatowe girlandy, które wierni ofiarowują w świątyniach. Warto przyjrzeć się także figurkom i naczyniom z brązu oraz indyjskiej biżuterii.

Merlion – tajemniczy symbol Singapuru

Pomnik pół lwa i pół ryby to niekwestionowany symbol Singapuru. Wizerunek ten powstał w 1966 roku na zamówienie Singapurskiej Organizacji Turystycznej. Lew nawiązuje do nazwy miasta, która w języku malajskim oznacza „Miasto Lwa”, a ryba do jego rybackiej przeszłości. Najsłynniejszy pomnik Merliona to fontanna umieszczona na brzegu Zatoki Marina. Jednak w mieście jest jeszcze 7 innych wizerunków pół lwa, pół ryby.

Najsłynniejszy hotel Azji – Marina Bay Sands

Ten luksusowy hotel mieści się w jednym z najbardziej charakterystycznych budynków Singapuru. Trzy olbrzymie wieże zwieńczone konstrukcją w kształcie łodzi górują nad Zatoką Marina. Właśnie na tej wspólnej części, na 57. piętrze hotelu, znajduje się najwyżej położony basen na świecie. Rozciągają się z niego przepiękne widoki na miasto i ocean. Nocleg w hotelu Marina Bay Sands nie należy do najtańszych. Cena za jedną noc zaczyna się od 400 dolarów. Jednak nawet kilkugodzinny przystanek w Sigapurze wymaga, by obejrzeć go chociaż z zewnątrz. Specyficzna konstrukcja na stałe wpisała się bowiem w panoramę miasta.

Clarke Quay

Clarke Quay to nadbrzeże rzeki Singapur oferuje zwiedzającym niezapomniane widoki. Warto wybrać się tu szczególnie wieczorem, gdy światła metropolii odbijają się w tafli wody. Tuż nad brzegiem rzeki znajduje się tu mnóstwo restauracji, w których można podziwiać panoramę miasta przy pysznej kolacji. Jest to także centrum życia nocnego.

Raffles Hotel – perła architektury kolonialnej

To wybudowany pod koniec XIX wieku luksusowy hotel utrzymany w stylu kolonialnym. Zatrzymywali się tu m. in. Joseph Conrad, Rudyard Kipling, Charlie Chaplin i Ernest Hemingway, który szczególnie upodobał sobie hotelowy long bar. Wspaniała konstrukcja przywołuje na myśl czasy kolonialnej świetności i złotego wieku podróży. Noclegi tutaj należą do najdroższych w całym mieście. Ponieważ jednak znajduje się w sercu dzielnicy kolonialnej Singapuru, koniecznie znajdź chwilę, by przyjrzeć się mu podczas spaceru.

Obecnie hotel przechodzi renowację, której koniec zaplanowany jest na koniec 2018 roku.

Orchard Road

Najbardziej prestiżowa i główna ulica handlowa Singapuru. Jej nazwa pochodzi od tego, że dawniej prowadziła do plantacji owoców, pieprzu i muszkatu (ang. orchard – plantacja). Dziś znajdują się przy niej liczne centra handlowe, luksusowe hotele, ekskluzywne restauracje i bary, a także ambasady wielu krajów, w tym Polski. Podczas przystanku w Singapurze, koniecznie znajdź czas, aby się nią przejść. Robi ogromne wrażenie szczególnie nocą, gdy wzdłuż niej rozbłyskują setki świateł i neonów.

Singapurskie Zoo

Jeśli planujesz włączyć w swoje egzotyczne wakacje nieco dłuższy pobyt w Singapurze, możesz pokusić się o wizytę w tutejszym zoo. Jest to jeden z najpiękniejszych i najlepiej ocenianych ogrodów zoologicznych na świecie. Zwierzęta trzymane są na przestronnych, imitujących ich naturalne środowisko wybiegach. Największą atrakcją zoo są niewątpliwie nocne safari. Dzięki specjalnemu oświetleniu imitującemu światło księżyca, można podziwiać zwierzęta, które najbardziej aktywne są właśnie w nocy.

Sentosa – ucieczka na plażę  

Jeśli w swój przystanek w Singapurze chcesz włączyć plażowanie, koniecznie wybierz się na Sentosę. To niewielka wyspa położona na południe od głównej części miasta, na którą możesz dostać się mostem lub kolejką linową. Znajdują się tu trzy piękne plaże, między którymi kursuje turystyczny tramwaj. Jedną z największych atrakcji Sentosy jest 37-metrowa statua Merliona. Jego pysk stanowi taras widokowy, z którego możesz podziwiać panoramę wyspy. Na Sentosie znajdują się także lasy deszczowe. Zamieszkują je rozmaite gatunki dzikich zwierząt, takich jak warany, małpy czy papugi.

Gardens by the Bay – poczuj się jak na innej planecie

Gardens by the Bay to jedna z największych atrakcji Singapuru. Jeśli chcesz przenieść się do scenerii wyjętej żywcem z filmu science – fiction, koniecznie wybierz się do Gardens by the Bay. Te futurystyczne ogrody botaniczne to jeden z niekwestionowanych symboli Singapuru. W dwóch olbrzymich szklarniach możesz zobaczyć rośliny pochodzące ze wszystkich stref klimatycznych. Jednak największą atrakcją Gardens by the Bay są niewątpliwie Supertrees. Te ogromne konstrukcje zbudowane z betonu i stali, które porasta tropikalna roślinność. Najwyższe z nich są wysokie na 50 metrów!

Do Gardens by the Bay szczególnie warto wybrać się w weekendowy wieczór. Po zmroku zaczyna się wtedy fantastyczny spektakl światło – dźwięk. Konstrukcje Supertrees rozświetlają się blaskiem tysięcy kolorowych neonów tworząc prawdziwie bajkowe widowisko.

Pobyt w Singapurze – na to musisz uważać!

Singapur słynie w całym świecie ze swoich nieskazitelnie czystych ulic i przestrzegania porządku. W dużej mierze wynika to ze specyficznych i obarczonych srogimi karami zakazów. Dlatego lepiej zapoznaj się z nimi, by Twój przystanek w Singapurze nie skończył się zapłaceniem wysokiej grzywny lub nawet przerwaniem egzotycznych wakacji.

Będąc w tej azjatyckiej metropolii pamiętaj, że za wyrzucenie choćby papierka lub niedopałka papierosa na ulicę czeka Cię mandat. I to nie byle jaki, bowiem w wysokości aż 300 dolarów. Do Singapuru nie wolno wwozić gumy do żucia. Zakaz ten wywodzi się stąd, że przyklejana do drzwi pociągów metra wielokrotnie przyczyniła się do ich awarii. A warto zauważyć, że mówimy o nowoczesnym i niezwykle drogim systemie. Dlatego, jeśli zostaniesz przyłapany na żuciu gumy, musisz liczyć się z karą w wysokości aż 1000 dolarów singapurskich.

W Singapurze obłożone wysokimi karami są także niespłukiwanie wody w toalecie, oddawanie moczu w windzie, plucie, karmienie gołębi i przechodzenie przez ulicę w nieoznakowanym miejscu. Jeśli więc nie chcesz drastycznie uszczuplić budżetu na swoje egzotyczne wakacje, lepiej stosuj się do miejscowego prawa. Być może te przepisy wydają Ci się absurdalne, ale pamiętaj, że w Singapurze ogromna liczba mieszkańców żyje na bardzo małej powierzchni. Bez restrykcyjnego prawa w takich warunkach szybko zapanowałby chaos.

Długa przesiadka w Singapurze to doskonała okazja, by poznać to niezwykłe państwo – miasto. Przykładowy program ze stopoverem w Singapurze, znajdziesz na naszej stronie – kliknij!.

 

 

Marta

Marta

Z wykształcenia i zamiłowania pasjonatka Indii. Przerwy między kolejnymi podróżami najchętniej spędzałaby na tłumaczeniu sanskryckiej poezji. Nad turystyczne kurorty przedkłada wizyty na bazarach, w świątyniach i małych, lokalnych restauracjach. Podróżując lubi zatrzymywać się w jednym miejscu na nieco dłużej niż powinna, by w pełni poczuć jego atmosferę.

!
Ta strona używa plików cookies.